„Ksenoboty”, robot „Stretch” i maszyny zastępujące ludzi

Naukowcom z Tufts University i Uniwersytetu Vermontu udało się opracować kolejną wersję żywych robotów. Nowe „ksenoboty”, również stworzone z komórek żab, chociaż w inny sposób, to zaktualizowana wersja maszyn biologicznych zaprezentowanych w 2020 r. Roboty potrafią z wielu pojedynczych komórek stworzyć jeden organizm, nie potrzebują komórek mięśniowych do poruszania się i są obdarzone pamięcią. Są także szybsze, wydajniejsze i mają dłuższą żywotność. Według badaczy procesy, które umożliwiają tworzenie „ksenobotów”, pomagają wyjaśnić, w jaki sposób uformował się człowiek, jak zdobył zdolność przetwarzania informacji oraz rozumienia otaczającej go rzeczywistości.

Firma Boston Dynamics wprowadziła na rynek nowego, wyspecjalizowanego w jednym zadaniu robota – ma on rozładowywać ciężarówki i przenosić towary w magazynach, np. takich firm jak Amazon, aby zwiększyć ich automatyzację. Robot „Stretch” to odpowiedź amerykańskiego producenta na rosnącą popularność zakupów online. Maksymalna waga przenoszonych przez „Stretcha” towarów to 23 kg.

Według raportu Rystad Energy amerykański przemysł naftowy mógłby zaoszczędzić ponad 7 mld dol. na pensjach dla pracowników, gdyby zastąpił ludzi robotami na platformach wiertniczych. Co najmniej dwóch na 10 pracowników przemysłu naftowego na świecie, którzy zajmują się odwiertami, wsparciem operacyjnym i konserwacją sprzętu, mogłoby zostać zastąpionych przez maszyny w ciągu następnej dekady. Tylko w Stanach Zjednoczonych pracę straciłoby wtedy 100 tys. osób.