Wojna handlowa między Chinami a USA

Kto skorzysta na wojnie handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi? Taryfy celne nałożone przez Biały Dom na chińskie towary importowane do USA oraz cło nałożone przez Chiny na importowane towary amerykańskie spowodowały ograniczenie handlu między tymi krajami. Wzrósł natomiast eksport z innych krajów do USA. W 2018 r. Stany Zjednoczone odnotowały rekordowy deficyt handlowy w wysokości 891 mld dol., sprowadzając towary zwłaszcza z Meksyku, Wietnamu, Japonii i Niemiec. Wiceprezydent Chin Wang Qishan lobbował w Niemczech za zacieśnieniem współpracy ekonomicznej z Unią Europejską, największym blokiem handlowym na świecie. Europa próbuje zyskać na wojnie handlowej dwóch mocarstw, starając się zarazem odgrywać rolę mediatora między USA a Chinami.

Chiński rząd przygotuje listę mało wiarygodnych podmiotów gospodarczych z zagranicy, co ma być odpowiedzią na zakaz dostępu do usług i aplikacji Google’a systemu Android dla chińskich firm (np. dla Huawei), ogłoszony przez rząd USA. Chińskie restrykcje mogą uderzyć m.in. w Google’a, Apple’a i Microsoft. Ewentualne zawieszenie współpracy między firmami Google a Huawei nie powinno wpłynąć na sytuację obecnych użytkowników chińskich telefonów. Jednak coroczna aktualizacja systemu Android może już nie obejmować sprzętu Huawei. Eksperci zalecają natomiast ostrożność przy zakupie nowego telefonu. Huawei pracuje nad własnym systemem operacyjnym i oprogramowaniem, ale nie ma informacji o dacie jego powstania.

Patrick Shanahan, pełniący obowiązki sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych, podkreślił, że zagrożona jest równowaga sił i porządek międzynarodowy w Azji, zwłaszcza w rejonie Morza Południowochińskiego, a USA nie będzie dłużej lekceważyć zachowania Chin. Natomiast chiński minister obrony Wei Fenghe skrytykował Stany Zjednoczone za poparcie udzielane władzom Tajwanu oraz przeprowadzanie operacji morskich na spornym Morzu Południowochińskim. Podkreślił również, że konflikt między dwoma potęgami będzie katastrofą dla świata. USA i Chiny rywalizują o wpływy w regionie Azji i Pacyfiku, gdzie znajdują się terytoria sporne, takie jak Morze Południowochińskie, Półwysep Koreański i Cieśnina Tajwańska. Amerykanie przeciwstawiają się agresywnej polityce Chin na Morzu Południowochińskim, które Chińczycy przejęli na prawie całym obszarze, i nie uznają roszczeń Tajwanu, Brunei, Malezji, Filipin i Wietnamu. Z kolei USA oraz inne kraje wysyłają okręty wojenne, które przepływają przez Cieśninę Tajwańską uważaną przez ChRL za należącą do jej wód terytorialnych.

Pakty ekonomiczne na świecie – sojusze i podziały
Wielka Brytania może się ubiegać o przystąpienie do partnerstwa handlowego między Stanami Zjednoczonymi, Kanadą i Meksykiem, ponieważ bezpośrednia umowa o wolnym handlu z USA ma nikłe szanse powodzenia. Brytyjskie władze omawiają również warunki dołączenia do Comprehensive and Progressive Agreement for Trans-Pacific Partnership (CPTPP), w skład którego wchodzą Australia, Brunei, Kanada, Chile, Japonia, Malezja, Meksyk, Nowa […]
Czytaj całość
Rywalizacja o strefy wpływów na Morzu Południowochińskim
Narasta napięcie w obszarze Morza Południowochińskiego, jednego z najbardziej spornych regionów świata, gdzie ścierają się strefy wpływów Chin, Tajwanu, Malezji, Brunei, Filipin, Wietnamu i Stanów Zjednoczonych. W 2020 r. okręty marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych 13 razy przepłynęły przez Cieśninę Tajwańską – to najwyższa częstotliwość od co najmniej 14 lat. Rywalizacja toczy się o wyspy, rafy […]
Czytaj całość
RCEP i prognozy gospodarcze do 2050 r.
Według prognoz Bloomberg Economics, przedstawiających potencjalny wzrost PKB w 39 państwach do 2050 r., Chiny już w 2035 r. wyprzedzą Stany Zjednoczone i będą największą gospodarką świata. Indie natomiast zostaną trzecią co do wielkości gospodarką świata przed 2033 r. Dobiega też końca okres stabilizacji na świecie, trwający od zakończenia II wojny światowej do początku XXI w. Ekonomiczny […]
Czytaj całość