Brutalność i przemoc ludzi epoki kamienia łupanego i wikingowie

Wyniki badań szkieletów w Jebel Sahaba, prehistorycznym cmentarzu w Dolinie Nilu, dostarczają dowody na szczególną brutalność walk między grupami łowców-zbieraczy już prawdopodobnie co najmniej ok. 20 tys. lat temu. Poziom przemocy sugeruje, że mogły nie istnieć żadne zasady i wartości etyczne regulujące konflikty między ówczesnymi społecznościami. Napastnicy chcieli nie tylko pokonać wrogą społeczność, lecz także ją unicestwić.

Dokonana przez pracowników Muzeum Brytyjskiego i francuskiego Centre National de la Recherche Scientifique (CNRS) szczegółowa analiza ran odniesionych w konfliktach przez członków społeczności żyjącej w Dolinie Nilu w tamtym czasie ujawniła, że prehistoryczni wojownicy okaleczali i zabijali kobiety i dzieci tak samo jak mężczyzn. Jedyną różnicą było to, że dzieci zazwyczaj zabijali pałkami z bliskiej odległości, zamiast używać wyłącznie strzał i włóczni, których konstrukcja była wyrafinowana, a one same zaprojektowane tak, aby spowodować maksymalną utratę krwi.

Wprawdzie grabież złota i srebra była popularnym wśród wikingów sposobem na bogacenie się, to głównym filarem ich dochodów pozostawał handel niewolnikami. Między ok. 800 a 1100 r. n.e. setki tysięcy ludzi zostało przez nich schwytanych we współczesnej Wielkiej Brytanii, Francji, w Niderlandach, Hiszpanii, Portugalii, we Włoszech, w Polsce i północnych Niemczech. Pojmanych sprzedawano klientom w Europie, Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Wikingowie pobierali hojny okup od krewnych za co bogatszych jeńców, a z czasem zarabiali również jako najemni żołnierze zatrudniani przez europejskich władców.