Topnienie lodu, błyskawice w Arktyce i nowe plany NATO

Pochodząca z topnienia pokrywy lodowej słodka woda zmniejsza zasolenie oceanów, co prowadzi do zachwiania równowagi Prądu Zatokowego i ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak burze tropikalne i huragany np. w Zatoce Meksykańskiej oraz częstsze powodzie i susze po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Znikają również siedliska ryb, ptaków morskich, fok i niedźwiedzi polarnych. W latach 20102020 liczba wykrytych wyładowań atmosferycznych w Arktyce potroiła się, co może być kolejnym wskaźnikiem globalnego ocieplenia. Topniejące lodowce górskie zapewniają natomiast wodę ok. jednej czwartej światowej populacji i zasilają rzeki, które nawadniają uprawy setek milionów ludzi. 

Zdaniem sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga topnienie lodu „może doprowadzić do zaostrzenia napięć geopolitycznych na świecie” i „pokazać wpływ zmian klimatycznych na bezpieczeństwo”, zwłaszcza biorąc pod uwagę zwiększenie aktywności militarnej Chin i Rosji w Arktyce. Sekretarz generalny NATO podkreśla, że globalne ocieplenie powinno stanowić główny element strategii i planów Sojuszu Północnoatlantyckiego. Powodzie wywołane kryzysem klimatycznym już teraz zagrażają Naval Station Norfolk – największej bazie marynarki wojennej na świecie. Wysiłki NATO powinny dotyczyć redukcji emisji dwutlenku węgla przez siły zbrojne poszczególnych państw, przygotowania się do wyzwań w Arktyce, projektowania mundurów umożliwiających żołnierzom służbę w upałach, a także stopniowego wycofywania z użycia pojazdów wojskowych napędzanych silnikami spalinowymi.

Czytaj całe wydanie