Brief #136 - okładka

Osiedle mieszkaniowe o zerowej emisji CO₂

Władze miasta York planują wybudować największe w Wielkiej Brytanii osiedle mieszkaniowe o zerowej emisji dwutlenku węgla. Znajdzie się na nim co najmniej 600 domów pasywnych, infrastruktura rowerowa i tereny rekreacyjne. Mieszkańcy będą mieć do dyspozycji m.in. stacje ładowania rowerów elektrycznych oraz wypożyczalnie rowerów towarowych. Po osiedlu nie będą jeździć samochody, powstanie natomiast duża liczba ogródków działkowych i posadzone zostaną drzewa owocowe. Każdy element budowy osiedla, od drzwi mieszkań do sieci transportowej, jest tak zaprojektowany, aby zapobiegać kryzysowi klimatycznemu. Budynki będą korzystać z paneli słonecznych i pomp ciepła.

Dawna granica między Republiką Federalną Niemiec i Niemiecką Republiką Demokratyczną zostanie przekształcona w rezerwat przyrody. Obecnie w pasie o długości 1400 km i szerokości najczęściej ok. 180 m żyje ponad 5200 różnych gatunków zwierząt i roślin, z których 1200 jest zagrożonych wyginięciem. Rezerwat został ustanowiony przez Rząd Federalny Republiki Federalnej Niemiec i otrzyma nazwę Zielony Pas.

Brytyjski start-up Entocycle otrzymał 10 mln funtów szterlingów rządowej dotacji na projekt hodowli owadów, z których będzie produkował opartą na białku zrównoważoną paszę i karmę dla zwierząt domowych. Hodowane owady to Hermetia illucens – muchówki z rodziny lwinkowatych. Owady będą karmione odpadami żywnościowymi, np. nadwyżkami owoców i warzyw, młótem browarnianym i fusami z kawy. Nowa fabryka będzie w stanie przetwarzać 33 tys. t odpadów żywnościowych rocznie.

Łamanie praw rdzennych ludności na świecie

Saudyjski projekt budowy NEOM (nowoczesnego megamiasta) zagraża istnieniu al-Huwaitat, starożytnego arabskiego plemienia rolników i pasterzy. Władze Arabii Saudyjskiej aresztują, nękają i ścigają członków plemienia w związku z ich sprzeciwem wobec planów budowy i odmową sprzedaży państwu ziemi przodków. Obszar należący do plemienia obejmuje 13 wiosek nad Morzem Czerwonym. Członkowie al-Huwaitat zwrócili się do Organizacji Narodów Zjednoczonych o przeprowadzenie dochodzenia w sprawie zarzutów przymusowego wysiedlenia i nadużyć ze strony władz saudyjskich.

Według Światowego Instytutu Zasobów w Amazonii ponad 20% terenów należących do rdzennych ludów pokrywa się z obszarem, gdzie można legalnie wydobywać złoto, a 31% rezerwatów to obszary, gdzie odbywa się nielegalne wydobycie tego kruszcu (tereny o wielkości 450 tys. km kw.). Wylesianie Amazonii przez garimpeiros – drobnych, nielegalnych poszukiwaczy złota – wzrosło o 23% w porównaniu z 2018 r. do rekordowego poziomu 10,5 tys. ha. Wartość eksportu złota z Brazylii jest obecnie wyceniana na 3 mld dol. Eksport brazylijskiego złota wzrósł o 35% od stycznia do sierpnia br.

Społeczność Guapinol, mieszkająca w północnym Hondurasie, sprzeciwia się działalności kopalni odkrywkowej tlenku żelaza. Wydobycie grozi skażeniem rzeki Guapinol, z której okoliczni mieszkańcy czerpią wodę. Członkowie społeczności są zastraszani i oskarżani przez rząd Hondurasu i przedstawicieli przemysłu wydobywczego o przestępstwa oraz powiązania z przestępczością zorganizowaną.

Nurdles i plastik w dnie oceanicznym

Według badaczy w dnie oceanicznym znajduje się ok. 14,4 mln t kawałków plastiku o szerokości mniejszej niż 5 mm (tzw. mikroplastik). Możliwe, że szacowany ciężar mikroplastiku zalegającego na dnie oceanicznym jest od 34 do 57 razy większy niż pływającego na powierzchni wody. Naukowcy z Commonwealth Scientific and Industrial Research Organization (CSIRO) badali dno oceaniczne w odległości do 380 km od południowych wybrzeży Australii. Każdego roku do mórz i oceanów dostaje się od 4,4 do 8,8 mln t plastiku.

Tzw. nurdles to małe kawałeczki plastiku, które zanieczyszczają plaże i oceany. Są mniej więcej wielkości soczewicy i używa się ich do wytwarzania produktów z tworzyw sztucznych, jak np. butelki, torby na zakupy, kubki i okulary przeciwsłoneczne. Szacuje się, że rocznie do oceanów trafia 230 tys. t nurdles (53 mld kulek w samej Wielkiej Brytanii). Okrągłe i często półprzezroczyste nurdles, unosząc się w oceanie, przypominają ikrę. Dlatego są atrakcyjne dla ptaków, ryb, żółwi i innych organizmów morskich, które biorą je za pożywienie.

W lipcu br. w Japonii wszystkie sklepy zostały zobowiązane do wprowadzenia opłaty za plastikowe torby na zakupy, aby zachęcić kupujących do używania własnych toreb wielokrotnego użytku. Kampania odniosła sukces – trzej najwięksi operatorzy sklepów ogólnospożywczych w kraju twierdzą, że 75% ich klientów nie korzysta z plastikowych toreb. Jednocześnie wzrosła liczba kradzieży w sklepach – kupujący umieszczają produkty we własnych torbach, co utrudnia pracownikom wykrycie skradzionych towarów.

Współczesne niewolnictwo i handel ludźmi

29 mln kobiet i dziewcząt jest ofiarami współczesnego niewolnictwa. Są one zmuszane do pracy i małżeństw oraz traktowane jak niewolnice, wykorzystywane do pracy w domu i w ramach rozliczeń za długi. Oznacza to, że jedna na 130 kobiet i dziewcząt żyje obecnie jak tzw. współczesna niewolnica. Według współautora raportu, organizacji Minderoo Foundation’s Walk Free, współczesne niewolnictwo to „systematyczne pozbawienie człowieka wolności, w którym jedna osoba jest wykorzystywana przez drugą dla osobistych lub finansowych korzyści”. Kobiety stanowią 99% wszystkich ofiar wykorzystywania seksualnego, 84% ofiar przymusowych małżeństw i 58% ofiar pracy przymusowej.

Prawie połowa brytyjskich bankierów nie potrafi zauważyć oznak świadczących o transakcjach lub zachowaniach związanych z handlem ludźmi. Tylko jeden na pięciu ekspertów uważa, że ma wystarczającą wiedzę, aby zatrzymać tego typu transakcje lub zachowania. Prawie 25 mln mężczyzn, kobiet i dzieci na świecie to ofiary handlu ludźmi.

Z powodu stosowania aborcji selektywnej w Indiach żyje zbyt mało kobiet mogących wyjść za mąż, dlatego są one porywane i sprzedawane. Na przykład w Harianie [stan w północnych Indiach] na 1000 mężczyzn przypada 877 kobiet (wg spisu powszechnego z 2011 r.). Ofiarami przymusowych małżeństw są coraz częściej dzieci. Dane są niespójne i ograniczone: w 2013 r. badanie obejmujące 10 tys. gospodarstw domowych w 92 wioskach wykazało, że ok. 9 tys. kobiet zostało kupionych i żyje w przymusowych małżeństwach. Ankieta z 2014 r. wykazała, że w 85 wioskach w północnych Indiach mieszkają ​​1352 zamężne kobiety będące ofiarami handlu ludźmi.

Technologia w hodowli i ochronie zwierząt

W Chinach sztuczna inteligencja wspomaga hodowlę przemysłową świń w dużych, należących do korporacji zakładach przypominających fabryki smartfonów. ET Agricultural Brain, najnowszy produkt holdingu Alibaba Group, zarządza danymi przy użyciu AI. Świnie są oznakowane unikalnym kodem identyfikacyjnym, podobnym do kodu QR. Dane są wprowadzane do oprogramowania opartego na AI, które monitoruje zachowanie zwierząt w czasie rzeczywistym za pomocą czujników wideo, temperatury i dźwięku. Dzięki temu oprogramowanie wykrywa wszelkie nagłe oznaki gorączki, choroby lub niepożądanej aktywności świń. Zwierzęta mają precyzyjnie dobrane ćwiczenia i starannie skomponowaną mieszankę pożywienia. Słuchają kojącej muzyki, aby się odprężyć, co ma przyczynić się do lepszej jakości ich mięsa. Roczne spożycie wieprzowiny w Chinach wynosi 54 mln t.

W Kostaryce naukowcy wyprodukowali jaja żółwi zaopatrzone w mininadajniki GPS, korzystając z technologii 3D. Jaja służą do wabienia handlarzy dziką przyrodą i w rezultacie zatrzymania ich przez policję. Są one umieszczane w gniazdach żółwi, a nadajnik o nazwie InvestEGGator wysyła raz na godzinę sygnał, umożliwiając śledzenie ruchu handlarzy po wyjęciu jaj z gniazd. Jeden ze stworzonych przez handlarzy łańcuchów handlowych rozciągał się na 137 km wgłąb lądu. Umieszczenie sztucznego jaja w gnieździe nie powoduje uszkodzenia prawdziwych jaj. Jaja żółwi uważane są za przysmak w niektórych częściach Ameryki Środkowej, a kłusownicy mogą je sprzedać za ok. 1,3 dol. za sztukę. Organizacja ochrony przyrody Paso Pacifico twierdzi, że kłusownicy niszczą ponad 90% gniazd żółwi morskich na plażach w Ameryce Środkowej.

Autentyczność w sieci i kłamstwa w polityce

Randki internetowe przyspieszają rozwój relacji międzyludzkich. 30 sek. rozmowy wideo wystarczy osobom randkującym przez internet, aby stwierdzić, czy są zainteresowane drugą osobą. Mężczyźni deklarują swoją miłość średnio po 22 wirtualnych spotkaniach, a kobiety – po 30. W Wielkiej Brytanii podczas blokady związanej z pandemią COVID-19 liczba wirtualnych randek wzrosła o 36%. Sześć na 10 samotnych osób przyznaje, że podoba im się ten sposób randkowania.

Mężczyźni obdarzeni niskim głosem rzadziej zachowują wierność w związku. Głos jest związany z poziomem testosteronu – u mężczyzn z niższym głosem jego poziom jest wyższy niż u mężczyzn z bardziej piskliwym, wyższym głosem. Natomiast kobiety uważają mężczyzn z niskim głosem za atrakcyjnych i częściej są nimi zainteresowane właśnie w związku z poziomem ich testosteronu.

Udostępnianie w mediach społecznościowych prawdziwych postów na swój temat jest korzystniejsze dla zdrowia psychicznego niż dzielenie się wyidealizowaną wersją swojego życia. Naukowcy podkreślają związek między zachowaniem autentyczności w sieci a lepszym samopoczuciem użytkowników.

Politycy, którzy częściej kłamią, mają większe szanse na odniesienie sukcesu w polityce. Eksperyment wyborczy przeprowadzony przez naukowców w warunkach laboratoryjnych wykazał, że te osoby, którym najbardziej zależało na zwycięstwie, gdy już wygrały wybory, najczęściej nie dotrzymywały obietnic złożonych wyborcom.

Strajki pracowników w Indonezji, Indiach i Zimbabwe

Władze Indonezji przyjęły ustawę, która ma na celu zwiększenie inwestycji gospodarczych, lecz uchyla część przepisów związanych z ochroną pracowników i środowiska naturalnego. Indonezyjczycy protestują m.in. przeciwko likwidacji kilku rodzajów płatnych urlopów. Doszło do starć z policją, która aresztowała setki osób. Ustawa została skrytykowana zarówno przez ekspertów ds. środowiska, jak i niektóre największe grupy inwestycyjne na świecie, których przedstawiciele wyrazili zaniepokojenie wpływem nowych przepisów na lasy tropikalne w Indonezji.

400 tys. pracowników zatrudnionych na indyjskich plantacjach herbaty strajkuje, domagając się od rządu obiecanej podwyżki płac. Plantacje te zaopatrują największe światowe firmy produkujące herbatę. Z powodu strajków na przełomie września i października br. zamknięto ok. 250 plantacji herbaty w stanie Asam.

Setki rumuńskich pracowników branży hotelarsko-gastronomicznej protestowały w Bukareszcie, oskarżając rząd o to, że nie uchronił ich gałęzi przemysłu przed skutkami ekonomicznymi pandemii COVID-19. Według krajowego stowarzyszenia restauratorów i hotelarzy o 40% zmniejszyła się liczba miejsc pracy w rumuńskim sektorze hotelarskim, a obroty spadły o 70%.

Nauczyciele w Zimbabwe odmówili powrotu do pracy z powodu niskich zarobków i braku odpowiednich warunków sanitarnych. Występuje tam poważny niedobór środków odkażających, środków ochrony indywidualnej, czystej wody i toalet, co naraża uczniów i pracowników szkoły na ryzyko zachorowania na COVID-19. Nauczyciele twierdzą, że rząd jest źle przygotowany na możliwe wybuchy ognisk koronawirusa w szkołach.