Kobiety w Meksyku i Afryce przeciw przemocy i kobietobójstwu

W najnowszym raporcie Amnesty International ostrzega, że każdego dnia w Meksyku ginie co najmniej 10 kobiet i dziewcząt, a rodziny ofiar muszą same prowadzić śledztwa w sprawie zabójstw. W 2020 r. w Meksyku odnotowano 3723 morderstwa kobiet, a 940 z nich zostało podczas śledztwa uznanych za kobietobójstwo. Działania aktywistek demonstrujących przeciwko przemocy domowej i kobietobójstwom nie skłaniają meksykańskich władz do podjęcia kroków mających powstrzymać falę przemocy.

W Korogocho w slumsach Nairobi grupa kobiet, z których najstarsze mają 90 lat, ćwiczy taekwondo, aby obronić się podczas napaści na tle seksualnym. W slumsach mieszkają wdowy i samotne matki, szczególnie bezbronne podczas pandemii COVID-19. Kenijskie władze poinformowały, że w ostatnim czasie wzrosła liczba przypadków przemocy seksualnej – w całym kraju zgłoszono co najmniej 5 tys. takich ataków – a sprawcy często znają się z ofiarami i nie uważają napaści za przestępstwo.

Okaleczenie żeńskich narządów płciowych (FGM/C) praktykuje się w sumie w 28 państwach w Afryce, na Półwyspie Arabskim i w niektórych częściach Azji, a w związku z migracją jest to zjawisko coraz częstsze również w Europie. Na świecie żyje obecnie ok. 200 mln kobiet poddanych procedurze FGM/C, a wg WHO podczas obrzezania lub z powodu jego następstw umiera 25% dziewcząt. Kenijskie aktywistki walczą z tradycją FGM/C, angażując się w kampanie w kraju i za granicą oraz pisząc książki, często oparte na własnych doświadczeniach, jak The Kingdom of Watetu and Songaland i The Girls in the Wild Fig Tree”.