Brief #135 - okładka

Reprezentacja kobiet w polityce, sądownictwie i udział w rynku pracy

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych w ostatnich latach nastąpił znaczący wzrost liczby dziewcząt zapisywanych do szkół podstawowych, poprawa ochrony kobiet przed przemocą i dyskryminacją oraz spadek umieralności okołoporodowej matek. Na całym świecie 21 kobiet pełni funkcję prezydenta lub premiera. To około dwa razy więcej niż 25 lat temu. Od 1995 r. odsetek kobiet zasiadających w organach ustawodawczych na świecie wzrósł ponad dwukrotnie, do prawie 25%.

Zarazem podczas ostatniego ćwierćwiecza spadł udział kobiet w rynku pracy. Ponad jedna trzecia kobiet w wieku od 15 do 24 lat nie uczy się, nie pracuje i nie bierze udziału w programach szkoleniowych. To ponad dwukrotnie więcej niż w przypadku mężczyzn w tym samym wieku. Według raportu ONZ z grudnia 2019 r. ponad 2,5 mld kobiet i dziewcząt na świecie żyje w państwach, w których prawo faworyzuje mężczyzn, m.in. w przypadku dziedziczenia i rozwodu.

Według amerykańskiego Center for American Women and Politics w 2020 r. w wyborach do Izby Reprezentantów weźmie udział rekordowa liczba 298 kobiet, w tym rekordowa liczba kobiet o innym niż biały kolorze skóry (117). Kobiety stanowią prawie 50% kandydatów Partii Demokratycznej do Kongresu.

W Indiach kobieta jeszcze nigdy nie była przewodniczącą Sądu Najwyższego, w którym wśród 34 sędziów znajdują się dwie kobiety. W stanowych sądach wyższych zasiada 78 kobiet na 1078 miejsc. Według danych organizacji non profit Smashboard reprezentacja kobiet w indyjskich sądach i organach sądowych jest bardzo niska.

Amoniak, energia odnawialna i reaktor fuzji jądrowej

Japońskie elektrociepłownie będą spalać amoniak, który posłuży do produkcji energii elektrycznej bez emisji dwutlenku węgla. Paliwo zostało wyprodukowane przez saudyjski koncern Saudi Aramco, a jego pierwszy transport (40 t) trafił właśnie do Japonii. Amoniak jest surowcem służącym do produkcji niebieskiego wodoru wytwarzanego z paliw kopalnych podczas procesu, który pozwala na wychwytywanie i magazynowanie dwutlenku węgla.

Chiny chcą osiągnąć neutralność węglową w 2060 r. Zastąpią paliwa kopalne energią odnawialną – głównie słoneczną i wiatrową – oraz energią jądrową, której moc ma czterokrotnie wzrosnąć w porównaniu z obecnym poziomem. W Chinach powstaje obecnie 11 nowych elektrowni jądrowych. Do 2030 r. ChRL jest gotowa wyprzedzić Stany Zjednoczone i stać się największym na świecie producentem energii jądrowej. Chiny opracowują również kompaktowe instalacje jądrowe przeznaczone do ogrzewania budynków, a także małe, pływające na barkach elektrownie atomowe.

Według naukowców z Massachusetts Institute of Technology (MIT) i spółki Commonwealth Fusion Systems istnieje spora szansa, że sukcesem zakończy się budowa reaktora fuzji jądrowej o nazwie Sparc, nad którym pracują. Wtedy będzie można na wielką skalę produkować energię elektryczną z kontrolowanej fuzji jądrowej. Jeśli testy się powiodą, budowa elektrowni rozpocznie się w następnej dekadzie, czyli znacznie szybciej niż w przypadku ITER, największego na świecie projektu związanego z energią termojądrową prowadzonego w południowej Francji.

Łamanie praw osób LGBT w Egipcie, Rosji i Panamie

Egipska policja oraz Agencja Bezpieczeństwa Narodowego używają aplikacji randkowych do umawiania się na spotkania z osobami LGBT w celu ich aresztowania. Funkcjonariusze tworzą fałszywe profile, np. w aplikacji Grindr, dzięki którym spotykają się z gejami, lesbijkami, osobami biseksualnymi i transpłciowymi. Później osoby te trafiają do aresztów, gdzie są poniżane i torturowane. Aresztowania są arbitralne, a prześladowania systematyczne. Homoseksualizm nie jest nielegalny w Egipcie, jednak władze państwa stosują pochodzącą z lat 60. ustawę zwalczającą prostytucję, która zawiera klauzulę przeciwko „rozpuście”. Egipskie sądy uważają, że obejmuje ona również homoseksualizm.

Rosyjskim gejom grożą aresztowania, ponieważ wychowują dzieci, które urodziły im surogatki. Śledczy mogą zinterpretować jako przestępstwo czynność dostarczenia nasienia do zapłodnienia in vitro przez mężczyzn o „nietradycyjnej orientacji”. Według doniesień państwowych mediów prokuratorzy są gotowi aresztować co najmniej 10 nieżonatych mężczyzn na podstawie przepisów o „handlu ludźmi”.

W kwietniu br. Panama ogłosiła strategię mającą na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się COVID-19. Wprowadzone zasady określały, w które dni obywatele mogą opuszczać domy w zależności od płci zapisanej w dokumencie tożsamości. Reguły uderzały w społeczność transseksualną, przyczyniając się do powstania nierówności społecznych. Od 1 kwietnia do 14 września 2020 r. organizacja Hombres Trans Panamá odnotowała 50 przypadków dyskryminacji, z jaką spotkały się osoby transseksualne za domniemane łamanie zasad kwarantanny.

Kryzys różnorodności biologicznej na świecie

Według sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych António Guterresa pojawienie się śmiertelnych wirusów HIV, ebola i COVID-19 jest konsekwencją utraty równowagi między człowiekiem a środowiskiem naturalnym. Główne przyczyny tego braku stabilizacji to wylesianie, zmiany klimatyczne i produkcja żywności. Żaden z 20 globalnych celów w zakresie różnorodności biologicznej, uzgodnionych 10 lat temu, nie został w pełni zrealizowany przed terminem wyznaczonym na 2020 r. Podczas pierwszego w historii szczytu ONZ poświęconego kryzysowi bioróżnorodności we wrześniu br. 64 państwa podpisały globalne zobowiązanie do wprowadzenia ochrony 30% powierzchni swoich mórz i lądów do 2030 r. Porozumienia nie podpisały Stany Zjednoczone, Chiny, Brazylia i Australia.

Dwie piąte wszystkich roślin na świecie jest zagrożonych wyginięciem. Naukowcy szacują, że obecnie ok. 140 tys. (39,4%) roślin naczyniowych może wyginąć (raport z 2016 r. podawał 21%). Jednocześnie w 2019 r. 1942 nowe rośliny i 1886 grzybów zostało po raz pierwszy opisanych i nazwanych przez naukowców. Część z nich to gatunki, które mogą stać się cennymi składnikami żywności, napojów, leków lub źródłem błonnika. Ponad 7 tys. roślin jadalnych może być w przyszłości masowo uprawianych, a ok. 2,5 tys. roślin może dostarczyć energię, także w postaci biopaliw, milionom ludzi na świecie. Połowa ludzi na świecie opiera swoją dietę na ryżu, kukurydzy i pszenicy, a zaledwie 15 roślin dostarcza 90% wszystkich spożywanych kalorii. Ponadto miliardy ludzi polegają na lekach ziołowych jako podstawowym źródle opieki zdrowotnej, a 723 gatunki roślin stosowane w leczeniu są zagrożone wyginięciem.

Przemoc w Mozambiku, Arabii Saudyjskiej i Kolumbii

Według Światowego Programu Żywnościowego rozwijający się konflikt w bogatym w surowce mineralne północnym Mozambiku spowodował przesiedlenie 310 tys. ludzi, powodując kryzys humanitarny. Rebelianci przeprowadzili ataki w prowincji Cabo Delgado, gdzie od 2017 r. w wyniku konfliktu zginęło 1500 osób. W sierpniu br. bojownicy zajęli tam strategiczny port położony w pobliżu instalacji gazowych.

Prawdopodobnie ok. 16 tys. imigrantów z Etiopii przetrzymywanych jest w fatalnych warunkach w więzieniach w Arabii Saudyjskiej, gdzie są regularnie bici, rażeni prądem i poniżani – podaje Amnesty International. Etiopczycy przybywają do Arabii Saudyjskiej przez Somalię, Dżibuti i Jemen. Pandemia COVID-19 skomplikowała ich repatriację – władze Etiopii twierdzą, że nie mają możliwości zorganizowania kwarantanny dla tak wielu osób jednocześnie. Natomiast Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji twierdzi, że ok. 2 tys. Etiopczyków utknęło w Jemenie bez pożywienia, wody i opieki zdrowotnej.

Organizacja Narodów Zjednoczonych informuje o wzroście liczby masowych zabójstw w Kolumbii. Od początku 2020 r. odnotowano co najmniej 42 masakry, najwięcej od podpisania w 2016 r. porozumienia pokojowego z byłymi bojownikami Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii – Armii Ludowej (FARC). Definicja masakry według ONZ to zabójstwo trzech lub więcej osób jednocześnie. ONZ odnotowała również przemoc wobec byłych bojowników FARC – 224 z nich zginęło od czasu podpisania porozumienia pokojowego, a 50 – od początku 2020 r. Wzrosła także przemoc wobec obrońców praw człowieka i przywódców organizacji społecznych (48 zabójstw w 2020 r.).

Rywalizacja Stanów Zjednoczonych z Chinami w Ameryce Łacińskiej i działania USA w Afryce

Chiny mogą zastąpić Stany Zjednoczone na pozycji światowego mocarstwa numer 1, jeśli USA nie przygotują się na tzw. miękkie zagrożenia, takie jak choroby, epidemie i skutki kryzysu klimatycznego – uważają członkowie the United States House Permanent Select Committee on Intelligence (HPSCI). W innym przypadku Stany Zjednoczone będą ponosić straty gospodarcze oraz w obszarach zdrowia i bezpieczeństwa przez następne dziesięciolecia. Wpływ Chin na globalny handel, ich ekspansja militarna i dominacja technologiczna sprawiają, że państwo to jest „potencjalnie zdolne do zastąpienia Stanów Zjednoczonych jako czołowej potęgi na świecie”, stwierdzono w raporcie komisji wywiadu Izby Reprezentantów.

Program Growth in the Americas (w jęz. hiszpańskim America Crece), promowany przez Stany Zjednoczone, ma na celu przywrócenie kontroli USA w Ameryce Łacińskiej. Administracja prezydenta Donalda Trumpa chce przeciwstawić się działaniom Chin w tym regionie, zwłaszcza zaangażowaniu władz ChRL w rozwój infrastruktury i megaprojekty energetyczne. Od 2005 r. chińskie firmy zainwestowały w Ameryce Łacińskiej ponad 123 mld dol., a chińskie banki pożyczyły tamtejszym państwom 137 mld dol.

USA i Maroko podpisały porozumienie, którego celem jest wzmocnienie współpracy wojskowej i gotowości bojowej państwa afrykańskiego w ciągu najbliższej dekady. Stany Zjednoczone zawarły również porozumienie wojskowe z Tunezją. Ponadto sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych Mark Esper omawiał rozszerzenie wspólnych działań w zakresie obronności z władzami Algierii, w tym kwestie bezpieczeństwa w regionie Sahelu. Przedstawiciele Pentagonu mają nadzieję, że dzięki tej współpracy będą przeciwdziałać rosnącym wpływom Federacji Rosyjskiej w Afryce – 85% broni zakupionej przez Algierię pochodzi z Rosji.

Rynek pracy w Chinach, Japonii i Niemczech oraz nastroje konsumenckie w USA

W Chinach i Japonii rośnie produkcja i eksport, jednak sytuacja na rynku pracy nadal pozostaje niepewna. Część fabryk nie zatrudniła tylu pracowników, ilu pracowało w nich przed wybuchem pandemii COVID-19. Wskaźnik aktywności finansowej (PMI) we wrześniu br. w chińskim sektorze produkcyjnym wzrósł do 51,5 pkt [wartość wyższa niż 50 pkt oznacza wzrost aktywności ekonomicznej]. W sierpniu br. trzeci miesiąc z rzędu wzrosła produkcja przemysłowa w Japonii (tym razem o 1,7%).

W Niemczech we wrześniu br. trzeci miesiąc z rzędu spadło bezrobocie. Stopa bezrobocia wynosi obecnie 6,3%. Rynek pracy jest wspierany przez rządowe dotacje, a na tymczasowych, bezpłatnych urlopach przebywa prawie 4 mln pracowników. Rośnie natomiast sprzedaż detaliczna.

Wskaźnik ufności konsumenckiej (CCI) w Stanach Zjednoczonych wzrósł od sierpnia br. o 15,5 pkt do poziomu 101,8 pkt we wrześniu br. To największy wzrost od 17 lat. Zarazem zaufanie konsumentów mierzone za pomocą indeksu CCI nadal znajduje się poniżej poziomu sprzed pandemii koronawirusa. Zaufanie konsumentów napędza ich wydatki, a to z kolei pozytywnie wpływa na rozwój gospodarczy.

Wydobycie ropy w Libii wzrosło prawie trzykrotnie do 250 tys. baryłek dziennie od czasu częściowego zniesienia pod koniec września br. blokady pól naftowych i terminali. Obecnie działają m.in. trzy terminale eksportowe: Hariga, Marsa al-Burajka i Zueitina. Blokada została nałożona 18 stycznia br. przez Libijską Armię Narodową (ANL) generała Chalify Haftara. Przed blokadą Libia produkowała ok. 1,2 mln baryłek ropy naftowej dziennie.