Brief #140 - okładka

Wieczna zmarzlina i największa góra lodowa świata

Lodowiec Szelfowy Larsen C, czwarty co do wielkości na Antarktydzie, w latach 2019–2020 topił się prawdopodobnie najszybciej od czterech dekad. Przyczyną tego była przede wszystkim seria rzadko występujących zjawisk pogodowych, które dodatkowo spowodowały ogrzanie lodowca. W lipcu 2017 r. największa góra lodowa świata, znana jako A68a, oderwała się od Larsena C i obecnie płynie w kierunku brytyjskiego terytorium zamorskiego o nazwie Georgia Południowa. Powierzchnia góry liczy ok. 4200 km kw., a jej masa wynosi setki miliardów ton. Jeżeli osiądzie ona przy brzegu wyspy, będzie stanowić zagrożenie dla lokalnej fauny – pingwinów i fok – ponieważ zablokuje drogi żerowania zwierząt i uniemożliwi im dostateczne karmienie młodych. Natomiast stworzenia żyjące na dnie morskim zostaną zmiażdżone.

Ilość pyłu niesionego przez wiatr wiosną oraz latem z Afryki i Azji, zwiększona na skutek m.in. rolniczej działalności człowieka, przyspiesza proces topnienia śniegu w Himalajach. Pył osiada na powierzchni śniegu i zmienia jego kolor na ciemniejszy – śnieg odbija wtedy mniej światła słonecznego i szybciej się topi. Zjawisko to jest szczególnie dotkliwe na wysokości ok. 4,5 tys. m n.p.m.

Gromadząca gazy cieplarniane wieczna zmarzlina na Alasce jest mniej wytrzymała i bardziej niestabilna, niż dotychczas sądzono. Według najnowszych analiz naukowców z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin ​​przybrzeżna zmarzlina (np. na plaży i w dnie morskim) zaczyna się na głębokości ok. 20 m. Dla porównania wieczna zmarzlina w tundrze sięga do głębokości niecałych 5 m.

Wolatuchy wielkie, langury i pingwiny białobrewe

Według najnowszych badań genetycznych przeprowadzonych przez australijskich naukowców wolatucha wielka – gatunek ssaka z podrodziny leworków – to w rzeczywistości trzy odrębne gatunki zwierząt. Wolatucha występuje jedynie w Australii, jest mniej więcej wielkości kota, ma puszyste futro, prowadzi nocny tryb życia i odżywia się tylko liśćmi eukaliptusa. Podczas ślizgów między drzewami potrafi pokonać ok. 100 m – rozkłada wtedy przymocowaną do kończyn błonę, a długi ogon służy jej jako ster. Zagrożenia dla wolatuch wielkich to ocieplanie się klimatu, pożary buszu i wycinka dzikich drzew.

Badacze z Milner Centre for Evolution twierdzą, że istnieją cztery gatunki pingwinów białobrewych, a nie jeden, jak dotychczas uważano. Według najnowszych analiz ptaki te różnią się nieco kształtem i wielkością, a ponadto można je wyodrębnić na podstawie ich DNA. W ciągu setek tysięcy lat populacje pingwinów białobrewych, znanych m.in. z czerwono-pomarańczowego dzioba, odizolowały się od siebie i ​​nie dochodziło między nimi do krzyżówek.

Trzy oddzielne gatunki langura przepasanego (Presbytis femoralis), ssaka z rodziny koczkodanowatych, zidentyfikowano po analizie DNA jego odchodów. Dzięki tej metodzie naukowcy szybko zbierają informacje o zwierzętach – wyizolowują ich DNA oraz poznają ich dietę, florę jelitową, pasożyty. Zwłaszcza że zwierzęcia nie stresuje pobieranie próbek jego odchodów. Inwazyjne pobieranie próbek od rzadkich gatunków w celu uzyskania świeżych tkanek do badań zwykle jest niewykonalne.

„Elektroniczna skóra” i połączenie mózgu z komputerem

Badacze z University of Melbourne połączyli komputer z układem naczyń żylnych w mózgu człowieka. Przez żyłę szyjną wprowadzili do ściany naczynia krwionośnego w pierwszorzędowej korze ruchowej pacjentów elektrody, które wykrywały sygnały mózgowe i przekazywały je z powrotem do komputera. Takiemu zabiegowi zostały poddane dwie osoby ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS), dzięki czemu mogły sterować ruchami myszy komputerowej za pomocą swoich myśli i kontrolować działanie systemu Windows 10 na podłączonych do ich mózgów komputerach.

Elektroniczna skóra”, która sama potrafi się zregenerować, może zastąpić urządzenia zakładane na ciało [jak np. smartwatche]. Cienki i elastyczny układ scalony, który np. liczy kroki i uderzenia serca, można nosić na dowolnej części ciała. Urządzenie jest nieco grubsze niż plaster i nadaje się do recyklingu. Według naukowców z Uniwersytetu Kolorado w Boulder można je rozciągać o 60% w dowolnym kierunku i nie traci się przy tym na jego funkcjonalności.

The Walt Disney Company skonstruował pozbawionego skóry robota, który potrafi naśladować ruchy człowieka, w szczególności mruganie i delikatne obroty głowy. Robot został opracowany po to, aby animatronika Disneya była bardziej realistyczna i mogła stworzyć „iluzję życia” w Disneylandach. Maszyna porusza się według zasad stosowanych przez animatorów przy tworzeniu postaci z kreskówek.

Płaca minimalna oraz podatki dla najbogatszych osób

W listopadzie br. w kantonie Genewa w Szwajcarii zostanie wprowadzone najwyższe na świecie minimalne miesięczne wynagrodzenie. Nowa stawka godzinowa wynosi 23 franki szwajcarskie (25 dol.) i zapewnia minimalną miesięczną płacę w wysokości 4000 franków szwajcarskich (4445 dol.). Z powodu wysokich kosztów życia w tym kraju w liczącej 8,5 mln populacji jest ok. 600 tys. ubogich osób, których sytuacja pogorszyła się podczas pandemii. Koncepcja nowej stawki weszła w kantonie Genewa w życie, ponieważ lokalni mieszkańcy zaproponowali jej wprowadzenie w ramach „inicjatywy ludowej”. Zebrali wystarczającą liczbę podpisów, aby ogłosić referendum, w którym zatwierdzili wprowadzenie płacy minimalnej. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych Floryda jest ósmym stanem, w którym przyjęto decyzję o stopniowym podnoszeniu płacy minimalnej do wysokości 15 dol. za godz. do 2026 r. Co najmniej 21 miast, w tym San Francisco, Seattle i Los Angeles, również zwiększyło stawki godzinowe do 15 dol. lub więcej.

Wprowadzenie wyższych podatków dla najbogatszych osób w USA – np. podatku od zysków kapitałowych – jest jednym z postulatów prezydenta elekta Joe Bidena. W rzeczywistości może to jednak zmniejszyć dochody do budżetu, ponieważ, jak twierdzi specjalista z „Politico”, wiele osób przestanie sprzedawać aktywa, aby w ten sposób uniknąć płacenia wysokiego podatku. Oman tymczasem zamierza w 2022 r. opodatkować dochody zamożnych osób. To niespotykana w państwach Zatoki Perskiej decyzja, która jest związana ze spadkiem cen ropy i z pandemią koronawirusa. Rząd Omanu planuje również stopniowo zmniejszać dotacje państwowe do energii elektrycznej i wody aż do całkowitego ich zniesienia w 2025 r.

Produkcja żywności a emisje gazów cieplarnianych

W krajach rozwiniętych dieta bogata w mięso, nabiał i jaja musi zostać ograniczona, jeżeli powstałe podczas produkcji żywności emisje gazów cieplarnianych mają zostać zmniejszone do bezpiecznego poziomu. Obecnie rolnictwo i wytwarzanie żywności odpowiadają za ok. 1/3 światowej produkcji gazów cieplarnianych (blisko 16 mld t dwutlenku węgla rocznie między 2012 a 2017 r.).

Naukowcy z m.in. Oxford Martin School i Uniwersytetu Minnesoty utrzymują, że jeżeli emisje pochodzące z produkcji żywności będą się zwiększać zgodnie z obecnymi tendencjami, to do końca tego stulecia wzrosną do 1356 Gt. To wystarczy, aby ogrzać świat o więcej niż 1,5°C do lat 60. XXI w. i prawdopodobnie o ok. 2°C do końca obecnego wieku. Główne czynniki powodujące kryzys klimatyczny to: wylesianie oraz przekształcanie torfowisk, terenów podmokłych i innych siedlisk przyrodniczych pod grunty rolne; produkcja oraz używanie nawozów sztucznych; marnotrawienie żywności; wydzielanie metanu przez zwierzęta gospodarskie, a także produkcja metanu podczas upraw ryżu i stosowania obornika.

Przeprowadzone w ostatnich latach analizy wskazały na potrzebę zmiany diety człowieka na taką, która zawiera więcej roślin, a także zmodyfikowania systemu żywnościowego zarówno aby poprawić ludzkie zdrowie, jak i uczynić ten system bardziej zrównoważonym. Praktycznie całkowite przejście na sposób żywienia bogaty w rośliny przez ludzi na całym świecie zmniejszy emisję gazów cieplarnianych o prawie 720 mld t, a zastosowanie przez większość ludzi zalecanej przez specjalistów diety ok. 2100 kalorii dziennie – niemal o kolejne 450 mld t.

300 mln „nowych Ziem” i ekstremalna planeta K2-141b

Wyniki najnowszej analizy danych zebranych przez Kosmiczny Teleskop Keplera zwiększają do ok. 300 mln liczbę teoretycznie zdatnych do zamieszkania egzoplanet, które prawdopodobnie istnieją w Drodze Mlecznej. Zespół astronomów pod kierownictwem Steve’a Brysona z Centrum Badawczego im. Josepha Amesa obliczył, że co najmniej 1/3, a być może aż 90% gwiazd o masie i jasności podobnej do  Słońca ma w swoich nadających się do zasiedlenia strefach planety przypominające Ziemię. Różnica w obliczeniach odzwierciedla zaufanie naukowców do stosowanych przez nich metod oraz założenia, jakie przyjmują.

Według NASA Drogę Mleczną tworzy m.in. co najmniej 100 mld gwiazd, z których ok. 4 mld przypomina Słońce. Gdyby tylko wokół 7% z nich krążyły planety nadające się do zamieszkania, w samej Drodze Mlecznej – a to bardzo ostrożne szacunki – mogłoby istnieć nawet 300 mln takich planet. Tymczasem na niedawno odkrytej planecie K2-141b wiatry wieją z prędkością ponaddźwiękową, a podczas opadów zamiast kropel wody z nieba spadają skały i kamienie. Powierzchnię planety, która jest mniej więcej wielkości Ziemi, pokrywa ocean magmy o głębokości 100 km.

Dzięki obserwacji spektroskopowej naukowcy z Armagh Observatory and Planetarium odkryli, że znajdująca się za Marsem asteroida bardzo przypomina Księżyc, jedynego naturalnego satelitę Ziemi. Liczy ona ok. 4,5 mld lat i jest bogata w pirokseny i żelazo. Możliwe, że to mały fragment Księżyca, który oderwał się i utknął w polu grawitacyjnym na orbicie Marsa.

Sytuacja wewnętrzna w Etiopii, Libii i Afganistanie

Etiopski premier Abiy Ahmed Ali rozpoczął kampanię wojskową przeciwko Tigrajowi, jednemu z regionów administracyjnych Etiopii, gdzie wprowadził sześciomiesięczny stan wyjątkowy. Konflikt może doprowadzić do wybuchu wojny domowej – Tigrajczycy dysponują dobrze zorganizowanymi, liczącymi blisko 250 tys. żołnierzy milicją i siłami paramilitarnymi. Gdy w 2018 r. Abiy objął urząd premiera, przedstawiciele grupy etnicznej Tigrajczyków zostali odsunięci od władzy i aresztowani m.in. w ramach walki z korupcją. Pogłębiło to podział między Tigrajem, zarządzanym przez Tigrajski Ludowy Front Wyzwolenia, a rządem Etiopii, który dąży do zminimalizowania autonomii władz regionalnych w państwie.

22 studentów i nauczycieli zginęło, a dziesiątki osób zostało rannych w zamachu terrorystycznym na Uniwersytecie w Kabulu, do którego przeprowadzenia przyznało się IS. Jednak według rządu Afganistanu za atak odpowiadają talibowie, z którymi władze obecnie prowadzą rozmowy pokojowe w Dosze, w Katarze. We wcześniejszym zamachu terrorystycznym, zorganizowanym przez IS w oddziale położniczym szpitala Dasht-e-Barchi w Kabulu, zginęły 24 osoby. Między lipcem a wrześniem br. częstotliwość ataków wzrosła w Afganistanie o 50%, a liczba ofiar śmiertelnych – o 43% w porównaniu z okresem od kwietnia do czerwca 2020 r.

W Libii odbyło się spotkanie przedstawicieli wojskowych uznanego na arenie międzynarodowej rządu w Trypolisie i samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej Chalify Haftara. Pod koniec października br. obie strony podpisały stałe zawieszenie broni, a 9 listopada libijscy przywódcy polityczni rozpoczęli rozmowy w Tunezji