Redonda, Iberá i jaskinia w Kolar – ostoje dzikiej przyrody

Redonda jest nietkniętą przez człowieka wyspą na Morzu Karaibskim. Należy ona do Antigui i Barbudy. Od dawna jest to ważne miejsce gniazdowania ptaków migrujących z całego świata. Ta bioróżnorodna przystań rozwija się dzięki decyzji naukowców o usunięciu z wyspy inwazyjnego gatunku szczura śniadego i stad dzikich kóz. W ciągu trzech lat ośmiokrotnie zwiększyła się liczba krytycznie zagrożonych jaszczurek nadrzewnych z Redondy, a liczba gatunków roślin na wyspie wzrosła z 17 do 88.

W ostatnich latach dzikie zwierzęta i tereny podmokłe w Parku Narodowym Iberá w Argentynie ucierpiały z powodu ekspansji rolnictwa intensywnego i niekontrolowanego wypasu bydła. Naukowcy i ekolodzy korzystają z różnych strategii, aby chronić tamtejszą przyrodę – m.in. prowadzą reintrodukcję jaguara i ariranii amazońskiej oraz razem z mieszkańcami wspierają rozwój ekoturystyki.

W pobliżu miasta Kolar w południowych Indiach naukowcy i mieszkańcy dbają o jedyne na świecie schronienie krytycznie zagrożonego gatunku nietoperza Hipposideros hypophyllus. Żyje tam jedynie ok. 200 tych ssaków. Według zajmującego się chorobami ekologa Jonathana Epsteina sposób, w jaki człowiek ingeruje w naturę, „praktycznie gwarantuje” wybuch kolejnej epidemii, a jednym z czynników zwiększających jego ryzyko jest handel dzikimi zwierzętami. W Wietnamie ekolodzy rehabilitują zarekwirowane handlarzom łuskowce jedne z najczęściej przemycanych zwierząt na świecie i wypuszczają je na wolność.

Czytaj całe wydanie