Brief #72 - okładka

Masowe wymieranie delfinów i wielorybów u wybrzeży USA

Co najmniej 279 delfinów utknęło na mieliźnie w amerykańskiej części Zatoki Meksykańskiej i prawie wszystkie z nich zmarły (98%). Naukowcy przypuszczają, że przyczynami mogą być: wyciek ropy związany z eksplozją platformy wiertniczej Deepwater Horizon w 2010 r., który wpłynął na pogorszenie stanu zdrowia delfinów, oraz obniżający się poziom zasolenia wód w zatoce.

Władze stanu Waszyngton poprosiły właścicieli plaż o zgodę na pozostawienie gnijących tusz wielorybich na wybrzeżu, aby pozwolić na zachodzenie naturalnych procesów w środowisku morskim. Od początku 2019 r. znaleziono już 70 martwych pływaczy szarych na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych (najwięcej od 2000 r.), w tym 30 w stanie Waszyngton. Tusze wielorybów mają do 12 m długości. Naukowcy uważają, że znalezione osobniki to niewielka część martwych wielorybów i wszczęli dochodzenie mające wyjaśnić masowe wymieranie pływaczy szarych. Może być ono związane z ocieplaniem się oceanów, a co za tym idzie – z mniejszą ilością pokarmu.

Natomiast kałamarnice mogą skorzystać na zmianach klimatycznych. W związku ze wzrostem poziomu dwutlenku węgla w atmosferze rośnie również poziom kwasu węglowego, czyli rozpuszczonego w wodzie CO₂. Doświadczenia chińskich naukowców wykazały, że w takim zakwaszonym środowisku kałamarnice radzą sobie bardzo dobrze.

Rozpoczął się projekt iAtlantic, którego celem jest zbadanie stanu zdrowia Atlantyku. Naukowcy będą korzystać z szeregu zaawansowanych technologicznie urządzeń do skanowania głębi oceanu od Arktyki po Amerykę Południową, aby ocenić wpływ zmian klimatu na rośliny i zwierzęta. Oceany zaabsorbowały ponad 90% nadwyżki energii, która pojawiła się w ziemskim systemie klimatycznym. Wzrasta również zakwaszenie i spada natlenienie wody oceanicznej.

Czytaj całe wydanie