IS już nie ma, problemy pozostały

W syryjskim mieście Al-Haul znajduje się obóz dla uchodźców, gdzie przebywa prawie 70 tys. ludzi. Część z nich to Irakijczycy i zdecydowani sympatycy IS, które zostało wyparte z terytorium irackiego. Władze Iraku przygotowują się do sprowadzenia swoich obywateli do kraju. Jednocześnie próbują zidentyfikować osoby o radykalnych poglądach powiązane z kalifatem, aby ideologia głoszona przez IS nie wróciła.

Co najmniej 45 tys. irackich dzieci, urodzonych na terytorium byłego IS, może wkrótce zostać bezpaństwowcami – w szczytowym okresie rządów dżihadyści kontrolowali prawie jedną trzecią Iraku, a dzieci urodzone na tym terenie nie mają ważnych dokumentów. Pozbawione np. aktu urodzenia nie będą miały dostępu do edukacji, służby zdrowia i jakiejkolwiek formy pomocy (np. racji żywnościowych w obozach). Natomiast dzieci jazydzkich matek, urodzone w wyniku gwałtów dokonywanych przez bojowników IS, otrzymały pozwolenie na powrót do domów w Iraku. Początkowo przywódcy Jazydów, ze względu na dbałość o tożsamość genetyczną wyznawców starożytnej religii, chcieli odseparować dzieci od społeczności. Matki musiały więc dokonać dramatycznego wyboru: albo zostawić swoje dzieci i wrócić do domu, albo udać się z nimi na tułaczkę. Jazydzi byli szczególnie prześladowani przez IS i próbują odbudować się po ludobójstwie z rąk dżihadystów.

Sąd w Bagdadzie skazał czterech Francuzów na śmierć za członkostwo w IS. Skazani mogą się jeszcze odwołać od wyroku, który sprowokował do zadawania pytań o zasady traktowania i prawa tysięcy cudzoziemców związanych wcześniej z IS. Wielu z nich przebywa obecnie w więzieniach w Iraku lub w obozach dla uchodźców w Syrii, a ich kraje nie chcą, aby wrócili. W Iraku zatrzymano ok. 19 tys. osób oskarżonych o związki z IS lub działalność terrorystyczną. 3 tys. z nich otrzymało wyrok śmierci. Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie akceptuje wyroku orzeczonego przez iracki sąd, ponieważ Francja z zasady opowiada się przeciwko karze śmierci. Tymczasem Holandia domaga się utworzenia międzynarodowego trybunału, aby osądzić zbrodnie członków IS, które Organizacja Narodów Zjednoczonych nazwała ludobójstwem