Łamanie praw człowieka w Wietnamie i na Fidżi

W ciągu pięciu lat od ostatniego kongresu Komunistycznej Partii Wietnamu za działania „antypaństwowe” aresztowano w tym kraju 280 osób. 260 z nich zostało skazanych, w tym wiele na ponad 10 lat więzienia. Represje obejmują nie tylko rekordową liczbę więźniów politycznych, lecz także dłuższe kary więzienia i wzmożone prześladowanie aktywistów politycznych. W styczniu br. władze Wietnamu skazały na kary od 11 do 15 lat więzienia trzech niezależnych, znanych z krytyki rządu dziennikarzy, uznając ich za winnych szerzenia antypaństwowej propagandy.

Fidżi zostało pierwszym wyspiarskim państwem na Pacyfiku, które objęło przewodnictwo Rady Praw Człowieka ONZ. Fidżyjskie organizacje chroniące prawa człowieka zwracają jednak uwagę na ograniczoną wolność mediów, restrykcyjne przepisy ograniczające wolność obywateli i brutalność tamtejszej policji. Od maja 2015 r. do kwietnia 2020 r. lokalnym policjantom postawiono 400 zarzutów dotyczących poważnych przestępstw, m.in. zabójstw, nieumyślnego spowodowania śmierci, gwałtów i udzielenia więźniom pomocy w ucieczce.

Rządowa Komisja Praw Człowieka Arabii Saudyjskiej stwierdziła, że w 2020 r. wykonano tam 27 wyroków śmierci, czyli o 85% mniej niż rok wcześniej. Według organizacji Reprieve oraz European Saudi Organization for Human Rights spadek liczby egzekucji może być związany z m.in. wprowadzeniem ograniczeń wynikających z pandemii koronawirusa i „nieoficjalnym” moratorium na wykonywanie wyroków śmierci w sytuacji, gdy skazany popełnił przestępstwo bez użycia przemocy. Przez ostatnich pięć lat przeprowadzono w Arabii Saudyjskiej ok. 800 egzekucji.

Czytaj całe wydanie