Pustkowia jeżowców i rafa koralowa o wysokości 500 m

Nurkowie firmy Urchinomics zbierają w wodach oceanów inwazyjne jeżowce purpurowe (Strongylocentrotus purpuratus), które są następnie hodowane na potrzeby lokali gastronomicznych. Jeżowce niszczą roślinność morską, pozostawiając po sobie tzw. pustkowia jeżowców, czyli jałowy, pozbawiony życia obszar. Kiedy zaś znikają lasy wodorostów, planeta traci kluczowe narzędzie w walce ze zmianami klimatu – wodorosty bowiem, podobnie jak drzewa na lądzie, wychwytują i zapobiegają uwalnianiu się węgla do atmosfery.

Living Coral Biobank to projekt, w ramach którego planowane jest zgromadzenie najbardziej zagrożonych gatunków koralowców kamiennych. Będą one przechowywane na wypadek, gdyby w przyszłości zaszła konieczność odbudowania zniszczonej populacji któregoś z gatunków tych zwierząt, do czego potrzebne byłyby ich żywe próbki. Koralowce zostaną umieszczone w obiekcie, który powstanie specjalnie w tym celu w miejscowości Port Douglas w Australii. Będzie on również pełnić funkcję atrakcji turystycznej oraz posłuży jako laboratorium badawcze.

Na północnym krańcu Wielkiej Rafy Koralowej, w pobliżu półwyspu Jork w Queensland, naukowcy z m.in. Uniwersytetu Jamesa Cooka odkryli wolno stojącą rafę koralową o wysokości 500 m. Pionowa struktura przypominająca ostrze noża mierzy u podstawy 1500 m i jest wyższa niż Empire State Building. Jej najwyższy punkt znajduje się 40 m poniżej poziomu powierzchni oceanu. To pierwsze tego typu odkrycie od 120 lat. Podczas nurkowania znaleziono mnóstwo ryb, koralowców i muszle łodzików pięknych, będących żywą skamieniałością. Badacze podkreślają, że koralowce kwitną i są w dobrej kondycji. Statek, który posłużył naukowcom do badań, należy do Schmidt Ocean Institute z siedzibą w Kalifornii.

Czytaj całe wydanie