Brief #111 - okładka

Ewolucja i najnowsze znaleziska archeologiczne

Z najnowszych badań wynika, że jeszcze 2 mln lat temu przodkowie człowieka wciąż regularnie wspinali się na drzewa. Analiza znalezionych w Republice Południowej Afryki skamieniałości (kości nóg), należących do Paranthropus robustus (rodzina człowiekowate) lub do wczesnego homo sapiens, dostarczyła dowodów, że regularnie przyjmował on postawę z wysoko zgiętymi stawami biodrowymi, która wynika ze wspinania się na drzewa.

Podczas wykopalisk w systemie jaskiń Drimolen w Republice Południowej Afryki odnaleziono szczątki (czaszkę) najstarszego znanego homo erectusa, żyjącego mniej więcej w tym samym czasie, co inne wymarłe człowiekowate. Znaleziono również sklepienie czaszki oraz zęby przedstawiciela Paranthropus robustus. Znaleziska pochodzą z okresu od 2,04 do 1,95 mln lat temu. Jeżeli zostaną potwierdzone, byłyby to najstarsze znane szczątki Paranthropus robustusa i homo erectusa, (starsze o 150–200 tys. lat od dotychczasowych). Odkrycia potwierdzają tezę, że homo erectus pokonał drogę z terenów współczesnej Republiki Południowej Afryki przez kontynent afrykański na Kaukaz w ciągu zaledwie kilkuset tysięcy lat.

Naukowcy rozwiązali tajemnicę dotyczącą wieku czaszki z Broken Hill znalezionej w 1921 r. w Zambii. Ustalono, że czaszka ma ok. 299 tys. lat i należy prawdopodobnie do homo heidelbergensis, który zamieszkiwał części Afryki i Europy i prawdopodobnie nie był bezpośrednim przodkiem homo sapiens.

Odkryto szczątki małoletniego przedstawiciela homo naledi, kopalnego gatunku człowieka. To rzadkie odkrycie, ponieważ z reguły znajduje się szczątki osób dorosłych, których kości są twardsze, mniej porowate i mają większe szanse na przetrwanie setek tysięcy lat. Kości, znalezione w komorze Dinaledi w systemie jaskiń Rising Star w Republice Południowej Afryki, należą do dużej kolekcji szczątków datowanej na okres między 335 tys. a 226 tys. lat temu.

Czytaj całe wydanie