Brief #117 - okładka

Ochrona lasów i szybkie wykrywanie pożarów

W Australii grupa ekspertów, składająca się z byłych strażaków i ratowników, podkreśla konieczność opracowania i wdrożenia technologii szybkiego wykrywania pożarów buszu. Oddziały straży pożarnej mogą wtedy szybciej reagować i gasić pożary, zanim staną się one zbyt duże i niemożliwe do opanowania. To strategia tzw. szybkiego ataku. Oddziały straży można przenosić w miejsca pożarów samolotami dalekiego zasięgu służącymi również do gaszenia ognia. W ostatnich pożarach spłonęło ponad 20% powierzchni lasów Australiii, zginęły w nich co najmniej 33 osoby. Zniszczenia oszacowano na ponad 4 mld dol. Ogromne straty poniosło środowisko naturalne, m.in. setki zagrożonych wyginięciem gatunków roślin i zwierząt.

W Stanach Zjednoczonych zbliża się sezon pożarów lasów. Duże zagrożenie pożarowe w ciągu najbliższych kilku miesięcy będzie się tradycyjnie utrzymywać w północno-zachodnich stanach Oregon i Waszyngton, w północnej Kalifornii, na Hawajach, w północnym Idaho, zachodniej Montanie, południowo-wschodniej Nevadzie, południowym Utah i zachodniej Arizonie. Według National Interagency Fire Center w 2019 r. w Stanach Zjednoczonych miało miejsce 50 477 pożarów. W maju br. w stanie Utah, w pobliżu Parku Stanowego Wasatch Mountain, spłonęło w wyniku podpalenia co najmniej 254 ha dzikich terenów. Natomiast na Florydzie płonie obszar wielkości ponad 2,4 tys. ha.

Władze Brazylii wysłały do Amazonii 3 800 tys. żołnierzy w celu ochrony lasów deszczowych przed nielegalnym pozyskiwaniem drewna i pożarami. Siły zbrojne, wraz z urzędnikami, ekologami, policją i agencjami rządowymi, rozpoczęły operację w lasach państwowych w stanie Rondônia, w pobliżu granicy z Boliwią. Według danych rządowych wylesianie w brazylijskiej części Amazonii wzrosło o 55% w pierwszych czterech miesiącach 2020 r., w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r.

Czytaj całe wydanie