Brief #113 - okładka

Susza, elektrownie wodne i zanieczyszczenie rzek

Według badań amerykańskich klimatologów to bezpośrednie działania chińskich inżynierów sprawiły, że poziom wody w rzece Mekong w Tajlandii, Laosie, Kambodży i Wietnamie był w 2019 r. najniższy od 50 lat. Kraje te odnotowały suszę i gwałtowny spadek połowów ryb. Chińczycy zatrzymali wodę na swoim terytorium – w górnym biegu rzeki na Wyżynie Tybetańskiej – gdzie zbudowali 11 zapór wodnych. Zdarza się, że chińskie władze gwałtownie uwalniają wody Mekongu, w wyniku czego zostają zniszczone uprawy w krajach położonych w dolnym biegu rzeki. Dolina Mekongu jest jedną z najbardziej żyznych na Ziemi – daje pożywienie i pracę 60 mln ludzi dzięki bogatej w składniki odżywcze wodzie i obfitym łowiskom.

Rząd Gwinei dokonuje przymusowych przesiedleń tysięcy ludzi w związku z budową elektrowni wodnej Souapiti na rzece Konkouré, która podwoi państwową produkcję energii elektrycznej. Przesiedleńcy nie otrzymują wsparcia ani rekompensaty w związku z utraconymi środkami do życia i brakiem bezpieczeństwa żywnościowego. Łącznie zostanie przesiedlonych 16 tys. ludzi z ponad 100 wiosek, a zniszczeniu ulegnie ponad 250 km kw. obszarów rolnych. Zapora jest częścią chińskiej inicjatywy Jeden pas i jedna droga – współczesnego odpowiednika jedwabnego szlaku.

Rzeka Swat w Pakistanie, zanieczyszczona nieprzetworzonymi śmieciami i ściekami przez lokalne władze, tubylców i turystów, stanowi zagrożenie dla mieszkańców jej dolnego biegu w leżącej na północy kraju prowincji Chajber Pasztunchwa. Woda w studniach zmieniła kolor i zapach, a ludzie zaczęli chorować, np. na wirusowe zapalenie wątroby. Władze tłumaczą, że nie mają funduszy ani możliwości technologicznych, aby radzić sobie z zanieczyszczeniami.

Missisipi i Missouri – dwie najważniejsze drogi wodne w Stanach Zjednoczonych – są szczególnie narażone na zmiany klimatyczne i związane z nimi powodzie, co wynika również ze złej gospodarki rzecznej. Mieszkańcy górnego biegu Missisipi i dolnego biegu Missouri ponieśli największe szkody majątkowe i rolnicze podczas ekstremalnych powodzi w 2019 r.

Tradycje i rytuały na świecie a koronawirus

Gajan – tradycyjny festiwal poprzedzający zbiory płodów rolnych w indyjskim Bengalu Zachodnim, podczas którego rolnicy przebijają sobie różne części ciała żelaznymi prętami i haczykami, został w tym roku odwołany z powodu pandemii koronawirusa. Być może po raz pierwszy od tysięcy lat. Wielu mieszkańców uważa, że ​​bez tej corocznej ofiary z bólu złożonej hinduskiemu bóstwu Sziwie plony będą nieudane.

Muzułmanie w Nowym Jorku (3% populacji miasta) napotykają trudności w przeprowadzaniu tradycyjnych pochówków w związku z rosnącymi kosztami usług (ich cena wzrosła z 2 tys. dol. do 10 tys. dol.) i zasadami utrzymywania dystansu społecznego. Muzułmańscy imigranci często pracują w branżach, w których niemożliwa jest praca zdalna, np. w gastronomii, przemyśle budowlanym czy zawodzie taksówkarza, nie mogą więc obecnie zarabiać. Niektóre rodziny decydują się na transmisję online z uroczystości pogrzebowych bliskich. Meczety są zamknięte, a piątkowych modłów można wysłuchać w internecie.

Bene Berak, miasto położone w dystrykcie Tel Awiwu i ultraortodoksyjna izraelska enklawa religijna, przyjęło pomoc od izraelskiej armii w walce z COVID-19. Po dwóch tygodniach działań odsetek nowych zakażeń zmniejszył się o ponad połowę, a liczba osób, którym wykonywane są testy, wzrosła trzykrotnie w ciągu tygodnia. Wcześniej jeden na siedem przypadków zachorowań w Izraelu miał miejsce w tej liczącej 210 tys. mieszkańców miejscowości. Surowe ograniczenia używania nowoczesnych technologii, niechęć do świeckich mediów i brak zaufania do instytucji państwowych, sprawiły, że ostrzeżenia zdrowotne nie były tutaj znane. Jednocześnie wielodzietność rodzin mieszkających w małych mieszkaniach, wspólna nauka i praktyki religijne ułatwiały szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Pierwsze masowe wymieranie, dinozaury i ewolucja człowieka

Pierwsze masowe wymieranie na Ziemi, które miało miejsce 444 mln lat temu, było związane z poważnym i przedłużającym się brakiem tlenu w oceanach – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Stanforda. Wyginęło wówczas ok. 85% wszystkich gatunków. Większość życia na Ziemi koncentrowała się wtedy w oceanach. Pierwsza fala wymierania spowodowana była globalnym ochłodzeniem. Gdy epoka lodowcowa dobiegła końca, poziom oceanów wzrósł, a poziom tlenu spadł, co spowodowało jego niedobór w środowisku, czyli anoksję. Stan ten trwał ok. 3 mln lat.

W niewielkim odłamku chrząstki z czaszki młodego hadrozaura, który zginął ponad 70 mln lat temu, naukowcy z Chińskiej Akademii Nauk znaleźli prawdopodobnie pozostałości DNA tego zwierzęcia. Odkrycie to wymaga weryfikacji, jeżeli jednak zostanie potwierdzone, to fragmenty DNA hadrozaura byłyby o miliony lat starsze, niż znalezione wcześniej w skamielinach ślady zdegradowanego materiału genetycznego. Istnieje możliwość, że znaleziony materiał DNA to drobnoustroje, które skolonizowały kość dinozaura podczas procesu przekształcania się jej w skamieniałość.

W jaskini na terenie Francji znaleziono niewielki fragment sznurka datowanego na ok. 50 tys. lat, zrobionego z wewnętrznej warstwy kory drzewa iglastego. Sznurek został wykonany z trzech splecionych ze sobą na dwa różne sposoby włókien. Oznacza to, że neandertalczycy rozumieli pojęcia takie jak para, liczba i zbiór. Materiał mógł służyć do wyrobu ubrań, toreb, sieci, a nawet łodzi. Według naukowców znalezisko to kwestionuje pogląd, że umiejętności poznawcze człowieka neandertalskiego były słabsze niż współczesnych ludzi.

Na indonezyjskiej wyspie Celebes odkryto najstarsze na świecie malowidła naskalne wykonane przez współczesnych ludzi, pochodzące sprzed 44 tys. lat. Przedstawiają hybrydy zwierząt i ludzi, które są wytworami wyobraźni twórców lub przedstawiają myśliwych, którzy przebierali się za zwierzęta podczas polowań. Świadczą również o nowoczesnym rozumowaniu i wyrafinowanej wyobraźni narracyjnej.

Gatunki zwierząt zagrożone wyginięciem

Naukowcy odkryli nowy gatunek gekona (Cyrtodactylus phnomchiensis) w górzystym regionie północnej Kambodży, w rezerwacie przyrody Prey Lang. Gekon ten jest zagrożony wyginięciem w związku z nielegalnym, rzemieślniczym wydobyciem złota. Przedstawiciele gatunku mają czerwono-brązowy kolor z szarymi paskami i charakterystycznymi żółtymi plamami oraz wygięte do góry palce.

Na świecie żyją dwa ostatnie nosorożce północne (podgatunek nosorożca białego). To samice, nie ma więc możliwości przedłużenia tego podgatunku przez poczęcie drogą naturalną. Naukowcy, dzięki przechowaniu spermy samców nosorożca północnego (ostatni samiec został uśpiony w 2018 r.), stworzyli za pomocą metody in vitro trzy zarodki w warunkach laboratoryjnych. Obie żyjące samice nie mogą urodzić zdrowego potomstwa, więc jako surogatki posłużą samice nosorożców białych południowych.

Ekolodzy starają się uratować przed wyginięciem walenia biskajskiego, którego populacja jest szacowana na mniej niż 400 osobników. Wieloryby giną od uderzeń w statki (30 wielorybów w ciągu ostatnich trzech lat) oraz zaplątywania się w sieci rybackie. 80% waleni biskajskich ma blizny, 60% dwukrotnie wpadło w sieci rybackie. Według naukowców żyje obecnie 100 samic waleni biskajskich w wieku rozrodczym, a rodzi się o 40% mniej cieląt tych wielorybów w porównaniu z 2010 r. Stres i zagubienie zwierząt jest potęgowane przez zanieczyszczenie wód hałasem, który jest wytwarzany m.in. przez jednostki pływające, alternatywne źródła energii i badania sejsmiczne.

Żarłacze białe i rekiny wielorybie należą do gatunków najbardziej zagrożonych wyginięciem w ciągu najbliższych 100 lat. Ok. 18% morskiej megafauny może wyginąć w następnym stuleciu, co zmniejszy bogactwo funkcjonalne (zakres ról ekologicznych, jakie mają zwierzęta) w globalnych ekosystemach o 11%. Największymi zagrożeniami dla megafauny morskiej są połowy, celowe lub przypadkowe, oraz zmiany klimatu.

Łamanie praw człowieka w Birmie, Arabii Saudyjskiej i DRK

Arabia Saudyjska przeprowadziła 800 egzekucji od 2015 r., gdy tron objął obecny król Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’ud podaje Reprieve, brytyjska organizacja broniąca praw człowieka. Od 2017 r. realną władzę w Arabii Saudyjskiej sprawuje syn króla, Muhammad bin Salman. Reprieve uważa, że w 2019 r. władze Arabii Saudyjskiej wydały rozkaz rozstrzelania 185 osób, w tym 37 podczas masowej egzekucji w kwietniu ub.r. W latach 2009–2014 w Arabii Saudyjskiej przeprowadzono 423 egzekucje.

Od ponad roku birmańskie siły zbrojne walczą z Armią Arakanu (AA) w stanie Rakhine. Grupa rebeliantów domaga się większej autonomii dla tego stanu, zamieszkanego głównie przez wyznających buddyzm Arakanów. Organizacja Narodów Zjednoczonych twierdzi, że w ciągu ostatnich trzech tygodni w nalotach i ostrzale zginęły co najmniej 32 osoby, a tysiące ludzi zostało wysiedlonych. Wojsko birmańskie jest oskarżane o łamanie praw człowieka w Rakhine. W związku z pandemią koronawirusa, AA oraz dwie inne grupy zbrojne, walczące o prawa mniejszości etnicznych, chciały zawieszenia broni na miesiąc, jednak armia birmańska odrzuciła tę propozycję.

W Demokratycznej Republice Konga (DRK) gwałt jest powszechnie wykorzystywany podczas działań wojennych. We wschodniej części kraju tysiące kobiet, mężczyzn i dzieci padają każdego roku ofiarami gwałtów. Prawie co czwarty mieszkający tam mężczyzna został zgwałcony. Sprawcy pochodzą z różnych ugrupowań zbrojnych, lokalnych bojówek oraz sił rządowych. Ofiary cierpią z powodu traumy, obrażeń fizycznych i stygmatyzacji. Niektóre z nich uciekają do sąsiedniej Ugandy, gdzie wstępują do Men of Hope Refugee Association, organizacji, która podjęła walkę z przemocą seksualną stosowaną w konfliktach w całej Afryce. Według najnowszego raportu ONZ dotyczącego przemocy seksualnej stosowanej w czasie konfliktów, opublikowanego w marcu 2019 r., gwałt jest wykorzystywany podczas działań wojennych w 15 krajach na świecie, głównie w Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Choroby roślin i social distancing dla jesionów

Zamieranie jesionów to choroba wywoływana przez rodzaj grzyba workowatego (Hymenoscyphus fraxineus), zabijająca jesiony wyniosłe na świecie. Choroba pochodzi z Azji, w latach 90. zauważono ją w Polsce, w 2008 r. – we Francji i cztery lata później – w Wielkiej Brytanii. Według naukowców jest mniej zabójcza dla drzew, które są od siebie odizolowane [rodzaj „dystansu społecznego” (social distancing) dla drzew]. Zwiększenie odległości między zagrożonymi gatunkami drzew i dbanie o różnorodność gatunkową w lasach jest ważną strategią ograniczania podatności na inwazyjne patogeny. Wysokie temperatury również ograniczają rozprzestrzenianie się choroby – powyżej 35°C nie jest ona w stanie przetrwać. 

Tzw. trąd drzewek oliwnych atakuje plantacje we Włoszech (od 2013 r.), Francji, w Grecji, Hiszpanii i Portugalii. Jeżeli nie uda się powstrzymać rozwoju choroby, straty we Włoszech wyniosą 5 mld euro w ciągu najbliższych 50 lat. Obumarło tam już co najmniej milion drzewek oliwnych. W Hiszpanii straty mogą wynieść 17 mld euro, a w Grecji – 2 mld euro. Czynnikiem sprawczym choroby jest bakteria Xylella fastidiosa, która zasiedla tkankę przewodzącą roślin. Eksperci ostrzegają, że bakteria może zainfekować ponad 300 gatunków roślin, w tym lawendę, rozmaryn i wiśnię piłkowaną. Obecnie nie ma lekarstwa na tę chorobę, którą przenoszoną owady m.in. z rodziny krasankowatych.

Naukowcy próbują ocalić Wielką Rafę Koralową, która przeszła trzy blaknięcia w ciągu ostatnich pięciu lat. Blaknięcie powoduje śmiertelność kolonii koralowców i innych organizmów w rafie. Trzy główne koncepcje pomocy to: zacienienie i schłodzenie struktur rafowych w celu ograniczenia nasłonecznienia i obniżenia temperatury wód oceanicznych; stabilizacja i odbudowa struktur rafowych uszkodzonych w wyniku bielenia, cyklonów i zakwaszenia oceanów; pomoc koralowcom w przystosowaniu się do wyższej temperatury wód oceanicznych.

Najnowsze odkrycia w badaniu zagadnień wszechświata

Zgodnie z zasadami współczesnej fizyki wszechświat jest izotropowy, czyli ​​powinien mieć ten sam wygląd i tak samo rozprzestrzeniać się we wszystkich kierunkach od czasu Wielkiego Wybuchu sprzed 14 mld lat. Jednak badanie promieniowaniem rentgenowskim odległości do gromad galaktyk na niebie wskazuje, że niektóre z nich są znacznie bliżej lub dalej niż przewiduje izotropia. To odkrycie może być dowodem, że wszechświat jest w rzeczywistości anizotropowy w niektórych regionach rozszerza się szybciej niż w innych.

Neutrina cząstki elementarne o zerowym ładunku elektrycznym mogą być odpowiedzialne za to, że kosmos po Wielkim Wybuchu zawiera materię zamiast pustki. Wyniki eksperymentów wykonanych w wodnym detektorze promieniowania Czerenkowa Super-Kamiokande w Japonii wskazują, że w pierwszych chwilach istnienia wszechświata cząstki te mogły przechylić równowagę między materią a antymaterią. Detektor został wykorzystany do obserwacji neutrin oraz ich antymaterii, antyneutrin, wygenerowanych w oddalonym o 295 km kompleksie badawczym akceleratora protonów J-PARC w japońskim Tokai. Wytworzone cząsteczki podróżują pod powierzchnią ziemi i są wychwytywane w detektorze Super-Kamiokande, w znajdującym się 1000 m pod ziemią zbiorniku zawierającym 50 tys. t bardzo czystej wody.

Podczas pierwszych ułamków sekundy Wielkiego Wybuchu w gorącym, gęstym wszechświecie wirowały pary cząstek i antycząstek, które niszczyły się wzajemnie, produkując czystą energię. Być może to dzięki neutrinom wszechświat, który narodził się z równym bilansem materii i antymaterii, aktualnie ma nadmiar materii: gwiazd, czarnych dziur, oceanów i ludzi.

Wpływ COVID-19 na język i różnica między wet market a wildlife market

The Oxford English Dictionary (OED) został zaktualizowany o słowa związane z pandemią, np. self-isolation, social distancing, WFH [working from home] i PPE [personal protective equipment]. W słowniku znalazła się również definicja COVID-19. Analiza ponad 8 mld słów w wiadomościach internetowych przeprowadzona przez OED wykazała, że ​​koronawirus i COVID-19 dominują obecnie w światowym dyskursie.

„Mokry rynek (targowisko)” [wet market] i rynek handlu dziką przyrodą [wildlife market] to dwa różne miejsca i pojęcia. Na azjatyckich „mokrych rynkach”, popularnych głównie w Hongkongu i Singapurze, kupuje się artykuły spożywcze: warzywa i owoce, wieprzowinę, wołowinę, ryby i owoce morza. Na niektórych można również kupić drób, który zostaje zabity na miejscu przez sprzedawcę. To „mokre rynki”, ponieważ niektóre sprzedawane tam produkty są mokre – ryby i owoce morza trzyma się w topniejących kostkach lodu. Na większości takich rynków nie sprzedaje się dzikich zwierząt. W 2016 r. OED dodał do słownika definicję „mokrego rynku”, opisując go jako „rynek sprzedaży świeżego mięsa, ryb i produktów rolnych”. Natomiast rynek Huanan w Wuhan – gdzie przebywało wielu ludzi, u których stwierdzono pierwsze przypadki zachorowań na koronawirusa – i gdzie sprzedaje się hurtowo owoce morza, miał również część, w której sprzedawano żywe dzikie zwierzęta, np. młode wilki, salamandry, cywety i szczury bambusowe.

W Argentynie coraz większą popularnością cieszy się pomysł zmiany języka hiszpańskiego na bardziej inkluzywny i neutralny pod względem płci. Idea ta ma poparcie prezydenta Argentyny Alberto Fernándeza, który zwrócił się ostatnio do narodu, używając neutralnego pod względem płci i i nieistniejącego w tradycyjnej gramatyce języka hiszpańskiego słowa Argentines. W Argentynie nowe formy językowe używane są nie tylko przez aktywistów, ale także w środowiskach akademickim i rządowym.