Sytuacja migrantów w Niemczech, Grecji i Gwatemali

Zgodnie z raportem m.in. niemieckiego think tanku Cologne Institute for Economic Research migrujący pracownicy ratują największą gospodarkę Europy przed problemami logistycznymi. Wykwalifikowani migranci zajmują w Niemczech coraz więcej miejsc pracy w zawodach, w których firmy mają trudności z obsadzeniem stanowisk. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku kierowców ciężarówek (24% z nich to migranci) i kucharzy (wśród których migranci stanowią 25%). Odsetek migrantów pracujących w zawodach dotkniętych brakiem siły roboczej wzrósł z 19% w 2013 r. do 49% w 2019 r.

Telewizja Al Jazeera i organizacje praw człowieka informują o co najmniej 30 Kubańczykach, którzy chcieli się ubiegać o azyl w Europie, ale zostali przymusowo wydaleni z Grecji do Turcji pod koniec 2021 r. Migranci skarżyli się na m.in. bicie, przetrzymywanie bez jedzenia i wody, konfiskatę paszportów, pieniędzy i innych rzeczy osobistych oraz odmowę rejestracji wniosków o azyl przed rozpoczęciem procesu wydalania do Turcji przez greckie służby i w jego trakcie. Migranci udający się z Libanu do Włoch drogą morską również oskarżyli władze Grecji o nieodpowiednie traktowanie – byli poddawani procedurom pushbacku oraz arbitralnym zatrzymaniom. 

Kojoty – samozwańczy przewodnicy zajmujący się przemytem migrantów i uchodźców z Gwatemali do Stanów Zjednoczonych – pobierają za swoją usługę ok. 18 tys. dol. od osoby. To fortuna w kraju, w którym mniej więcej połowa ludności żyje poniżej granicy ubóstwa. Koszty przemytu wzrosły m.in. z powodu coraz większych trudności z przekroczeniem granic Meksyku i USA oraz pandemii i ograniczenia mobilności.