Imigracja kluczową kwestią dla Australii

Imigracja – jeden z kluczowych punktów programu nowego rządu Australii.

Koalicja konserwatywna, kierowana przez premiera Australii Scotta Morrisona, ponownie wygrała wybory, pokonując centrolewicową Partię Pracy i jej przywódcę Billa Shortena. Australia jest rządzona przez konserwatystów, a imigracja będzie jedną z kluczowych kwestii w programie nowego rządu.

W ostatnich latach rząd Australii wdrożył kilka kontrowersyjnych pomysłów polityki imigracyjnej. „Rozwiązanie Pacyficzne” to przykład polityki rządu, realizowanej w latach 2001–2007, która pozwalała wysyłać osoby, które przypłynęły na łodziach do brzegów Australii i ubiegały się o azyl, do obozów detencyjnych położonych na wyspach wokół kraju. Obozy zostały utworzone na dwóch biednych, sąsiednich wyspach: Nauru, liczącej niewiele ponad 10 tys. mieszkańców, oraz na Nowej Gwinei. Polityka ta, według Amnesty International, „obrażała ludzką godność”.

Kontrowersyjna umowa z Kambodżą we wrześniu 2014 r. rozpoczęła kolejną inicjatywę, sygnowaną przez ówczesnego ministra spraw zagranicznych Australii Scotta Morrisona. Polegała na zapłaceniu Kambodży 40 mln dol. w zamian za przesiedlenie tam części uchodźców, którzy przybyli do Australii w poszukiwaniu schronienia. W ten sposób do Phnom Penh, stolicy Kambodży, trafił np. Abdullah, syryjski piekarz. Otworzył tam punkt ze sprzedażą falafeli. Abdullah chciał wyjechać do Australii, ponieważ mieszka tam jego brat. Wsiadł na łódź w Indonezji, razem z 71 innymi imigrantami. Kiedy dotarł do wybrzeża Australii, był przez wiele miesięcy przetrzymywany w obozie detencyjnym. Następnie został wysłany do Kambodży. Dziennik „Le Monde Diplomatique” w artykule „Australia oddala od siebie problem uchodźczy”, opublikowanym w kwietniu 2019 r., informuje, że Abdullahowi udało się w końcu spotkać z rodziną w Phnom Penh. We wrześniu 2016 r., Stany Zjednoczone (administracja prezydenta Obamy) również podpisały umowę z rządem australijskim w sprawie przesiedlenia części uchodźców do USA.