Prawa kobiet w Afganistanie i rdzenne mieszkanki USA

Zmiany klimatu gruntownie zmieniają relacje między rdzennymi kobietami a ziemią przodków, którą zarządzają. Pożary, susze i niski poziom wód w zbiornikach uniemożliwiają m.in. przeprowadzanie ceremonii religijnych w świętych dla rdzennej ludności miejscach. Dzieje się tak w przypadku plemienia Pit River w północnej Kalifornii. Rdzenne mieszkanki USA muszą się ewakuować z rodzinnych stron, a tym samym tracą dostęp do świętych dla siebie ziem, które są integralną częścią ich praktyk kulturowych. 

Według działaczy organizacji charytatywnej Tommy’s w Wielkiej Brytanii wiele kobiet cierpiących na zaburzenia lękowe i zespół stresu pourazowego (PTSD) po utracie ciąży nie otrzymuje odpowiedniego wsparcia. Agencja rządowa National Health Service otacza opieką tylko te pacjentki, które doświadczyły trzech kolejnych poronień. 20% kobiet, które poroniły, cierpi na PTSD, 16–18% boryka się z zaburzeniami lękowymi i depresją, a ryzyko popełnienia samobójstwa jest wśród nich czterokrotnie większe.

Wyniki badań przeprowadzonych w Afganistanie przez Human Rights Watch wykazały, że słaby nacisk władz na wdrożenie ustawy o eliminacji przemocy wobec kobiet (EVAW) pozbawił wiele Afganek poczucia bezpieczeństwa i dostępu do sprawiedliwej opieki prawnej, zwłaszcza w świetle postępów militarnych talibów. Ustawa penalizowała 22 formy nadużyć wobec kobiet, m.in. gwałt, pobicie i przymusowe małżeństwo. Policja, prokuratorzy i sędziowie często zniechęcają kobiety do składania skarg na swoich oprawców i zmuszają je do prowadzenia mediacji w rodzinie lub pogodzenia się z mężami.