Brief #71 - okładka

Niebezpieczne fake newsy i dezinformacja

14 wspieranych przez Rosję kanałów YouTube w tym NTV i Russia-24 – które rozpowszechniają dezinformację, nie zostało uznanych za sponsorowane przez państwo, wbrew zasadom najpopularniejszego na świecie portalu usług strumieniowych. Kanały te mają miliardy wyświetleń i miliony dolarów dochodów z reklam. Dopiero po interwencji Agencji Reutera otrzymały etykietę finansowanych przez państwo. Brytyjskie gazety otrzymywały maile zachwalające Brexit i korzyści z wystąpienia z Unii Europejskiej od osoby podającej się za rosyjską emigrantkę mieszkającą w Wielkiej Brytanii. Listy były prawdopodobnie wysyłane przez internetowego trolla, który za każdym razem podawał inne miejsce zamieszkania i unikał identyfikacji w internecie.

Połowa Amerykanów uważa fake newsy za większe zagrożenie dla kraju niż terroryzm, przemoc, nielegalna imigracja czy rasizm, a 70% twierdzi, że fake newsy i dezinformacja mocno osłabiły ich zaufanie do instytucji rządowych. Wyniki najnowszych badań wskazują, że ponad połowa ruchu internetowego jest wytwarzana przez boty, a dezinformacja obejmuje fałszywe ankiety, zbiórki pieniędzy i konta think tanków.

Platformy społecznościowe nadal nie potrafią walczyć z dezinformacją. Film, zawierający wiele nieprawdziwych i obalonych już teorii na temat pożywienia, błyskawicznie rozprzestrzenił się na Facebooku, Instagramie i Twitterze, a wcześniej przeszedł pozytywną weryfikację Facebooka. W ciągu czterech dni miał 83 mln wyświetleń. Natomiast rząd Finlandii walczy z dezinformacją w internecie, wykorzystując publiczne kampanie edukacyjne i szkolenia pokazujące, jak analizować informacje i rozpoznać fake newsy. 10 tys. osób wzięło już udział w zajęciach.

Czytaj całe wydanie