East African Crude Oil Pipeline i odwierty w delcie Okawango

Uganda, Tanzania oraz koncerny naftowe z Chin i Francji uzgodniły warunki mającej ruszyć jeszcze w 2021 r. budowy wschodnioafrykańskiego rurociągu naftowego East African Crude Oil Pipeline (EACOP). To projekt o wartości 3,5 mld dol. Po ukończeniu EACOP będzie przesyłał ropę naftową z okolic Jeziora Alberta w zachodniej Ugandzie do portu w mieście Tanga w Tanzanii. Według ekologów w dobie kryzysu klimatycznego inwestycja w wydobycie paliw kopalnych nie jest opłacalna dla żadnego z państw, a rurociąg może stanowić poważne zagrożenie nie tylko dla terenów chronionych ze względu na przyrodę, lecz także dla źródeł wody i utrzymania milionów ludzi. Zwolennicy budowy EACOP zwracają z kolei uwagę na rozwój ekonomiczny regionu i tysiące nowych miejsc pracy. 

Firma ReconAfrica twierdzi, że w delcie rzeki Okawango w Namibii i Botswanie znajdują się złoża ropy szacowane na miliardy baryłek, i rozpoczęła już pierwsze odwierty w poszukiwaniu paliw kopalnych. Ekolodzy i przywódcy rdzennych społeczności nie chcą jednak ingerencji przemysłu w ten dziki obszar, który zaopatruje w wodę kotlinę Kalahari. Delta Okawango to dom zagrożonych gatunków zwierząt, m.in. likaonów pstrych, gepardów, lwów oraz nosorożców białych i czarnych. Jako obszar wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO ma również duże znaczenie turystyczne i jest świętym miejscem ludu Buszmenów. Według aktywistów już samo wykonanie otworów wiertniczych podczas poszukiwania ropy naftowej może zagrozić ekosystemowi poprzez możliwe wycieki ropy, zanieczyszczenie hałasem i skażenie wody.

Czytaj całe wydanie