Napięte relacje w Azji i północnokoreańska grupa hakerska

Korea Południowa rozpoczęła ćwiczenia morskie w pobliżu wysp, o które spiera się z Japonią, a przywódcy obu państw odwołali zaplanowane rozmowy dyplomatyczne. Przyczyną zatargu jest przynależność wysepek zwanych Dokdo w Korei Południowej i Takeshima w Japonii. Leżą one na Morzu Japońskim, znanym również jako Morze Wschodnie, mniej więcej w połowie drogi między tymi państwami. Trwający od dziesięcioleci spór terytorialny ożywił się po tym, jak Korea Południowa złożyła protest w sprawie mapy na stronie internetowej Igrzysk Olimpijskich w Tokio, na której wyspy oznaczone są jako terytorium Japonii.

W połowie maja br. północnokoreańska grupa hakerska Kimsuky zaatakowała południowokoreański państwowy think tank zajmujący się energią jądrową. 13 nieautoryzowanych adresów IP uzyskało dostęp do systemu intranetowego Koreańskiego Instytutu Badań Energii Atomowej (KAERI). Korea Południowa już wcześniej oskarżała sąsiednie państwo o cyberataki – jej agencja wywiadowcza udaremniła próby włamania się do firm opracowujących szczepionki przeciwko COVID-19.

Ministerstwo Obrony Narodowej Tajwanu podało, że 15 czerwca br. w sumie 28 chińskich samolotów wojskowych naruszyło strefę identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu (ADIZ) – to największa liczba tego typu incydentów w ciągu jednego dnia w historii napiętych relacji obu państw. Unikały one wojny przez ponad siedem dekad, równowaga ta jest jednak coraz trudniejsza do utrzymania, ponieważ władze Chińskiej Republiki Ludowej są coraz bardziej zdeterminowane w dążeniu do zjednoczenia się z Tajwanem.