Brief #59 - okładka

Ekstremizm prawicowy coraz silniejszy

Masakra w Christchurch w Nowej Zelandii, w której zginęło co najmniej 50 osób, pokazuje zasięg rozprzestrzeniania się idei prawicowego ekstremizmu. Terrorysta posługiwał się symboliką neonazistowską i nacjonalistyczną, korzystał z ultraprawicowych serwisów i kanałów społecznościowych.

Aktywność ultraprawicowych terrorystów rośnie, na co wskazują dane Ligi Antydefamacyjnej. W 2018 r. w USA ponad 73% ofiar śmiertelnych działań ekstremistycznych można było powiązać z krajowymi ekstremistami prawicowymi, a tylko 23,4% – z ekstremistami islamskimi. Terroryści islamscy i ultraprawicowi mają kilka podstawowych cech wspólnych. To m.in. mechanizm procesu radykalizacji – często związany z internetem i kontaktami z rówieśnikami. Nie ma już samotnych wilków”, gdyż sieć powiązań i interakcji jest zbyt gęsta. Obie strony są przekonane, że stawianie oporu wrogim siłom to konieczność, tym bardziej w świetle zagrożenia bezpieczeństwa egzystencjalnego. Powołują się również na stronnicze i zmanipulowane wersje historii, zwłaszcza te dotyczące wojen i walk.

W 2017 r. liczba przestępstw na tle rasowym, etnicznym, religijnym i związanym z nierównością płci wzrosła w USA o 17%. Organizacje antyfaszystowskie ostrzegają przed wyraźnym wzrostem nastrojów antymuzułmańskich i ekstremistycznych na brytyjskich forach internetowych. Z badań wynika, że biali Brytyjczycy dwa razy chętniej popierają treści ekstremistyczne (15%) niż Pakistańczycy (8%). Tego typu treści chętniej wspierają chrześcijanie niż muzułmanie. Przedstawiciele skrajnej prawicy apelują do kobiet, stosując zaściankową, plemienną, ale coraz skuteczniejszą narrację, i uspokajają, że pod ich rządami matkom i dzieciom nic nie grozi ze strony imigrantów czy muzułmanów. Jednocześnie zwalczają wszelkie ruchy feministyczne, widząc w nich śmiertelne zagrożenie dla tradycyjnych wartości.

Czytaj całe wydanie