Brief #143 - okładka

Sytuacja imigrantów w Australii, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych

Według prawników skuwanie przez australijskie władze osób ubiegających się o azyl, które są wysyłane na wizyty lekarskie, jest niehumanitarne i niezgodne z prawem. Praktyki tego typu wywołują traumę i ograniczają dostęp do opieki zdrowotnej, zwłaszcza w przypadku ludzi z zaburzeniami psychicznymi oraz po przebytych torturach. Stosowanie środków przymusu spotkało się już z krytyką ze strony Australijskiej Komisji Praw Człowieka i Rzecznika Praw Obywatelskich Wspólnoty Narodów, którzy ostrzegli, że są one używane w sposób nieproporcjonalny do ryzyka.

Urząd Celny i Ochrony Granic (U.S. Customs and Border Protection) zamknął magazyn w południowym Teksasie, w którym rodziny i dzieci imigrantów były przetrzymywane w zamkniętych pomieszczeniach wykonanych z siatki ogrodzeniowej. Magazyn zostanie przeprojektowany, aby zapewnić zatrzymanym osobom bardziej humanitarne warunki pobytu. Remont potrwa co najmniej 18 miesięcy – powstanie więcej miejsc do rekreacji i zabaw dla dzieci, szpital, prysznice, zapewnione zostaną lepsze warunki gastronomiczne, a siatkę ogrodzeniową zastąpi przezroczyste tworzywo sztuczne.

Brytyjscy urzędnicy Home Office zostali oskarżeni przez działaczy praw człowieka o stosowanie przymusu, aby bez sądowego nakazu przeszukania uzyskać dostęp do domów i firm. Umundurowani funkcjonariusze imigracyjni często po prostu domagają się wpuszczenia ich do lokali. Przepisy prawa zezwalają na taką sytuację, jeżeli właściciel nieruchomości wyrazi „świadomą zgodę”. Często zdarza się, że nie jest on świadom możliwości odmowy bez poniesienia jakichkolwiek konsekwencji.

Sposoby rdzennych mieszkańców na ochronę środowiska

Zamieszkujący stan Waszyngton członkowie plemienia Swinomish opracowali strategię przeciwdziałania zmianom klimatycznymObecnie 50 innych plemion rdzennych Amerykanów korzysta z ich doświadczeń. Przykładem jest współpraca Swinomish z plemieniem Sauk-Suiattle nad przywróceniem siedlisk łososi wzdłuż strumienia Nookachamps, dopływu rzeki Skagit. Ludność tubylcza traktuje zagrożone wyginięciem ryby, małże, ostrygi, jelenie, łosie i rośliny nie tylko jak pożywienie, lecz także jak kluczową część ich wartości, przekonań i praktyk, a tym samym duchowego, kulturowego i społecznego dobrobytu. Stosowana przez Swinomish strategia opiera się m.in. na tzw. Indigenous Health Indicators – narzędziu, które uwzględnia zdrowie ekosystemu, przekonania społeczne i kulturowe oraz wartości integralne dla rdzennej społeczności.

Ekolodzy i rdzenni mieszkańcy Alaski sprzeciwiają się planom odwiertów w Arktyce. Stworzona przez nich koalicja zwróciła się do banków i firm ubezpieczeniowych, aby nie wspierały forsowanych przez administrację prezydenta Donalda Trumpa projektów naftowo-gazowych w Arctic National Wildlife Refuge – krajowej ostoi dzikiej przyrody na Alasce.

Korpus Inżynieryjny Armii Stanów Zjednoczonych nie zgodził się na budowę kopalni odkrywkowej Pebble Mine w miejscu ogromnych złóż miedzi, złota i molibdenu w rejonie Zatoki Bristolskiej w południowo-zachodniej Alasce. Przeciwko powstaniu kopalni, która zagroziłaby tarliskom łososia, protestowali rdzenni mieszkańcy Alaski, ekolodzy i przedstawiciele przemysłu rybnego.

Allostaza i obrazowanie pracy mózgu u dzieci

Brytyjscy naukowcy opracowali technologię obrazowania mózgu, która pozwala lepiej zrozumieć pracę mózgu dziecka w momentach jego naturalnej aktywności. Metoda opiera się na dyfuzyjnej tomografii optycznej o dużej gęstości i została przetestowana w badaniach nad sześciomiesięcznymi niemowlętami. Według badaczy pozwala ona na wykrywanie zmian w funkcjonowaniu mózgu, a w przyszłości może umożliwić diagnozowanie i monitorowanie autyzmu i mózgowego porażenia dziecięcego.

Najważniejszym zadaniem ludzkiego mózgu nie jest myślenie, a sprawowanie kontroli nad układami organizmu, aby utrzymać go przy życiu i zdrowiu. Według najnowszych badań świadome myśli i uczucia, za które odpowiada mózg, służą w dużej mierze potrzebom związanym z zarządzaniem ciałem. Człowiek jest nieświadomy sporej części aktywności mózgu, dotyczącej tzw. allostazy – utrzymywania stanu równowagi w organizmie dzięki zarządzaniu zmianami wieloukładowymi. W związku z tym nawet podstawowe czynności fizyczne, jak głęboki oddech lub dłuższy sen, mogą być zaskakująco pomocne w rozwiązywaniu problemów tradycyjnie postrzeganych jako psychologiczne.

Praktykowanie jogi może wzmocnić te obszary mózgu, które najbardziej dotyka proces starzenia – związane z pamięcią, emocjami i myśleniem. Ćwiczenia zwiększają objętość substancji szarej w hipokampie oraz objętość niektórych obszarów kory przedczołowej. Struktury, które joga wydaje się wzmacniać, mają tendencję do kurczenia się z wiekiem, zwłaszcza u osób chorujących na demencję. Podobne efekty zauważono w badaniach dotyczących aerobiku.

Potężny Cerebras-CS1 i telepatia na polu bitwy

Cerebras CS-1, największy na świecie, wyposażony w 1,2 bln tranzystorów procesor komputerowy, jest szybszy niż procesy fizyczne, które symuluje – twierdzą naukowcy firmy Cerebras. Podczas analizy ponad 500 mln zmiennych – od wahań temperatury po ruch powietrza w trójwymiarze – w symulacji procesu spalania w elektrowni węglowej procesor o powierzchni 462 cm kw. okazał się tak potężny, że pokazywał, co się stanie, zanim się to wydarzyło w czasie rzeczywistym. Cerebras CS-1, opracowany we współpracy z National Energy Technology Laboratory Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych,  jest opisywany jako „najpotężniejszy na świecie system obliczeniowy AI”.

Pracownicy Army Research Office pracują nad systemem komunikacji, który umożliwi żołnierzom porozumiewanie się za pomocą telepatii i z wykorzystaniem komputerów. Jak dotąd badaczom udało się oddzielić od pozostałych impulsów mózgowych sygnały, które wpływają na ruch. Celem badań jest stworzenie interfejsu człowiek-maszyna, który mógłby zostać użyty na polu walki.

Naukowcy z Uniwersytetu Tokijskiego opracowują sztuczną inteligencję, która będzie potrafiła zachowywać się tak spontanicznie, jak zwierzęta. Badacze zamierzają stworzyć sieć neuronową, która narzuci robotom autonomiczną zmianę ich zachowania, tak aby opierało się ono na zmianach instynktownych. Badanie może być krokiem w kierunku powstania syntetycznych mózgów w sztucznych ciałach.

Sytuacja osób transpłciowych i społeczności LGBTQ+

Organizowany w Chinach co 10 lat ogólnokrajowy spis ludności umożliwił tamtejszej społeczności LGBTQ+ zaznaczenie swojej obecności w kraju, a parom tej samej płci – zarejestrowanie statusu ich związku. W listopadzie br. ponad 7 mln pracowników odwiedziło chińskie gospodarstwa domowe, badając zmiany demograficzne zachodzące wśród 1,4 mld ludzi. Społeczność LGBTQ+ w Kantonie zainicjowała kampanię pod hasłem „To nie jest mój współlokator, to mój partner”, która miała na celu zwrócenie uwagi chińskich decydentów na problemy osób LGBTQ+. W Chinach homoseksualizm nie podlega karze od 1997 r., a cztery lata później został on usunięty z listy zaburzeń psychicznych.

W Pakistanie powstał pierwszy kościół, który udziela schronienia przed przemocą i prześladowaniami tamtejszym transpłciowym chrześcijanom. W konserwatywnym Pakistanie transpłciowe kobiety i mężczyźni wszystkich wyznań są często publicznie zastraszani, poniżani i prześladowani. Transpłciowi chrześcijanie są mniejszością w mniejszości w społeczeństwie, w którym przeważają muzułmanie. Jedna ze współzałożycielek kościoła należy do protestanckiego Kościoła Pakistanu.

Według byłych lekarzy wojskowych oraz instytutu Palm Center decyzja prezydenta Donalda Trumpa z 2019 r. zakazująca osobom transpłciowym zaciągania się do sił zbrojnych zaszkodziła amerykańskiej armii poprzez obniżenie liczby rekrutów i pogorszenie morale personelu. Zakaz zakłócił m.in. spójność jednostek wojskowych, opiekę medyczną, porządek i dyscyplinę. Eksperci szacują, że w USA mieszka ok. 200 tys. osób transpłciowych [wg innych źródeł od 1 do 1,4 mln] , a ok. 15 tys. z nich służy w amerykańskiej armii.

Ubóstwo menstruacyjne i opieka prenatalna

Szkocja jest pierwszym państwem na świecie, które zapewni darmowy dostęp do artykułów podstawowej higieny intymnej  podpasek, tamponów, wkładek higienicznych oraz innych produktów – każdej osobie, która tego potrzebuje. Produkty te znajdują się już we wszystkich placówkach edukacyjnych – od szkół po uniwersytety – a teraz będzie można się w nie zaopatrzyć m.in. w bibliotekach, muzeach, budynkach rządowych i aptekach państwowych. Decyzja szkockiego parlamentu może zwiększyć presję na inne państwa, aby zmieniły politykę związaną z ubóstwem menstruacyjnym. Na przykład w wielu stanach USA nadal obowiązuje tzw. różowy podatek – artykuły podstawowej higieny intymnej są traktowane jak towary luksusowe.

Według sondażu przeprowadzonego w 2017 r. przez organizację Plan International jedna na 10 dziewcząt w Wielkiej Brytanii nie ma pieniędzy na zakup podpasek lub tamponów. W badaniu wzięło udział ok. 1000 dziewcząt i kobiet w wieku od 14 do 21 lat. Z kolei w Indiach ​​tylko 12% dziewcząt i kobiet zaopatruje się w produkty do podstawowej higieny intymnej.

Przebywające na terytorium Stanów Zjednoczonych imigrantki o nieuregulowanym statusie narażają zdrowie, rezygnując z opieki prenatalnej i rodząc w domu w obawie przed polityką imigracyjną administracji prezydenta Donalda Trumpa. Kobiety nie mają ubezpieczenia zdrowotnego i nie mogą pozwolić sobie na opłacenie opieki lekarskiej. Obawiają się, że złożenie wniosku o świadczenie publiczne może poskutkować deportacją lub negatywnie wpłynąć na wniosek o przyznanie Karty Stałego Pobytu Stanów Zjednoczonych.

E-commerce i firmy kurierskie a środowisko

Pandemia wpływa na wzrost popularności sprzedaży internetowej oraz firm kurierskich korzystających na zakazie handlu. W Wielkiej Brytanii e-commerce stanowił 28,1% całkowitej sprzedaży detalicznej w październiku br., czyli o prawie 50% więcej niż w tym samym czasie w 2019 r. W Niemczech natomiast po zakończeniu pandemii ma nastąpić wzrost liczby konsumentów robiących większość zakupów w sieci z 25% do 40%. Boom w branży kurierskiej, konkurencyjność oraz innowacyjność firm sprawiają, że w nieodległej przyszłości paczki dostarczać będą drony i roboty dostawcze, a oparte na sztucznej inteligencji systemy planowania tras są już codziennością. W zatłoczonych miastach firmy coraz częściej korzystają z rowerów elektrycznych, rowerów towarowych i trójkołowców, a także z floty dostawczych samochodów elektrycznych.

Do 2030 r. rosnąca popularność zakupów online może doprowadzić do wzrostu liczby pojazdów dostawczych na drogach głównych miast o 36%. Według danych Światowego Forum Ekonomicznego emisje spowodowane ruchem samochodów dostawczych wzrosną wtedy o 32%, a korki – o 21%. Zgodnie z prognozami w 2020 r. Brytyjczycy kupią online o 145 mln prezentów więcej niż zwykle, co oznacza, że łącznie ponad miliard prezentów zostanie zakupionych elektronicznie. To dodatkowe 150 tys. przejazdów samochodami dostawczymi, czyli o 86 488 t emisji dwutlenku węgla więcej w samej Wielkiej Brytanii. W ciągu ostatnich pięciu lat dorosły Brytyjczyk kupował w internecie średnio prawie 17 prezentów, ale w bieżącym roku zamówi online prawie 20 świątecznych podarunków.

Kwiat zapylany przez jaszczurki

Stosowana w tradycyjnej chińskiej medycynie roślina Fritillaria delavayi wyewoluowała tak, aby być mniej widoczną dla ludzi. Zioło, którego stanowiska można spotkać na skalistych zboczach gór Hengduan Shan, szarzeje i zlewa się kolorystycznie z otoczeniem w miejscach, gdzie jest intensywnie pozyskiwane przez człowieka. W eksperymencie komputerowym wykazano, że wykrycie lepiej zakamuflowanych roślin zajmowało zbieraczom więcej czasu.

Rosnące w Górach Smoczych w Republice Południowej Afryki zioło Guthriea capensis jest zapylane przez jaszczurki Pseudocordylus subviridis. To druga – po zapylanym przez gekony i rosnącym na Mauritiusie drzewie Trochetia blackburniana – znana naukowcom roślina, która wykorzystuje gady jako swojego najważniejszego zapylacza, i zarazem pierwsza znaleziona na kontynencie afrykańskim. Jak dotychczas naukowcy udowodnili, że jaszczurki odgrywają istotną rolę w zapylaniu co najwyżej pięciu gatunków kwiatów na świecie – jest to jeden z najrzadszych i najsłabiej poznanych systemów zapylania.

Rolnicy uprawiający szafran w Kaszmirze korzystają z centrum nowoczesnych technologii, aby ograniczyć spadek rocznych zbiorów wynikający z zanieczyszczenia i ze zmian klimatycznych. Specjaliści z high-tech spice park pomagają rolnikom w procesach kultywacji i eksportu szafranu. Roślina potrzebuje gorącej pory letniej oraz chłodnej, wilgotnej zimy, co sprawia, że czas zbioru tej jednej z najdroższych przypraw na świecie – niecały kilogram szafranu kosztuje ok. 3–4 tys. dol. – wynosi ok. dwóch tygodni, przypadających na przełom października i listopada.