Brief #54 - okładka

Czy powinniśmy martwić się szybkimi zmianami położenia północnego bieguna magnetycznego?

Czy powinniśmy martwić się szybkimi zmianami położenia północnego bieguna magnetycznego? Na początku 2018 r. naukowcy zauważyli, że przesuwa się on w kierunku wschodnim z prędkością ponad 56 km rocznie. Zmiany te nie powinny być zaskoczeniem – przez ostatnie 150 lat północny biegun magnetyczny systematycznie przemieszcza się z okolic Kanady w kierunku Syberii. Powodem wędrówek są procesy zachodzące we wnętrzu Ziemi, gdzie masy płynnego żelaza nieustannie zmieniają swoje położenie, przelewając się z miejsca na miejsce

Warto podkreślić, że północne bieguny – magnetyczny i geograficzny – to dwa różne pojęcia. Ten drugi to najbardziej wysunięty na północ punkt na kuli ziemskiej o stałym położeniu (szerokość geograficzna 90°N). Północny biegun magnetyczny to z kolei punkt, na który wskazuje kompas, pokazując północ. Obecnie znajduje się 4° na południe od geograficznego bieguna północnego. Naukowcy opublikowali właśnie nowy światowy model magnetyczny, niezbędny w nawigacji lotniczej oraz dla firm dostarczających sygnał GPS.

O ile zmiany w położeniu magnetycznego bieguna północnego nie powinny martwić, inaczej rzecz ma się w przypadku zmian w położeniu obu biegunów geograficznych. Biegun północny również przesuwa się na wschód. Naukowcy wiążą to zjawisko z topnieniem lodowców i pokrywy lodowej, co skutkuje zmianami w rozkładzie masy Ziemi. Lód na obu krańcach globu znika znacznie szybciej niż przewidywano, znacznie szybciej nagrzewają się również oceany. Jak podkreślają badacze, Ziemia została „rozchwiana” w wyniku ocieplenia klimatu i to powinno być obecnie jedno z głównych zmartwień ludzkości.

Czytaj całe wydanie