Pasza z szarańczy i masło shea z masłosza Parka

Zajmujący powierzchnię ok. 100 km kw. rój szarańczy pustynnej może w ciągu jednego dnia pochłonąć taką samą ilość pożywienia, co 3,5 mln ludzi. W styczniu 2020 r. w Kenii nastąpiła największa inwazja tego owada od 70 lat. Działający tam start-up The Bug Picture proponuje pionierski sposób wykorzystania szarańczy jako dodatku białkowego do pasz dla zwierząt. Firma skupuje szarańczę od rolników, którzy łapią ją za pomocą siatek, a wstępne testy laboratoryjne wykazały, że owad ma wyższe wartości odżywcze niż białko pochodzenia roślinnego. Szarańcza może być również wykorzystana do produkcji nawozu.

Wioska Okere Mom-Kok w północnej Ugandzie została zniszczona podczas wojny. Obecnie przekształca się w Okere City miasteczko oparte na zrównoważonym rozwoju, energii odnawialnej i działalności niewielkich przedsiębiorstw społecznych. Funkcjonują tam szkoła, przychodnia zdrowia, bank i świetlica, która służy również jako kino, kościół oraz klub nocny. Dostępną dla wszystkich energię elektryczną produkuje się z energii słonecznej, a mieszkańcy wydobywają czystą wodę z odwiertu. Członkowie społeczności produkują i sprzedają masło shea z bogatych w tłuszcze owoców drzewa masłosz Parka.

Władze stanu Kerala w Indiach mają zamiar zamontować panele słoneczne na dachach 75 tys. domów. Panele dostarczą 350 MW do elektroenergetycznej sieci stanowej. W ramach projektu Soura (Słońce) władze stanowe oferują dotację, aby zachęcić mieszkańców do udziału w programie i przekonać ich, że panele słoneczne są dostępne nie tylko dla bogatych.

Czytaj całe wydanie