Brief #89 - okładka

Narcyzm a depresja

Według naukowców z Queen’s University Belfast osoby narcystyczne mogą być mniej narażone na stres i depresję. Uczestnikom badania zmierzono poziom ich subklinicznej formy narcyzmu, wytrzymałość psychiczną, objawy depresji i odczuwany stres. W przypadku narcyzmu wielkościowego (istnieje również narcyzm wrażliwy) pewność siebie i ukierunkowanie na osiągnięcie celu mogą zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia objawów depresji lub odczuwanego stresu. Dr Kostas A. Papageorgiou, jeden z autorów badań, podsumowuje: „Nie twierdzimy, że narcyzm jest dobrą cechą. Zamiast tego proponujemy postrzeganie osobowości ludzkiej w sferze, która wykracza poza dobre i złe cechy, poza cechy prospołeczne i toksyczne, w celu zidentyfikowania poziomów cech przystosowawczych i nieprzystosowawczych w różnych kontekstach”.

Siarkowodór gaz i cząsteczka sygnałowa jest obecny w mózgach ludzi oraz mysz z objawami schizofrenii i działa jako biomarker tego zaburzenia psychicznego. Związek ten znaleziono także we włosach ludzkich – wynika z prac japońskich naukowców. Jego poziom był związany z wyższym niż normalnie poziomem enzymu, który wpływa na wytwarzanie siarkowodoru. Badania mogą przyczynić się do stworzenia opracowania skuteczniejszych leków na schizofrenię. Obecne zostały opracowane ponad 50 lat temu i nie działają u ok. 30% pacjentów.

Pierwszy lek na schizofrenię w formie systemu transdermalnego (plastrów przyklejanych do skóry pacjenta) został zatwierdzony przez amerykańską Agencję Żywności i Leków. Asenapina, czyli lek przeciwpsychotyczny, który będzie sprzedawany pod nazwą Secuado, leczy zaburzenie psychiczne, przywracając równowagę chemiczną (odpowiedni poziom dopaminy i serotoniny) w mózgu chorego. Podanie przezskórne może być też łatwiejsze dla pacjentów

Czytaj całe wydanie