Brief #124 - okładka

Czujniki ciepła, atrament zmieniający kolor i rękawica dla języka migowego

Bioinżynierowie zaprojektowali rękawicę, która potrafi tłumaczyć amerykański język migowy na mowę w czasie rzeczywistym, korzystając z uczenia maszynowego i aplikacji na telefon. Dzięki monitorowaniu ruchów rąk i palców rękawica jest w stanie przetłumaczyć poszczególne litery, cyfry, słowa i frazy na słowa mówione. Dodatkowe czujniki czytają mimikę twarzy. Prędkość tłumaczenia wynosi jedno słowo na sekundę.

Czujniki ciepła umieszczone w miejscach publicznych mogą wykrywać podwyższoną temperaturę u osób z COVID-19. Kamery termowizyjne działają już np. w magazynach Amazona i restauracjach Subway. Jednak wpływ na odczyt temperatury ma odległość obiektu od kamery. Dlatego pomiary nie są dokładne w tłumie ludzi, ponieważ celownik urządzenia powinien być skierowany dokładnie na kanalik łzowy przechodzącego człowieka. Inne czujniki ciepła działają podobnie do bramek wykrywających metale na lotniskach – trzeba np. przejść przez specjalny próg, aby dokonać pomiaru temperatury.

Naukowcy opracowali algorytm, który wykorzystuje dane z mediów społecznościowych (Twittera i platformy służącej do kontaktu z lekarzami) w czasie rzeczywistym, z wyszukiwarki internetowej Google’a i mobilność właścicieli smartfonów do prognozowania lokalnych wybuchów ognisk pandemii COVID-19 na ok. 2–3 tyg. przed ich wystąpieniem. Na przykład w Nowym Jorku gwałtowny wzrost liczby postów na Twitterze związanych z COVID-19 rozpoczął się ponad tydzień przed wybuchem pandemii, a w wyszukiwarce Google’a – na kilka dni przed wybuchem.

Ubrania zachowują się jak czujniki chemiczne w wyniku działania atramentu zmieniającego kolor, dzięki czemu mogą pełnić funkcję urządzeń ubieralnych. Atrament wykonany jest z białek jedwabiu, a materiał z nadrukiem z tego atramentu może zmieniać kolor w kontakcie z potem człowieka, służyć jako wykrywacz bakterii lub tlenku węgla w pomieszczeniu, a także monitorować postępy choroby pacjenta.

Interdecadal Pacific Oscillation i rozmarzanie wiecznej zmarzliny

Biegun południowy ociepla się prawie trzy razy szybciej (0,6°C na dekadę przez ostatnie 30 lat) niż wynosi średnia globalna. Dzieje się tak pod wpływem naturalnych cykli klimatycznych zachodzących w rejonach tropikalnych, tysiące kilometrów dalej. Zjawisko zwane Interdecadal Pacific Oscillation (IPO) polega na zmieniających się co kilka dekad ciepłych i chłodnych fazach temperatury wody w zachodniej części Oceanu Spokojnego. Wzajemny wpływ między atmosferą a oceanem wygląda inaczej, gdy ocean jest cieplejszy. Te zmiany atmosferyczne przenoszą więcej ciepłego powietrza na południe w kierunku Antarktydy i mogą być potęgowane przez kolejne zjawisko – oscylację antarktyczną. To silne wiatry transportujące ciepłe powietrze nad Antarktydą, co dodatkowo ją ociepla.

Rozmarzanie arktycznej wiecznej zmarzliny może uwolnić śmiertelne wirusy – np. ospy prawdziwej oraz wiele nieznanych bakterii sprzed dziesiątek lub setek tysięcy lat. W czerwcu br. temperatura w Wierchojańsku na Syberii osiągnęła 38°C. W wyniku pożarów trwających od wczesnej wiosny 2020 r. na obszarach koła podbiegunowego w czerwcu br. do atmosfery trafiło 60 mln t dwutlenku węgla. Pożary zazwyczaj trawią lasy i torfowiska na Syberii, gdzie rośnie największy las na świecie. Region arktyczny nagrzewa się dwa razy szybciej niż reszta świata.

Naukowcy twierdzą, że globalne ocieplenie pozwala populacji bobrów zasiedlać nowe terytoria w Arktyce. Tamy budowane przez te zwierzęta tworzą zbiorniki wodne, które powodują rozmarzanie wiecznej zmarzliny, w wyniku czego do atmosfery uwalniane są uwięzione w zmarzlinie gazy cieplarniane, np. metan. Badacze wykorzystali zdjęcia satelitarne obszaru o wielkości ok. 100 km kw. w pobliżu miasta Kotzebue w stanie Alaska liczba tam zbudowanych przez bobry wzrosła z 2 do 98 w latach 20022019 r. Średnio pojawiało się ponad pięć nowych tam rocznie.

Zagrożenia związane z obcymi gatunkami inwazyjnymi

Obce gatunki inwazyjne są źródłem patogenów dla nowych żywicieli, co zwiększa zagrożenie pojawienia się chorób zakaźnych. Obecnie na świecie żyje 18 tys. gatunków inwazyjnych, a ich liczba rośnie. Przykładem jest komar tygrysi, który przenosi i przekazuje patogeny wywołujące np. wirusa Zikę, dengę i żółtą febrę. Inwazja hiacyntu wodnego na Jeziorze Wiktorii w Afryce doprowadziła do zaprzestania połowów i emigracji rybaków, a żebropławy spowodowały koniec połowów sardeli w niektórych częściach Morza Czarnego. Krzewy tamaryszku w południowo-zachodniej części USA zdegradowały tamtejsze grunty rolne. Według analiz z 2017 r. gatunki obce przyczyniły się do wymarcia jednej trzeciej zwierząt i 25% roślin na świecie. Obszarami inwazji są najczęściej wyspy i obszary przybrzeżne.

Dzikie konie w Australii (brumbies) są gatunkiem inwazyjnym i muszą zostać odstrzelone, ponieważ niszczą źródła głównych systemów rzecznych i zagrażają rodzimej faunie i florze w Alpach Australijskich – uważają tamtejsi naukowcy. Natomiast lokalni aktywiści twierdzą, że plany odstrzału koni to atak na australijskie dziedzictwo. Według danych z 2019 r. populacja dzikich koni w Australii zwiększyła się ponad dwukrotnie w ciągu pięciu lat.

Podczas kwarantanny zamknięte restauracje i mniejsza ilość wyrzucanego pożywienia utrudniały funkcjonowanie szczurom, dlatego gryzonie przeniosły się w pobliże domów, do ogrodów, pustostanów i systemów kanalizacji. Badacze zauważyli również coraz częstsze przypadki kanibalizmu wśród tych zwierząt, a brytyjskie firmy zajmujące się zwalczaniem szkodników notują kilkudziesięcioprocentowy wzrost popytu na usługi.

Rój szarańczy w Ameryce Płd. zaatakował uprawy rolnicze (m.in. kukurydzę, trzcinę cukrową, pszenicę i owies) w Paragwaju i Argentynie (w prowincjach Santa Fé i Formosa). Rój znajduje się obecnie w prowincji Corrientes w Argentynie, która graniczy z Paragwajem, Brazylią i Urugwajem.

Brutalność służb mundurowych w Kaszmirze, Etiopii, Kolumbii i Birmie

Od stycznia 2020 r. co najmniej 229 osób zginęło w ponad 100 operacjach indyjskich sił zbrojnych w Kaszmirze (32 cywilów, 54 żołnierzy i 143 rebeliantów) podaje Jammu Kashmir Coalition of Civil Society (JKCCS). Pod koniec czerwca br. kolejny żołnierz i mieszkaniec Kaszmiru zostali zastrzeleni w potyczce między żołnierzami indyjskimi a kaszmirskimi rebeliantami. Od 1989 r. w walkach o niepodległość regionu lub przyłączenie go do Pakistanu życie straciły dziesiątki tysięcy osób, głównie cywilów.

W zamieszkach, które wybuchły w Etiopii po zabójstwie popularnego muzyka Haacaaluu Hundeessaa, zginęło ponad 80 osób. Oromo, największa grupa etniczna w kraju, protestowała przeciwko wieloletniemu wykluczeniu jej z życia politycznego, ścierając się z policją i przedstawicielami innych grup etnicznych. Protesty były również skierowane przeciwko represjom rządowym.

Żołnierze armii kolumbijskiej zostali oskarżeni o porwanie, tortury i wielokrotny gwałt na 15-letniej dziewczynie z plemienia Nukak Makú dokonany we wrześniu 2019 r. 22 czerwca br. doszło do zbiorowego gwałtu z udziałem żołnierzy na 13-letniej dziewczynie z rdzennego ludu Emberá. Od 2016 r. przeprowadzono dochodzenie wobec co najmniej 118 żołnierzy i urzędników kolumbijskiej armii w związku z domniemanym udziałem w molestowaniu nieletnich. 45 z nich zostało zwolnionych z pracy, a pozostałym 73 grożą dochodzenia karne i dyscyplinarne.

Sąd wojenny w Birmie uznał trzech oficerów birmańskiej armii za winnych zbrodni przeciwko ludności Rohingya w stanie Rakhine w 2017 r., gdy w wyniku brutalnej kampanii wojskowej ok. 750 tys. osób, głównie muzułmanów Rohingya, zostało zmuszonych do ucieczki do Bangladeszu.

„Latające” węże i śpiewająca rewolucja pasówek białogardłych

„Latające” węże falują w locie, co jest funkcjonalnym i dokładnie skoordynowanym sposobem zwiększającym stabilność zwierzęcia podczas dynamicznego poruszania się w powietrzu. Węże przez kilka sekund opadają w locie lub szybują z prędkością ok. 40 km/h. W powietrzu poruszają żebrami i mięśniami, aby ich ciało przybrało kształt przypominający spadochron lub skrzydło. W ten sposób wąż zwiększa swoją powierzchnię nośną. Badania naukowców mogą posłużyć do stworzenia latającego robota poszukiwawczo-ratunkowego.

Rekiny wielorybie, największe na świecie ryby, mają małe zęby osłaniające gałki oczne. To tzw. ząbki skórne, które pomagają chronić oczy przed uszkodzeniami. Inne kręgowce nie mają takiej osłony oczu. Podobne ząbkowe łuski w kształcie litery V pokrywają również skórę różnych gatunków rekinów, co pozwala im pływać szybciej i ciszej.

Refren śpiewu kanadyjskiej pasówki białogardłej zmienił się w ciągu ostatnich 50 lat i zamiast powtórzeń zestawu trzech nut pod koniec śpiewu, teraz ptaki powtarzają zestawienie dwóch nut. Samiec pasówki białogardłej – podobnie jak wiele innych gatunków ptaków – śpiewa, aby sygnalizować zasięg swojego terytorium i przyciągać uwagę samic. Każdy ptak ma swój własny sposób na rozpoczęcie śpiewu, ale wszystkie mają wspólne zakończenie. Początkowo naukowcy uważali, że zjawisko dotyczy tylko pasówek białogardłych zamieszkujących zachodnią Kanadę, jednak nowy sposób śpiewu rozprzestrzenił się od Jukonu po północno-wschodnie tereny Stanów Zjednoczonych. Wprawdzie wiele gatunków ptaków zmienia swój śpiew w miarę upływu czasu, ale dzieje się to zwykle w lokalnych populacjach – to raczej regionalny „dialekt” niż nowa norma dla całego gatunku.

Dziedzictwo kolonializmu w Haiti, Algierii i Demokratycznej Republice Konga

W 1793 r. w należącej do Francji kolonii Saint-Domingue ogłoszono zniesienie niewolnictwa, a w 1804 r. proklamowano niepodległość Haiti. Francja zmusiła nowe państwo do zapłacenia podatku od wolności, który zahamował rozwój Haiti. W 1825 r. król Francji Karol X Burbon wydał dekret, według którego cena za niepodległość Haitańczyków, pod groźbą wojny, wyniosła 150 mln franków (ponad 10 razy więcej niż roczny budżet Haiti). Ostatecznie Haiti musiało zapłacić 90 mln franków. Władze pożyczyły pierwsze 30 mln franków z francuskich banków i nie były w stanie uregulować reszty długu. 

Haitańczycy płacili ogromne podatki, aby władze mogły spłacić pożyczkę. Rządzący nie przeprowadzali reform społecznych z powodu braku środków finansowych. Biorąc pod uwagę odsetki od wszystkich pożyczek, które nie zostały spłacone aż do 1947 r., Haitańczycy zapłacili ponad dwukrotność sumy roszczeń. Ekonomista Thomas Piketty uważa, że Francja powinna zwrócić Haiti co najmniej 28 mld dol. w ramach restytucji. Obecnie wskaźnik ubóstwa na Haiti wynosi 59%, a we Francji metropolitalnej – 14,1%. Średni roczny dochód rodziny francuskiej wynosi 31 112 dol., a rodziny haitańskiej 450 dol.

Algieria otrzymała od Francji szczątki 24 bojowników algierskiego ruchu oporu, którzy zostali ścięci po wzięciu udziału w buncie przeciwko kolonialnej okupacji kraju przez Francuzów w 1849 r. Czaszki Algierczyków były przez lata przechowywane w Musée de l’Homme w Paryżu.

60 lat temu Demokratyczna Republika Konga (DRK) odzyskała niepodległość po siedmiu dekadach krwawej kolonizacji belgijskiej. Mieszkający w Belgii Kongijczycy uważają, że przeszłość nie została rozliczona i zwracają uwagę na trwającą dyskryminację i uprzedzenia rasowe. W ciągu ostatnich 60 lat ponad 280 tys. osób wyemigrowało z DRK do Belgii. Sprawiedliwości domagają się również kobiety, które urodziły się w Kongu Belgijskim, zostały odebrane afrykańskim matkom i przekazane do sierocińców prowadzonych np. przez katolickie siostry zakonne. Belgijskie władze postąpiły w ten sposób z tysiącami dzieci, których ojcowie byli często Europejczykami.

Międzynarodowy spór o Tamę Wielkiego Odrodzenia w Etiopii

Etiopia, Egipt i Sudan spierają się o zasady działania Tamy Wielkiego Odrodzenia – zapory wodnej na Nilu Błękitnym w Etiopii. To największa elektrownia wodna w Afryce. Rząd Etiopii twierdzi, że tama, której budowa kosztowała 4,6 mld dol., zapewni energię elektryczną ponad 100 mln obywateli i chce rozpocząć napełnianie zbiornika zapory w lipcu br., wraz z początkiem pory deszczowej. Jednak Sudan i Egipt, leżące poniżej zapory, chcą wcześniej podpisać umowę precyzującą, ile czasu zajmie wypełnienie tamy wodą i jaki będzie sposób jej eksploatacji. Mediacji w tej sprawie podjęła się Unia Afrykańska.

Podczas zorganizowanej sesji online Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych Egipt podkreślił, że obawia się zagrożenia egzystencjalnego związanego z brakiem wody i uruchomieniem tamy oraz ostrzegł przed potencjalnym konfliktem zbrojnym, jeśli ONZ nie podejmie interwencji. Ponad 90% wody w Egipcie pochodzi z Nilu i władze państwa obawiają się, że Tama Wielkiego Odrodzenia pogorszy problemy z dostępem do wody. Kwestie kluczowe w negocjacjach dotyczą ilości wody, jaką Etiopia uwolni ze zbiornika, jeśli dojdzie do trwającej wiele lat suszy, oraz sposobu, w jaki Etiopia, Egipt i Sudan będą rozwiązywać spory w przyszłości. Rozmowy między władzami tych państw wznowiono na początku lipca br.

Z powodu dynamicznego rozwoju i niższych kosztów konkurencyjnych sposobów pozyskiwania energii odnawialnej – słonecznej i wiatrowej – kończy się rozpoczęta w latach 50. przez Komunistyczną Partię Chin era budowania wielkich chińskich zapór. Ponadto brakuje także odpowiednich miejsc na rzekach do prowadzenia takich projektów. Pod koniec 2022 r. Chiny ukończą 5 z 10 największych elektrowni wodnych na świecie, których budowa trwała zaledwie 10 lat. W 2017 r. tamy w Chinach wyprodukowały więcej energii elektrycznej niż jakiegokolwiek inne państwo poza USA i Indiami.

Ludobójstwo demograficzne Ujgurów w Chinach

 

Władze Chin są oskarżane o stosowanie u setek tysięcy kobiet ujgurskich oraz kobiet innych mniejszości etnicznych przymusowych kontroli ciąż, sterylizacji, aborcji (nawet w siódmym miesiącu ciąży) i wymuszania stosowania środków antykoncepcyjnych. Celem jest ograniczenie przyrostu naturalnego mniejszości etnicznych zamieszkujących autonomiczny region Sinciang. Trwająca tam od czterech lat kampania prowadzi do tzw. ludobójstwa demograficznego, jak uważa część ekspertów. W 2019 r. w regionie Sinciang wskaźnik urodzeń spadł o prawie 24%, a w niektórych rejonach – nawet o 60% w latach 2015–2018, w porównaniu ze spadkiem o 4,2% w całym kraju.

Według najnowszego raportu masowe aresztowania są również środkami kontroli populacji, a posiadanie zbyt wielu dzieci (trzech lub więcej) jest jednym z głównych powodów, dla których ludzie zostają wysłani do obozów, gdzie poddaje się ich reedukacji politycznej i religijnej, np. w ramach przymusowej pracy w fabrykach. Jednocześnie osierocone dzieci są indoktrynowane w domach dziecka. Władze Chińskiej Republiki Ludowej są oskarżane o zamknięcie ponad miliona Ujgurów oraz innych, głównie muzułmańskich, mniejszości etnicznych w „obozach reedukacyjnych”.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin twierdzi, że zarzuty są „bezpodstawne”. Administracja prezydenta Donalda Trumpa ostrzegła amerykańskie firmy przed współpracą z chińskimi przedsiębiorstwami, które opierają się na przymusowej pracy Ujgurów. Na liście Departamentu Handlu Stanów Zjednoczonych znalazło się 37 chińskich firm zaangażowanych w łamanie lub umożliwiających łamanie praw człowieka w regionie Sinciang.