Brutalność służb mundurowych w Kaszmirze, Etiopii, Kolumbii i Birmie

Od stycznia 2020 r. co najmniej 229 osób zginęło w ponad 100 operacjach indyjskich sił zbrojnych w Kaszmirze (32 cywilów, 54 żołnierzy i 143 rebeliantów) podaje Jammu Kashmir Coalition of Civil Society (JKCCS). Pod koniec czerwca br. kolejny żołnierz i mieszkaniec Kaszmiru zostali zastrzeleni w potyczce między żołnierzami indyjskimi a kaszmirskimi rebeliantami. Od 1989 r. w walkach o niepodległość regionu lub przyłączenie go do Pakistanu życie straciły dziesiątki tysięcy osób, głównie cywilów.

W zamieszkach, które wybuchły w Etiopii po zabójstwie popularnego muzyka Haacaaluu Hundeessaa, zginęło ponad 80 osób. Oromo, największa grupa etniczna w kraju, protestowała przeciwko wieloletniemu wykluczeniu jej z życia politycznego, ścierając się z policją i przedstawicielami innych grup etnicznych. Protesty były również skierowane przeciwko represjom rządowym.

Żołnierze armii kolumbijskiej zostali oskarżeni o porwanie, tortury i wielokrotny gwałt na 15-letniej dziewczynie z plemienia Nukak Makú dokonany we wrześniu 2019 r. 22 czerwca br. doszło do zbiorowego gwałtu z udziałem żołnierzy na 13-letniej dziewczynie z rdzennego ludu Emberá. Od 2016 r. przeprowadzono dochodzenie wobec co najmniej 118 żołnierzy i urzędników kolumbijskiej armii w związku z domniemanym udziałem w molestowaniu nieletnich. 45 z nich zostało zwolnionych z pracy, a pozostałym 73 grożą dochodzenia karne i dyscyplinarne.

Sąd wojenny w Birmie uznał trzech oficerów birmańskiej armii za winnych zbrodni przeciwko ludności Rohingya w stanie Rakhine w 2017 r., gdy w wyniku brutalnej kampanii wojskowej ok. 750 tys. osób, głównie muzułmanów Rohingya, zostało zmuszonych do ucieczki do Bangladeszu.

Czytaj całe wydanie