Międzynarodowe umowy handlowe na pięciu kontynentach

Afrykańska Kontynentalna Strefa Wolnego Handlu (AfCFTA) stworzy jeden z największych jednolitych rynków na świecie, pogłębi integrację gospodarczą kontynentu, ustanowi tam unię celną i ułatwi przemieszczanie się ludzi. Zarazem może się przyczynić m.in. do zmniejszenia liczby miejsc pracy w Afryce w następstwie liberalizacji taryf i zwiększonej konkurencji ze strony przemysłu w krajach innych sygnatariuszy umowy. Możliwe, że w konsekwencji tych zmian dojdzie do buntów bezrobotnych przeciwko porozumieniu, które w dłuższej perspektywie mogłoby poprawić jakość ich życia.

Brytyjskie związki rolnicze lobbują przeciwko umowie o wolnym handlu między Wielką Brytanią a Australią, argumentując, że producenci żywności ze Zjednoczonego Królestwa – zwłaszcza małe gospodarstwa rodzinne – będą musiały stawić czoła nieuczciwej konkurencji związanej ze zniesieniem ceł na import australijskich produktów żywnościowych. Tymczasem na spotkaniu sygnatariuszów Północnoamerykańskiego Układu Wolnego Handlu (NAFTA) – Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Kanady – rozmawiano m.in. o prawach pracowników i ochronie inwestycji energetycznych oraz środowiska w Meksyku.

Chiny kontynuują zakulisowe rozmowy, aby dołączyć do umowy o całościowym i progresywnym partnerstwie transpacyficznym (CPTTP). Pierwotna wersja umowy handlowej (TPP) miała na celu wykluczenie Chińskiej Republiki Ludowej i umocnienie potęgi gospodarczej oraz więzi handlowych Stanów Zjednoczonych w regionie Azji i Pacyfiku. W 2017 r. USA podjęły jednak decyzję o wycofaniu się z partnerstwa, a urzędnicy z Australii, Nowej Zelandii i Malezji odbyli już wstępne rozmowy z Chińczykami w ramach CPTTP.

Czytaj całe wydanie