Niepokoje i protesty polityczne w państwach Afryki

Władze Tanzanii nasiliły represje wobec mediów oraz partii opozycyjnych przed wyborami wyznaczonymi na 28 października br., w których prezydent John Magufuli będzie ubiegał się o drugą kadencję. Partiom opozycyjnym zakazuje się organizowania wieców politycznych, a ich przywódcy są zastraszani, prześladowani, arbitralnie aresztowani i ścigani na podstawie nieprawdziwych zarzutów. Wybrane media są zamykane (np. należąca do lidera opozycji gazeta „Tanzania Daima”).

Organizacja Narodów Zjednoczonych i Unia Afrykańska próbują zapobiec zakrojonym na szeroką skalę masakrom o podłożu etnicznym i politycznym przed wyborami w Republice Środkowoafrykańskiej. Siły rządowe oraz międzynarodowe, m.in. Misja Organizacji Narodów Zjednoczonych w Republice Środkowoafrykańskiej (MINUSCA), starają się umożliwić przeprowadzenie wyborów prezydenckich, parlamentarnych i lokalnych, które mają odbyć się pod koniec grudnia br. lub w 2021 r., wbrew lokalnym ugrupowaniom zbrojnym, np. milicji o nazwie 3R. Rząd ma niewielką kontrolę nad terytoriami leżącymi poza Bangi, stolicą państwa. Kolejne porozumienia pokojowe, z których ostatnie podpisano w lutym 2019 r., nie są przestrzegane: trwają walki i łamane są prawa człowieka.

Ponad 90 demonstrantów zginęło, a ok. połowa z nich została zastrzelona podczas protestów przeciwko prezydentowi Gwinei Alphie Condému, który ubiegał się o trzecią kadencję w wyborach 18 października 2020 r., podał Narodowy Front Obrony Konstytucji (FNDC). W marcu 2020 r. uchwalono w Gwinei nową konstytucję, która według krytyków miała umożliwić prezydentowi start w trzecich wyborach z rzędu.

Czytaj całe wydanie