Brief #102 - okładka

Jak uczyć? – Chwalić i dbać o ciekawość dzieci

Amerykańscy naukowcy zbadali wpływ ciekawości u dzieci w wieku od niemowlęcego do przedszkolnego na umiejętności matematyczne, czytanie oraz zachowanie. Dzieci, które zadawały najwięcej pytań i były najbardziej ciekawe świata, osiągnęły najlepsze wyniki. Dotyczyło to zwłaszcza dzieci z biedniejszych domów. Obserwacja ta może ułatwić działania na rzecz niwelowania różnic w osiągnięciach między dziećmi z bogatych i biednych domów. Ciekawość miała również większe znaczenie podczas procesu nauki niż umiejętność koncentracji. W innych badaniach przeprowadzonych w 2007 r. naukowcy obliczyli, że dzieci w wieku od 14 mies. do 5 lat zadawały średnio 107 pytań na godzinę. Jednak wyniki badań prof. Susan Engel z Williams College w Williamstown w Stanach Zjednoczonych wskazują, że z wiekiem dzieci zadają coraz mniej pytań. Wpływają na to system szkolny i metody prowadzenia zajęć przez nauczycieli wynikające z celów zapisanych w programach nauczania.

Uczniowie lepiej się zachowują i koncentrują na lekcjach, gdy są chwaleni, a nie upominani. Nauczyciele powinni więc ich nagradzać za dobre zachowanie, zamiast karać za zakłócanie porządku. Badanie, w którym wzięło udział ponad 2,5 tys. uczniów w trzech stanach w USA, wykazało, że w klasach, gdzie różnica między wskaźnikami pochwały a ​​nagany była największa na korzyść tego pierwszego, uczniowie spędzili od 20 do 30% czasu więcej, koncentrując się na wykonywaniu zadań w porównaniu z klasami, w których wskaźnik ten był najniższy. W połowie badanych klas nauczyciele realizowali program zachowań, w którym uczniowie byli informowani o umiejętnościach społecznych i byli nagradzani za ich stosowanie na lekcjach. W drugiej połowie klas nauczyciele stosowali swoje typowe metody zarządzania klasą.

Misja tantnisia krzyżowiaczka

Naukowcy wypuścili na pola uprawne genetycznie zmodyfikowane samce tantnisia krzyżowiaczka, aby zlikwidować samice tego gatunku owada, który żeruje na roślinach kapustowatych i powoduje na świecie straty plonów o wartości 4–5 mld dol. rocznie. DNA samców zostało zmodyfikowane za pomocą samoograniczającego się genu, który, przekazany potomstwu samicy, spowoduje, że gąsienica nie dożyje wieku dorosłego, a tym samym – nie będzie się rozmnażać. Jeżeli eksperyment się powiedzie, szkodniki znikną z ekosystemu w ciągu kilku pokoleń. W walce z nimi najczęściej stosuje się insektycydy, jednak zanieczyszczają one środowisko, zabijają np. pożyteczne pszczoły, a inne owady uodporniają się na ich działanie.

Badacze z Uniwersytetu Stanforda i Kalifornijskiego Instytutu Technicznego opracowali specjalną protezę i wyposażyli w nią meduzę, dzięki czemu porusza się ona trzy razy szybciej i zużywa mniej energii. Ponadto taka bioniczna meduza, w przyszłości dysponująca czujnikami, będzie używana do badania i rejestrowania danych o oceanach, np. temperatury, zasolenia i poziomu tlenu. Proteza wykorzystuje impulsy elektryczne do zwiększenia prędkości ruchu meduzy z ok. 2 cm na sek. do 4–6 cm na sek.

Francuscy naukowcy wyposażyli 169 albatrosów w anteny GPS, detektory radarów i anteny do przesyłania danych do satelitów, aby lokalizować statki, które wyłączyły swoje transpondery – automatyczne system identyfikacji, które podają m.in. nazwę statku, jego pozycję, kurs i prędkość. Rejestratory, przyklejone do tylnych piór ptaków, są zasilane energią słoneczną. Dzięki uzyskanym w ten sposób danym okazało się, że 28% statków w południowej części Oceanu Indyjskiego pływało bez włączonego sprzętu lokalizującego, prawdopodobnie po to, aby łowić bez licencji lub przenosić nielegalnie złowione ryby lub inne zwierzęta wodne na statki towarowe. Od listopada 2018 r. do maja 2019 r. albatrosy przemierzyły powierzchnię ok. pięć razy większą niż Stany Zjednoczone

Zarobki i oszczędności kobiet

Płace kobiet rosną szybciej niż mężczyzn – stawka godzinowa dla kobiet wzrosła o 45% między 1980 a 2018 r. w porównaniu ze wzrostem o 14% w przypadku mężczyzn. Jednak panowie zarabiają średnio więcej: 26 dol. na godz. w porównaniu z 22 dol. na godz. dla pań, wynika z badań Centrum Badawczego Pew. Kobiety pracują w zawodach, w których ważne są kompetencje społeczne (prawnik, nauczyciel, konsultant). Od 2007 r. więcej kobiet niż mężczyzn ukończyło studia. W 2018 r. 40% zatrudnionych kobiet miało tytuł licencjata w porównaniu z 35% mężczyzn.

Cztery na pięć pracownic w Wielkiej Brytanii traci szansę na wyższą pensję, ponieważ nie negocjuje wynagrodzenia przy ubieganiu się o pracę. Ok. 50% ankietowanych kobiet twierdzi, że ich koledzy z pracy otrzymują wyższe wynagrodzenie na podobnych lub niższych stanowiskach. Zarazem 70% kobiet, które negocjują wyższą pensję, otrzymuje część lub całość kwoty, którą podaje.

W Wielkiej Brytanii niewypłacalność wśród kobiet w wieku od 18 do 24 lat rośnie szybciej niż w innych grupach wiekowych (o prawie 25% – z 3175 przypadków w 2017 r. do 3930 w 2018 r.). Niewypłacalność wśród młodych mężczyzn rosła wolniej – o 15% w tym samym okresie (w sumie 2843 przypadki). Prawie 40% młodych kobiet ma problemy z płynnością finansową przed końcem miesiąca, a jedna trzecia młodych mam twierdzi, że zawsze jest zadłużona.

Cecha bycia lubianym w pracy jest ważniejsza dla kobiet niż dla mężczyzn. Zarazem kobiety są traktowane surowiej, gdy nie są lubiane. Drużyny żeńskie osiągały gorsze wyniki w przypadku niskiego poziomu wzajemnej sympatii, podczas gdy męskie zespoły osiągały wysoki poziom współpracy niezależnie od poziomu wzajemnej sympatii. W zespołach mieszanych wynik współpracy kobiet i mężczyzn zwiększał się wraz ze wzrostem wzajemnej sympatii.

Wpływ koronawirusa na ekonomię

Globalna gospodarka może stracić ok. 160 mld dol. w wyniku wybuchu epidemii koronawirusa w Chinach. Od pojawienia się wirusa SARS w 2003 r., który spowodował straty w wysokości 40 mld dol., udział Chin w światowej produkcji gospodarczej zwiększył się czterokrotnie, do ok. 17%. ChRL to obecnie największy rynek m.in. nowych samochodów i półprzewodników, główny eksporter odzieży i tekstyliów oraz producent komputerów i iPhone’ów. Ponad połowa procesorów sprzedawanych każdego roku, wartych ponad 470 mld dol., jest albo wykorzystywana w urządzeniach sprzedawanych w Chinach, albo trafia tam, aby stać się częścią sprzętu sprzedawanego na całym świecie.

Niższa konsumpcja i inwestycje oraz przerwy w produkcji mogą obniżyć do 4,5% wzrost produktu krajowego brutto w Chinach w pierwszym kwartale 2020 r. (najniższa wartość od pierwszego notowania danych kwartalnych w 1992 r.) z 6% w ostatnich trzech miesiącach 2019 r. Epidemia może również negatywnie wpłynąć na zatrudnienie – oficjalna stopa bezrobocia prawdopodobnie przekroczy 5,3%. W odpowiedzi na te wskaźniki rząd może uruchomić instrumenty wsparcia gospodarki: obniżenie przez Ludowy Bank Chin wysokości rezerw obowiązkowych i stóp procentowych.

Wiele światowych firm – hoteli, linii lotniczych, firm turystycznych, producentów przemysłowych – będzie musiało ponieść koszty związane z wystąpieniem epidemii, a jej skutki zazwyczaj nie są objęte ubezpieczeniem. Niektóre firmy ubezpieczeniowe na wypadek chorób zakaźnych opracowały specjalne produkty i polisy, ale niewiele firm z nich skorzystało.

Nowe sposoby recyklingu plastiku

Potencjalnie szkodliwe substancje z tworzyw sztucznych gromadzą się w ciałach ptaków morskich. Naukowcy z Uniwersytetu Hokkaido karmili pisklęta burzyków kreskowanych granulkami z tworzywa sztucznego na wyspie Awashima w Japonii. Substancje chemiczne w wątrobie i tkance tłuszczowej ptaków morskich gromadziły się w ilościach nawet 120 tys. razy wyższych, niż gdyby zwierzęta miały naturalną dietę. Podobny poziom plastiku w organizmach miało sześć obserwowanych gatunków ptaków (m.in. dwa gatunki albatrosa i rybitwa czarnogrzbieta) na Hawajach, które spożywały stosunkowo duże ilości tworzyw sztucznych. Inne badanie wykazało, że od lat 60. XX w. od 45% do 78% wszystkich gatunków ptaków morskich spożywa plastik. Szacuje się, że do 2050 r. 99% ptaków morskich spożyje odpady z tworzyw sztucznych

Od 2018 r., gdy Chiny przestały przyjmować większość śmieci z zagranicy, potrzebne są innowacje, aby rozwiązać światowy problem recyklingu plastiku. Australijscy inżynierowie zbudowali mikrozakład recyklingu, który może zmieścić się w jednym pomieszczeniu. Dzięki temu nie trzeba transportować śmieci na duże odległości – do sortowni i zakładu recyklingu (czasami do innego kraju). Mikrozakład może być zbudowany w fabrykach, gdzie powstają plastikowe śmieci lub produkujących materiały z odzyskanego plastiku. Może być również przewieziony ciężarówką w wybrane miejsce.

Na Uniwersytecie Rice’a opracowano metodę produkcji grafenu z odpadów z produktów na bazie węgla, z tworzyw sztucznych i odpadów żywieniowych w specjalnie zaprojektowanym reaktorze. Naukowcy stworzyli grafen w procesie trwającym zaledwie 10 milisekund, podgrzewając materiał węglowy do temperatury 3000 kelwinów (prawie 2727°C). Materiał ten umieszcza się między dwiema elektrodami i wystrzeliwuje w niego krótki impuls elektryczny. Materiał się nagrzewa i zrywa się jego wiązanie chemiczne. Pierwiastki niewęglowe znikają, podczas gdy pozostałe atomy węgla przekształcają się w grafen. Niewielka ilość grafenu – materiału ok. 200 razy mocniejszego od stali – dodana do betonu, metali i tworzyw sztucznych poprawia ich właściwości wytrzymałościowe.

„Wenecja Afryki” może się wkrótce znaleźć pod wodą

Saint-Louis w Senegalu to dawna stolica francuskich terytoriów zależnych w Afryce Zachodniej. Nazywany „Wenecją Afryki” jest obecnie zagrożony podnoszącym się poziomem wody w Oceanie Atlantyckim. Miasto, wpisane na Listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO, liczy 230 tys. mieszkańców i położone jest między ujściem rzeki Senegal a Atlantykiem. Szacuje się, że 10 tys. osób zostało już przesiedlonych lub mieszka w odległości 20 m od linii brzegowej – strefy wysokiego ryzyka. W wyniku kryzysu klimatycznego 80% terytorium Saint-Louis może zagrozić powódź do 2080 r., a 150 tys. osób będzie musiało się przeprowadzić. Większość nadmorskich miast w Afryce Zachodniej, zamieszkałych przez 105 mln ludzi, stoi w obliczu podobnej sytuacji

Pod koniec stycznia 2020 r. conajmniej 16 tys. osób musiało opuścić swoje domy w wyniku powodzi wywołanych ulewnymi deszczami w północno-zachodnim Madagaskarze. Siedem regionów jest odciętych od świata, mieszkańcy stracili dobytek, uprawy i zwierzęta hodowlane. Brakuje również pożywienia. Madagaskar to jeden z najbiedniejszych krajów świata – dwie trzecie mieszkańców żyje za mniej niż 2 dol. dziennie.

Naukowcy z Uniwersytetu Karoliny Północnej zbadali wpływ powtarzających się powodzi na infrastrukturę przeciwpowodziową i opracowali sposób monitorowania drobnych uszkodzeń za pomocą zdjęć satelitarnych. Pozwoli to na dokładne oszacowanie zagrożenia przerwania zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Badacze uważają, że powtarzające się powodzie mają stały wpływ na zabezpieczenia (nasypy ziemne i wały przeciwpowodziowe), niszcząc je w sposób, którego nie mogą wykryć obecne techniki inspekcji

Jak chronić lasy?

Przyczyną wylesiania w Azji Południowo-Wschodniej jest przede wszystkim produkcja oleju palmowego, a w Ameryce Południowej – zapotrzebowanie na tereny pod produkcję soi oraz wołowiny. Dorzecze Konga, w którym znajduje się drugi co do wielkości las deszczowy na świecie, jest degradowane w wyniku pozyskiwania drewna na potrzeby przemysłu, lokalnego rolnictwa i zapotrzebowania na drewno opałowe. Część ekologów uważa, że jedynym rozwiązaniem jest ustanowienie w lasach obszarów objętych całkowitym zakazem wstępu dla człowieka. Inni naukowcy chcą pozwolić mieszkańcom na korzystanie z lasów, np. w ramach tworzenia lasów komunalnych, aby zapewnić przetrwanie ekosystemu. Rdzenni mieszkańcy współpracują wtedy z przedstawicielami przemysłu i rozsądnie zarządzają lasami dzięki doświadczeniu i wiedzy gromadzonej przez pokolenia. Strategia ta była stosowana w brazylijskiej części Amazonii, gdy wylesianie spadło tam o 70% między 2004 a 2012 r.

Rdzenni mieszkańcy żyją w lasach, które przechowują prawie 300 mld t dwutlenku węgla. To prawie sześć razy więcej niż całkowita ilość CO₂, pochodząca ze spalania paliw kopalnych, wylesiania i innych emisji związanych z działalnością ludzi, która została uwolniona do atmosfery w 2018 r. Ochrona obszarów leśnych ma zatem kluczowe znaczenie nie tylko dla ochrony praw ludzi tam mieszkających, ale także dla ograniczenia globalnego ocieplenia. Społeczności tubylcze podtrzymują ok. 80% różnorodności biologicznej na Ziemi, mimo że stanowią mniej niż jedną dwudziestą populacji świata.

Firmy wchodzące w skład organizacji Consumers Goods Forum postanowiły 10 lat temu, że do 2020 r. zaprzestaną używania w produkcji składników, które przyczyniają się do wylesiania. Organizacja wspierana jest przez Tropical Forest Alliance (m.in. Mars, Nestlé i Walmart oraz ponad 100 innych korporacji, organizacji non profit i rządów). Jednak żadna z firm z branży handlu detalicznego i przemysłu, które tworzą sojusz, nie zrealizowała postawionego celu i nie podjęła w tym celu znaczącego wysiłku. Od 2010 r. co najmniej 50 mln ha lasów – obszar dwa razy większy niż Wielka Brytania – zostało zniszczonych na potrzeby produkcji towarów.

Neuromarketing czyli neurobiologia w marketingu

Neuromarketing (neurobiologia konsumencka) to zastosowanie neurobiologii w marketingu. W 2004 r. po raz pierwszy naukowcy udowodnili, że możliwe jest przewidywanie zachowań kupujących na podstawie czegoś, co było fizjologicznie identyfikowalne (badani próbowali dwóch znanych napojów, a reakcje ich mózgów były sprawdzane za pomocą funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego (fMRI). Badanie otworzyło nowe możliwości dla działań marketingowych. Istnieją tańsze i mniej skomplikowane sposoby pomiaru aktywności neurologicznej, np. technologia śledzenia wzroku (Tobii Eye-Tracker), która monitoruje poziom uwagi i stopień rozszerzenia źrenic użytkownika podczas przeglądania strony internetowej. Natomiast londyński start-up Realeyes wykorzystuje sztuczną inteligencję do odczytu mimiki twarzy badanego.

Chociaż firmy nie pobierają danych prosto z mózgów konsumentów w celu tworzenia skuteczniejszych strategii handlowych, to za pomocą ultradźwięków mogą śledzić każdego, kto ma smartfona lub tablet. Dzięki sygnałom wysokiej częstotliwości określa się lokalizację, pokonywane trasy i odwiedzane przez konsumenta sklepy. Dane są następnie sprzedawane firmom reklamowym i marketingowym.

Facebook uruchomił narzędzie (Off-Facebook Activity), dzięki któremu każdy może sprawdzić, jakie informacje ta platforma społecznościowa zgromadziła na jego temat, korzystając z innych stron internetowych i aplikacji. Za pomocą tego narzędzia można również sprawić, aby zgromadzone dane nie były widoczne dla firm zewnętrznych.

Międzynarodowa Rada Ochrony Zabytków i Miejsc Historycznych (ICOMOS) przy współpracy z Google i CyArk przygotowała narzędzie, które umożliwia sprawdzanie w internecie, jak zmiany klimatu wpływają na miejsca wpisane na Listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO. Projekt został nazwany Heritage on the Edge i znajduje się na platformie Google Arts & Culture.