Zapatyści to ruch broniący praw rdzennych mieszkańców biednego stanu Chiapas w Meksyku

Zapatyści to ruch broniący praw rdzennych mieszkańców biednego stanu Chiapas w Meksyku. 1 stycznia 1994 r. zaczęli okupować San Cristóbal i walczyć, ponieważ tego dnia weszła w życie umowa handlowa NAFTA, podpisana przez Meksyk, Stany Zjednoczone i Kanadę, tworząca strefę wolnego handlu między tymi państwami.
Autorom artykułu opublikowanego w “The Guardian” udało się porozmawiać z kilkoma zapatystami i opisać, jak obecnie wygląda ich życie. Zamieszkują oni wioski, które w większości znajdują się w górach i lesie Lacandon. Przebywa tam ok. 300 tys. ludzi, w 55 gminach. W ciągu 24 lat udało im się stworzyć własny system edukacji, zdrowia, sprawiedliwości i bezpieczeństwa. Kilka razy w tygodniu poświęcają swój czas społeczności, przygotowują jedzenie i pomagają w edukacji młodzieży. Szkolą też swoich nauczycieli i lekarzy.
Nie uznają rządu. Mówią, że podstawą ich społeczeństwa są ludzie, a nie system kapitalistyczny. Odrzucili globalizację, ale są jej beneficjentami. Otrzymują pomoc ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i innych europejskich krajów. Mimo tego, że w przeszłości ogłaszali niechęć do udziału w wyborach w Meksyku, mają już swoją kandydatkę – Maríe de Jesús Patricio Martínez (“Marichuy”). Maria chce wziąć udział w głosowaniu, jako pierwsza rdzenna kandydatka. Nie należy do ruchu zapatystów, ale ci wierzą, że przyciągnie Meksykanów o podobnych poglądach na temat wycinki lasów, kopalni i innych projektów nieszczących ich kraj.