Wolatuchy wielkie, langury i pingwiny białobrewe

Według najnowszych badań genetycznych przeprowadzonych przez australijskich naukowców wolatucha wielka – gatunek ssaka z podrodziny leworków – to w rzeczywistości trzy odrębne gatunki zwierząt. Wolatucha występuje jedynie w Australii, jest mniej więcej wielkości kota, ma puszyste futro, prowadzi nocny tryb życia i odżywia się tylko liśćmi eukaliptusa. Podczas ślizgów między drzewami potrafi pokonać ok. 100 m – rozkłada wtedy przymocowaną do kończyn błonę, a długi ogon służy jej jako ster. Zagrożenia dla wolatuch wielkich to ocieplanie się klimatu, pożary buszu i wycinka dzikich drzew.

Badacze z Milner Centre for Evolution twierdzą, że istnieją cztery gatunki pingwinów białobrewych, a nie jeden, jak dotychczas uważano. Według najnowszych analiz ptaki te różnią się nieco kształtem i wielkością, a ponadto można je wyodrębnić na podstawie ich DNA. W ciągu setek tysięcy lat populacje pingwinów białobrewych, znanych m.in. z czerwono-pomarańczowego dzioba, odizolowały się od siebie i ​​nie dochodziło między nimi do krzyżówek.

Trzy oddzielne gatunki langura przepasanego (Presbytis femoralis), ssaka z rodziny koczkodanowatych, zidentyfikowano po analizie DNA jego odchodów. Dzięki tej metodzie naukowcy szybko zbierają informacje o zwierzętach – wyizolowują ich DNA oraz poznają ich dietę, florę jelitową, pasożyty. Zwłaszcza że zwierzęcia nie stresuje pobieranie próbek jego odchodów. Inwazyjne pobieranie próbek od rzadkich gatunków w celu uzyskania świeżych tkanek do badań zwykle jest niewykonalne.

Czytaj całe wydanie