Wpływ wojny w Ukrainie na politykę energetyczną Unii Europejskiej

Zdaniem kilku czeskich eurodeputowanych Unia Europejska powinna ocenić wpływ wojny w Ukrainie na Europejski Zielony Ład i europejski sektor energetyczny. „Nowa sytuacja geopolityczna wymaga od Europy samowystarczalności energetycznej. Oprócz rozwoju odnawialnych źródeł energii musimy wykorzystywać wszystkie dostępne źródła czystej energii, w tym jądrowe, i skupić się na efektywności energetycznej” – powiedział czeski eurodeputowany Martin Hlaváček.

Jak twierdzi Simone Tagliapietra, pracownik think tanku Bruegel w Brukseli, tylko 3 marca br. Unia Europejska zapłaciła Rosji 600 mln euro za gaz ziemny i 350 mln euro za ropę – to prawie miliard euro w ciągu jednego dnia. Dlatego przywódcy UE zgadzają się, że należy przyspieszyć zieloną transformację, chociaż część państw może polegać na spalaniu węgla dłużej, niż wcześniej planowała. W 2021 r. gwałtownie rosnące ceny gazu zatrzymały proces odchodzenia od węgla w Europie i spowodowały ożywienie energetyki węglowej.

Niemiecki rząd wyda dodatkowe 200 mld euro na ochronę klimatu. Pieniądze mają być przeznaczone na „infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych, technologię wodorową, modernizację przemysłu”, a także „zniesienie dopłaty EEG”, aby odciążyć obywateli zmagających się z wysokimi cenami energii. Niemiecki bank państwowy KfW i holenderskie przedsiębiorstwo N.V. Nederlandse Gasunie podpisały protokół ustaleń w sprawie budowy pierwszego terminalu LNG w Brunsbüttel w Niemczech. Terminal będzie miał roczną zdolność regazyfikacyjną wynoszącą 8 mld m³ LNG, podczas gdy niemiecki roczny import rosyjskiego gazu szacowany jest na ok. 140 mld m³.