Chiny i Stany Zjednoczone a rywalizacja o Afrykę

Dyplomacja Stanów Zjednoczonych zwraca się ku Afryce, podkreślając zasadę partnerstwa z państwami na kontynencie. USA skupiają się na kilku kluczowych obszarach wzmocnieniu handlu, walce z pandemią COVID-19, zmianach klimatu, promowaniu demokracji, pokoju i bezpieczeństwa. Amerykanie zamierzają m.in. „pomóc w zlikwidowaniu globalnej luki infrastrukturalnej” poprzez inicjatywę „Build Back Better” oraz walczyć z pandemią dzięki publicznoprywatnemu programowi „Global Covid Corps”. 

Amerykańska ofensywa dyplomatyczna w Afryce wpisuje się również w globalną rozgrywkę Waszyngtonu z Pekinem. Jej celem jest podniesienie rangi USA w regionalnych i międzynarodowych inicjatywach w ramach starcia z Chinami o wpływy w krajach rozwijających się. W ostatnich latach ChRL zainwestowała miliardy dolarów m.in. w afrykański sektor energetyczny i infrastrukturę, planuje też ekspansję w bankowości, co wg amerykańskich władz ma jedynie służyć wykorzystywaniu zasobów na tym kontynencie.

W badaniu przeprowadzonym przez Afrobarometer większość 48 084 respondentów z 34 krajów afrykańskich pozytywnie ocenia gospodarczy i polityczny wpływ Chin na ich państwa. Tylko ok. 14% ankietowanych odbiera go negatywnie. Zarazem pojawiają się obawy o wciąganie Afryki w pułapkę zadłużenia i zarzuty o łamanie praw człowieka oraz niszczenie środowiska podczas prowadzenia inwestycji. Zgodnie z danymi China Africa Research Initiative na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa w latach 2000–2019 Chiny udzieliły afrykańskim podmiotom kredytów o wartości 153 mld dol.