Chińska gospodarka i rynek samochodowy w Afryce

Lata reform ekonomicznych sprawiły, że Chiny stały się fabryką dla całego świata produkowano tam tekstylia, zabawki, ubrania, obuwie i meble dla firm oraz konsumentów. Te branże były trampoliną umożliwiającą Chinom rozwój gospodarczy i przejście do produkcji bardziej zaawansowanych technologicznie wyrobów. Chiny chcą się teraz skupić na produkcji artykułów z wyższej półki i oprzeć się na krajowej konsumpcji, aby napędzać swoją gospodarkę. Pracę polegającą na wytwarzaniu tanich, pracochłonnych towarów przeniosą na prowincję lub pozostawią gospodarkom innych państw.

Chińska gospodarka – druga co do wielkości na świecie – szybko odbudowuje swoją pozycję po pandemii COVID-19. Na początku stycznia 2021 r. chińska giełda osiągnęła najwyższy poziom od czasu kryzysu finansowego w 2008 r. Indeks CSI 300, który podaje wartość największych spółek na giełdach w Szanghaju i Shenzhen, osiągnął poziom 5368 pkt. – najwyższy od stycznia 2008 r. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje, że po odnotowaniu w 2020 r. wzrostu na poziomie 1,9% – najniższego od 30 lat – chińska gospodarka wzrośnie w 2021 r. o ponad 8%.

W Afryce przypada obecnie 45 samochodów na tysiąc mieszkańców – średnia światowa wynosi 203 pojazdy na tysiąc mieszkańców. Kontynent zamieszkuje ponad miliard ludzi – 17% światowej populacji – a więc mieszkańcy Afryki kupują nieco ponad 1% samochodów sprzedawanych na całym świecie. Dlatego światowy przemysł samochodowy pragnie przekonać szybko rozwijającą się afrykańską klasę średnią do kupowania aut oraz częstszego z nich korzystania w ramach usługi car-sharingu, podczas gdy popyt na samochody na tradycyjnych rynkach europejskich i amerykańskich słabnie.

Czytaj całe wydanie