Korupcja władz w Hiszpanii, Francji i Turcji

W Hiszpanii skorumpowani urzędnicy są poddawani 11-miesięcznemu programowi rehabilitacji, który ma umożliwić im powrót do funkcjonowania w społeczeństwie. Program, który prowadzą lekarze psychiatrzy, polega na terapii grupowej odbywającej się w zakładzie karnym. Obecnie uczestniczy w nim 2044 urzędników. Korupcja w Hiszpanii stanowi 5% wszystkich przestępstw – to niewiele mniej niż we Francji i niewiele więcej niż we Włoszech.

We Francji łamanie prawa, aby osiągnąć lub utrzymać wysoki urząd, ma kilkudziesięcioletnią tradycję. Dwóch ostatnich centroprawicowych prezydentów zostało skazanych za korupcję po zakończeniu pełnienia swojej funkcji. Pięciu z sześciu ostatnim francuskim centroprawicowym premierom postawiono różnego rodzaju zarzuty karne, a trzech zostało uznanych za winnych (licząc Jacquesa Chiraca). Pod koniec lat 80. wysocy urzędnicy Partii Socjalistycznej zostali skazani za wyłudzanie pieniędzy na finansowanie wydatków partyjnych. Najnowszy proces w sprawie korupcji na szczytach władzy dotyczy 14 urzędników i polityków, w tym byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego.

Według jednego z szefów tureckiej mafii Sedata Pekera najważniejsi politycy rządzącej w Turcji Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) są zamieszani w poważne przestępstwa, m.in. nadużycia, morderstwa, gwałty, handel narkotykami oraz inne nielegalne czyny. Minister Spraw Wewnętrznych Süleyman Soylu miał ostrzec mafiosa przed akcją organów ścigania, co pozwoliło Pekerowi uciec z kraju w styczniu 2020 r.