Reakcje międzynarodowe na ofensywę talibów w Afganistanie

Delegacja talibów spotkała się w Moskwie z dyplomatami Federacji Rosyjskiej, aby zapewnić, że ich szybkie postępy i zdobycze w Afganistanie nie zagrażają Rosji oraz jej sojusznikom w Azji Środkowej. Na początku lipca br. talibska ofensywa zmusiła co najmniej 1500 afgańskich żołnierzy do ucieczki do Tadżykistanu, gdzie znajduje się rosyjska baza wojskowa. Tadżykistan wzmocnił granicę z Afganistanem dzięki 20 tys. rezerwistów. Rosyjscy urzędnicy wyrazili zaniepokojenie działaniami talibów, ponieważ mogą one zdestabilizować sytuację w byłych republikach radzieckich w Azji Środkowej na północ od Afganistanu, które Rosjanie uważają za swoją strefę wpływów. 

Do Tadżykistanu przedostało się ponad tysiąc uchodźców, głównie kobiet i dzieci. Władze państwa zwróciły się do Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ to kierowany przez Rosję sojusz regionalny) o pomoc w kontrolowaniu granicy z Afganistanem. Od dziesięcioleci prowadzi tamtędy szlak przemytu narkotyków. Tadżykistan oraz inni sąsiedzi Afganistanu obawiają się wzrostu ekstremizmu islamskiego, w tym wśród grup tadżyckich i uzbeckich.

Wiele afgańskich mediów i komentatorów politycznych obwinia władze Pakistanu o obecną sytuację w ich kraju. Pakistańska armia i jej agencje wywiadowcze mają wspierać talibów po wycofaniu się z Afganistanu wojsk międzynarodowych i pomagać bojownikom w zdobywaniu kolejnych obszarów. Według Afgańczyków Pakistan zapewnia talibom schronienie i wsparcie militarne oraz prowadzi wojnę zastępczą na afgańskim terytorium. Między oboma państwami trwa również wojna medialna.

Czytaj całe wydanie