Nowa metoda walki z przemytem m.in. kości słoniowej jest testowana w Mombasie, w Kenii

Nowa metoda walki z przemytem kości słoniowej i innych towarów pochodzących z kłusownictwa zwierząt testowana jest w Mombasie, w Kenii. Do tropienia nielegalnych transportów zaangażowano psy i technologię zdalnego pobierania próbek powietrza (Remote Air Sampling for Canine Olfaction, w skrócie RASCO).

Metoda polega na wyssaniu z kontenerów transportowych powietrza i przepuszczeniu go przez specjalne filtry, które obwąchują psy. Gdy czworonogi wyczują zapach nielegalnych towarów, siadają. Ogromna wrażliwość psich nosów pozwala wykryć kość słoniową, kości nosorożca lub inne nielegalne produkty wytworzone ze zwierząt, z roślin lub drewna, czy też żywe zwierzęta ukryte w dużych kontenerach.

Dzięki jej zastosowaniu w ciągu sześciu miesięcy udało się przeprowadzić 26 udanych konfiskat. Program jest prowadzony przez WWF, sieć monitoringu handlu dzikimi zwierzętami Traffic oraz agencję rządową Kenya Wildlife Service, zajmującą się ochroną dzikich zwierząt.

Według danych WWF na świecie żyje tylko ok. 25 tys. czarnych i białych nosorożców, a w 2017 r. w samej tylko Afryce Południowej kłusownicy zabili ponad tysiąc nosorożców. Ponadto szacuje się, że ok. 55 słoni afrykańskich każdego dnia pada ofiarami kłusowników, którzy zabijają je dla kości słoniowej.

W porównaniu z rokiem 1990 liczebność populacji żyrafy spadła o ok. 40 proc. Na świecie żyje teraz mniej niż 100 tys. przedstawicieli tego gatunku, a w Afryce jest ich mniej niż słoni.

Tymczasem, jak wynika z raportu opublikowanego 23 sierpnia przez Towarzystwo Humanitarne Stanów Zjednoczonych, prawie 40 tys. różnych części ciał żyraf (szacuje się, że należą one do ok. 4 tys. osobników) zostało przywiezionych do USA w ciągu ostatniej dekady. Towar służył najczęściej do produkcji butów ze skóry żyrafy i noży z kości tych zwierząt. W raporcie pojawiają się także produkty takie jak skórzane dywaniki i okładki Biblii.

W marcu żyrafy zostały przeniesione przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN) na listę gatunków narażonych na wyginięcie (bądź też gatunków wysokiego ryzyka), z listy gatunków zagrożonych wyginięciem. W USA zwierzęta te również nie są wymienione jako gatunki zagrożone, co oznacza, że ​​sprzedaż ich części ciała jest legalna. Towarzystwo Humanitarne Stanów Zjednoczonych prowadzi obecnie kampanię, aby żyrafy zostały wpisane do amerykańskiej ustawy jako gatunki zagrożone.