Brief #28 - okładka

711 dzieci meksykańskich migrantów pozostaje oddzielonych od rodziców na granicy Meksyku i USA

711 dzieci meksykańskich migrantów pozostaje oddzielonych od rodziców na granicy Meksyku i USA. Do 26 lipca – terminu wyznaczonego przez sąd – administracja Donalda Trumpa połączyła z rodzicami 1800 dzieci w wieku powyżej pięciu lat, które uznała za „kwalifikujące się do tego”. Zdaniem Amerykańskiego Związku Wolności Obywatelskich (ACLU), do którego należą adwokaci i prawnicy imigracyjni, wszystkie dzieci mają prawo wrócić do rodziców.

Według amerykańskiej administracji do połączenia z dziećmi nie kwalifikują się m.in. rodzice deportowani z USA, którzy zrzekli się swoich praw, i którzy, zdaniem rządu, mieli kryminalną przeszłość, a ich dzieci pozostały w Stanach Zjednoczonych. Rodzice 431 z 711 dzieci zostali już deportowani.

ACLU wezwała administrację Trumpa do podania szczegółów na temat osób niekwalifikujących się. Zdaniem związku na liście znajduje się 40 dzieci bez informacji na temat ich rodziców. Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych podtrzymuje, że wypełnił nakaz poinformowania imigrantów o ich prawach w językach hiszpańskim i angielskim. ACLU interesuje się również tym, co dzieje się w połączonych rodzinach, które są przetrzymywane w areszcie rodzinnym lub wypuszczane w trakcie badania ich sprawy imigracyjnej.

Zdaniem Lisy Frydman, wiceprezes organizacji „Dzieci potrzebujące obrony” („Kids in need of defense”) w Ameryce Centralnej, dzieci są zdezorientowane, ich zaufanie zostało poważnie nadwyrężone, a niektóre z nich są złe na swoich rodziców i obwiniają ich o rozdzielenie. Jedno z dzieci w wieku 15 miesięcy, po pięciu miesiącach rozłąki z rodzicami, nie potrafiło ich rozpoznać. Z doniesień prawników i wolontariuszy pracujących z rodzinami wynika, że dzieci, które wróciły do rodziców, wykazują oznaki lęków i innych problemów ze zdrowiem psychicznym.

Czytaj całe wydanie