W północnej Libii przemytnicy otworzyli ogień w kierunku grupy 100 migrantów, którzy próbowali im uciec

W północnej Libii przemytnicy otworzyli ogień w kierunku grupy 100 migrantów, którzy próbowali im uciec. Według raportu Lekarzy bez Granic w wyniku strzałów 15 osób poniosło śmierć, a 25 zostało rannych. Migranci, sprzedani przemytnikom ludzi, przebywali w niewoli nawet przez trzy lata.

Libia jest kluczowym punktem na drodze setek tysięcy migrantów z regionu Afryki Subsaharyjskiej, m.in. z Erytrei, Etiopii i Somalii, którzy próbują dotrzeć do Europy.

Kraj jest w rozsypce od czasu śmierci Muammara Kaddafiego w 2011 r. Władza jest podzielona pomiędzy dwa rywalizujące ze sobą rządy zachodniej i wschodniej Libii. 29 maja w Paryżu odbyło się spotkanie przedstawicieli obu rywalizujących frakcji politycznych. Liderzy po raz pierwszy zgodzili się na współpracę, której rezultatem było podpisanie deklaracji. Przywódcy ustalili harmonogram wyborów parlamentarnych i prezydenckich, zaplanowanych na 10 grudnia. Podpisana przez nich deklaracja dotyczyła również m.in. zaakceptowania wyników kolejnych wyborów, wycofania się z prac nad stworzeniem opozycyjnego rządu, zjednoczenia Banku Centralnego Libii i innych instytucji. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele 19 krajów, w tym Kataru, Włoch i ZEA, a także czterech organizacji międzynarodowych.

Wobec niebezpieczeństw, jakie czekają na migrantów w Libii, drogi do Europy przesunęły się w kierunku Hiszpanii. W weekend 26-27 maja hiszpańskie morskie służby ratownicze uratowały 543 osoby, które próbowały przedostać się do Europy na łodziach przez Morze Śródziemne. Od początku maja br. 4 409 uchodźców dotarło do Hiszpanii, a 217 zginęło podczas drogi. Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) wezwał Hiszpanię do pilnego podjęcia działań w związku ze wzrostem liczby migrantów. – 21 468 migrantów i uchodźców przedostało się tam w 2017 r. drogą morską. W 2016 r. było to 6 046 osób.