Brief #92 - okładka

Życie na Ziemi i w kosmosie

Kluczowe dla ewolucji życia na Ziemi cukry znaleziono po raz pierwszy w próbkach meteorytów. Odkrycie to wzmacnia hipotezę o powstaniu życia na Ziemi po uderzeniu meteorytu, który dostarczył na planetę potrzebnych substancji budulcowych. Wcześniej znajdowano już w meteorytach aminokwasy i zasady azotowe nukleotydów. Cukry znaleziono w meteorytach Murchison (uderzył w Ziemię w 1969 r. w Australii) i NWA 801 (uderzył w Ziemię w północno-zachodniej Afryce w 2001 r.) za pomocą metod spektrometrii masowej i chromatografii gazowej. „Cukier pochodzący z kosmosu mógł wpłynąć na powstanie RNA na Ziemi przed pojawieniem się życia. To odkrycie jest pierwszym bezpośrednim dowodem na obecność rybozy w kosmosie i dostarczenie cukru na Ziemię przez meteoryt” – powiedział Yoshihiro Furukawa z Uniwersytetu Tohoku, główny autor badań. Nie znaleziono natomiast deoksyrybozy cukru koniecznego do powstania DNA.

Naukowcy uważają, że życie w kosmosie może być bardziej powszechne, niż zakładamy, jest jednak rozsiane w odległych systemach gwiezdnych. Badano, jak Ziemia zachowywałaby się w układach z dwiema gwiazdami, występującymi częściej w kosmosie niż układy z jedną gwiazdą (jak Układ Słoneczny). W 87% przypadków taka planeta byłaby nachylona pod kątem podobnym do kąta nachylenia Ziemi względem gwiazdy, co jest uważane za istotny warunek do powstania życia.

Wyniki badań naukowców z ATOMKI (węgierskiego Instytutu Badań Nuklearnych) mogą wskazywać na to, że istnieje piąty rodzaj sił oddziaływania między materią. Naukowcy badali światło emitowane podczas rozpadu nietrwałego izotopu berylu. Badacze twierdzą, że w chwili rozpadu atomu nadwyżka energii między jego częściami składowymi tworzy nową, nieznaną cząsteczkę, która niemal natychmiast rozpada się na parę pozytonów i elektronów. Cząstkę nazwano X17, ponieważ jej masę obliczono na 17 megaelektronowoltów. Ta sama cząstka została zaobserwowana w przypadku rozpadu stabilnych atomów helu. Jak dotąd znamy cztery oddziaływania, które występują w naszym wszechświecie: grawitacyjne, elektromagnetyczne, słabe i silne. Węgierscy naukowcy znaleźli ślady nieznanego bozonu, który być może odpowiada za nowe oddziaływanie w przyrodzie.

Czytaj całe wydanie