Brief #127 - okładka

Rozwój odnawialnych źródeł energii

W morskiej energetyce wiatrowej może powstać 900 tys. miejsc pracy w ciągu najbliższej dekady. W 2019 r. liderami branży były Wielka Brytania (9,7 GW mocy instalacji), Niemcy (7,5 GW mocy instalacji) i Chiny (6,8 GW mocy instalacji), które w ciągu 10 najbliższych lat zostaną potentatem w branży morskiej energetyki wiatrowej. Światowa moc morskich farm wiatrowych może w tym czasie wzrosnąć ośmiokrotnie (z 29 GW do 234 GW w 2030 r.), a moc morskich farm wiatrowych w Chinach – do 52 GW. Każdy dodatkowy 1 GW morskiej energii wiatrowej oznacza 3,5 mln t dwutlenku węgla w atmosferze mniej pochodzących ze spalania paliw kopalnych.

Naukowcy z Korei Południowej opracowali ogniwo słoneczne przy użyciu cienkich warstw miedzi nakładanych na szklane podłoże. Innowacyjne ogniwa mają wyższy współczynnik pochłaniania światła słonecznego niż inne ogniwa słoneczne, które nie są oparte na krzemie, co skutkuje ich wyższą wydajnością i dłuższą stabilnością. Są również bardziej przyjazne środowisku i tańsze w produkcji. Nowe ogniwo słoneczne może być produkowane w siedmiu różnych kolorach, m.in. fioletowym, zielonym i niebieskim, z których również można zbudować witraż.

650 mln ludzi w Afryce nie ma dostępu do energii elektrycznej. W Kenii amerykański start-up energetyczny Powerhive dostarcza czystą energię społecznościom wiejskim, oferując możliwości rozwoju gospodarczego bez potrzeby korzystania z paliw kopalnych. Firma posiada obecnie 25 wiejskich mikrosieci magazynujących energię słoneczną za pomocą akumulatorów. Społeczności wiejskie prowadzą fermy brojlerów – przy wsparciu start-upu na początku działalności – dzięki czemu zarabiają pieniądze na zakup energii elektrycznej.

Centrosaurus apertus, Tanystrofy i tzw. mrówka piekielna

W szczątkach dinozaura z gatunku Centrosaurus apertus, odkrytych na terenie prowincji Alberta w Kanadzie w 1987 r., badacze zidentyfikowali ślad po nowotworze złośliwym, co jest pierwszym takim przypadkiem w historii. Gad cierpiał na kostniakomięsaka kości strzałkowej, który mógł zaatakować inne części jego organizmu. Odkrycie pomoże naukowcom zrozumieć ewolucję i genetykę chorób.

W jeziorze na półwyspie Jamał na Syberii znaleziono liczące 10 tys. lat szczątki mamuta – m.in. skórę, ścięgna i koprolity [skamieniałe odchody zwierząt]. Mamut miał 3 m wzrostu i był prawdopodobnie dorosłym samcem w wieku 15–20 lat. Z jeziora udało się wydobyć ok. 90% szkieletu, w tym kości czaszki, żebra, stopy i kręgi. Podobne odkrycia coraz częściej zdarzają się na Syberii, ponieważ w wyniku zmian klimatycznych Arktyka ogrzewa się szybciej niż reszta świata, co powoduje rozmarzanie wiecznej zmarzliny.

Skamieniałości mięsożernego gada z rodzaju Tanystrof zostały po raz pierwszy odkryte w Niemczech 168 lat temu. Tanystrofy żyły ok. 242 mln lat temu, a największe z nich miały 6 m długości, małą czaszkę, ogon i sztywną szyję, prawie trzykrotnie dłuższą od ciała. Naukowcy uważają, że były to drapieżniki wodne, które wykorzystywały długą szyję do pozostania niezauważonymi podczas polowań.

Badacze opublikowali zdjęcia bursztynu sprzed 99 mln lat, w którym utrwalił się atak tzw. mrówki piekielnej, przedstawicielki prehistorycznego rodzaju mrówek Ceratomyrmex ellenbergeri, na wymarłego krewnego karalucha Caputoraptor elegans. Badacze uważają, że mrówki piekielne wyginęły wraz z dinozaurami podczas masowego wymierania, które miało miejsce 66 mln lat temu.

Spadek wydobycia i zużycia węgla

Najwięcej energii elektrycznej na świecie (38%) produkuje się z węgla, jednak według organizacji Global Energy Monitor jej ilość w pierwszej połowie 2020 r. zmniejszyła się po raz pierwszy od co najmniej lat 50. XX w. Wprawdzie oddano do użytku nowe elektrownie węglowe o łącznej mocy 18,3 GW, ale zamknięto zakłady o łącznej mocy 21,2 GW, głównie w USA i Europie. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) przewiduje spadek globalnego zapotrzebowania na węgiel o 8% w 2020 r. najwięcej od II wojny światowej. Zarazem elektrownie o mocy co najmniej 520 GW są już w budowie lub w planach budowy, a większość z tych inwestycji powstanie w Chinach.

North Antelope Rochelle Mine w hrabstwie Campbell w Wyoming największa kopalnia węgla na świecie odnotowała stratę w wysokości 1,54 mld dol. w drugim kwartale 2020 r. w wyniku wzrostu popytu na odnawialne źródła energii. Kopalnia odpowiada obecnie za 12% wydobycia węgla w Stanach Zjednoczonych, lecz jest ono stopniowo zmniejszane: w ostatnim kwartale 2014 r. wydobyto tam 30,7 mln t, w pierwszym kwartale 2020 r. – niecałe 20 mln t, a w drugim kwartale br. – 14 mln t. Złoża węgla w kopalni szacuje się na 1,8 mld t.

W 2019 r. zużycie węgla w Wielkiej Brytanii spadło do najniższego poziomu od 250 lat. W fabrykach i elektrowniach spalono 8 mln t węgla (spadek o 84% w porównaniu z 2014 r.). To mniej więcej tyle samo, ile spalono w Wielkiej Brytanii w 1769 r., kiedy James Watt opatentował swój zmodyfikowany silnik parowy i rozpoczęła się rewolucja przemysłowa. W poł. XX w. zużycie węgla znacznie przekroczyło ponad 200 mln t rocznie.

W Ostrowcu na Białorusi rozpoczyna się wypełnianie paliwem pierwszego z dwóch reaktorów elektrowni jądrowej zbudowanej przez rosyjską firmę Rosatom. Projekt został sfinansowany dzięki pożyczce w wysokości 10 mld dol. udzielonej przez rosyjskie władze. Elektrownia będzie miała moc 2,4 GW i pokryje ok. jednej trzeciej zapotrzebowania Białorusi na energię elektryczną.

Kenijska Agencja energii atomowej zleciła badania ws. wybudowania elektrowni jądrowej o wartości 5 mld dol. w hrabstwie Tana River, w pobliżu wybrzeża kraju. Elektrownia miałaby zostać uruchomiona za ok. siedem lat.

Łamanie praw kobiet, dyskryminacja i napaści na tle seksualnym

W Ghanie ofiary gwałtu muszą opłacić badanie lekarskie w wysokości minimum średniego dwumiesięcznego wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w szarej strefie (ok. 52 dol.). Według policji mniej więcej co drugiej pokrzywdzonej osoby nie stać na tę kluczową dla dochodzenia procedurę. Lekarze pobierają również opłatę za wydanie opinii medycznej do celów prawnych (min. 174 dol.). Gwałty, napaści na tle seksualnym i przemoc domowa są w Ghanie bardzo rzadko zgłaszane organom ścigania. Większość Ghańczyków uważa, że ​​kobiety są winne gwałtu, jeśli noszą skąpe ubrania – tak wynika z badań rządowych.

Projekt ustawy o porządku publicznym w Kambodży, który zakazywałby kobietom noszenia krótkich spódniczek oraz innych zbyt wiele odsłaniających” ubrań, został potępiony przez lokalne organizacje broniące praw do równouprawnienia i wywołał oburzenie w internecie. Mężczyźni nie mogliby pokazywać się publicznie bez koszulki. Aktywiści obawiają się, że nowe prawo umożliwi obwinianie ofiar w przypadku aktów przemocy seksualnej.

Organizacja Refugees International ostrzega, że obostrzenia w swobodnym poruszaniu się, zamykanie granic i trudna sytuacja ekonomiczna spowodowana pandemią koronawirusa narażają w większym stopniu kobiety i dziewczęta na przemoc. Są one ofiarami przemocy domowej ze strony partnerów, przemocy seksualnej związanej z konfliktami zbrojnymi, handlu ludźmi i przymusowych małżeństw.

Od początku pandemii koronawirusa w marcu 2020 r. w Peru zgłoszono co najmniej 1200 zaginięć kobiet i dziewcząt. Wcześniej zgłaszano zaginięcia średnio pięciu kobiet dziennie, ale od czasu wprowadzenia zasad izolacji społecznej liczba ta wzrosła do ośmiu dziennie.

Ochrona dzikich gatunków i programy reintrodukcji zwierząt

Liczba nosorożców zabita przez kłusowników w Namibii spadła o 63% (z 46 do 17) w porównaniu z 2019 r. w wyniku działań służb porządkowych i wywiadowczych oraz wprowadzenia surowych kar. Namibia podniosła grzywny za kłusownictwo do 1,8 mln dol. i kary więzienia do 25 lat. Odnotowano również dwa przypadki kłusownictwa na słonie w porównaniu z 13 w ub.r.

Fotopułapki rozmieszczone w lasach zachodniej Tajlandii zarejestrowały trzy tygrysy indochińskie, których według organizacji ekologicznych nie widziano w tym regionie od czterech lat. W Azji Południowo-Wschodniej podejmowane są szczególne wysiłki w celu ocalenia wielkich kotów świata. Ich liczba na świecie gwałtownie spadła z ok. 100 tys. sto lat temu do ok. 3,9 tys. obecnie, według danych World Wide Fund for Nature. Szacuje się, że w Tajlandii pozostało ok. 160 żyjących na wolności tygrysów.

W Wielkiej Brytanii sukcesem zakończył się pięcioletni proces reintrodukcji bobrów po 400 latach ich nieobecności w środowisku naturalnym. Pierwsze bobry europejskie pojawiły się tam w 2008 r., a ich pochodzenie jest nieznane – zostały prawdopodobnie bezprawnie lub przypadkowo wypuszczone. Na rzece Otter w hrabstwie Devon żyje obecnie do 15 bobrzych rodzin. Kluczem do sukcesu projektu było zaangażowanie miejscowej ludności i rolników oraz wyjaśnienie korzyści, jakie przynosi obecność bobrów: ich działalność poprawia jakość wody, zatrzymuje ją na polach podczas suszy i wyhamowuje jej pęd podczas gwałtownych powodzi oraz zwiększa bioróżnorodność środowiska. Na równinie zalewowej, gdzie bobry zbudowały 28 tam, znajduje się obecnie 6880 m kw. powierzchni stojącej wody w porównaniu z 1400 m kw. przed pojawieniem się zwierząt. W Anglii i Szkocji planuje się kolejne reintrodukcje bobrów.

Przestępczość z użyciem broni i akty przemocy

178 osób zostało rannych, a 108 zginęło w 34 masowych atakach (gdy napastnik wyrządza krzywdę sobie i co najmniej trzem inny osobom) przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych w 2019 r. Według raportu United States Secret Service prawie połowa osób, które dokonały tych ataków, posiadała broń nielegalnie i nadużywała narkotyków, a 13 z 34 napastników dopuściło się wcześniej aktów przemocy w rodzinie.

W Londynie przestępczość z użyciem aktów przemocy wróciła do poziomu sprzed pandemii koronawirusa i może rosnąć wraz z kryzysem gospodarczym. W stolicy Wielkiej Brytanii odnotowano 17 zabójstw w lipcu br. – więcej niż w jakimkolwiek innym miesiącu 2020 r. W hrabstwie West Midlands przestępczość z użyciem aktów przemocy w czerwcu br. osiągnęła najwyższy poziom od co najmniej 12 mies., a szczególne obawy budzi wzrost aktywności gangów.

Wzrost przestępczości podczas pandemii, cztery miesiące kwarantanny i kryzys gospodarczy są przyczynami spadku poziomu bezpieczeństwa w Argentynie. Policja walczy z gangami handlarzy bronią i narkotyków – każdego dnia w liczącej ponad 12 mln mieszkańców prowincji Buenos Aires ma miejsce ponad 40 operacji służb bezpieczeństwa.

W Tajlandii średnio 15 na 100 osób posiada broń palną, co jest najwyższym wynikiem w Azji. 40% broni nie jest zarejestrowana (4 mln z 10 mln sztuk). Jednak masowa strzelanina w miejscowości Nakhon Ratchasima z początku 2020 r., w której zginęło 30 osób, a dziesiątki zostało rannych, wywołała pytania o potrzebę reform. Tajlandczycy, którym brak poczucia bezpieczeństwa, zaopatrują się w broń palną, m.in. z powodu politycznej niestabilności państwa i zmieniających się reżimów.

Według danych szwedzkiej policji w pierwszej połowie 2020 r. w 163 strzelaninach zginęło 20 osób. W 2019 r. w 334 zgłoszonych strzelaninach zginęły 42 osoby. Ponadto nastąpił wzrost liczby ataków bombowych w Szwecji, co policja również wiąże z działalnością gangów. W 2019 r. w całym kraju doszło do 257 eksplozji bomb, w porównaniu z 162 w 2018 r.

Napięcia polityczne w Azji

Rząd Japonii zapłaci ok. 114 mln dol. 30 firmom, aby zwiększyły produkcję w Azji Południowo-Wschodniej, w ramach pierwszego etapu wielomiliardowego programu dywersyfikacji łańcuchów dostaw w związku z pandemią i pogorszeniem relacji Stanów Zjednoczonych z Chinami. Japonia nie chce być zależna od Chin lub innego państwa jako źródeł produkcji, a dotacje rządowe pomogą firmom przenieść zakłady produkcyjne z Chin do np. Wietnamu lub Tajlandii.

Porozumienie między Chinami a Iranem, które nie zostało jeszcze sfinalizowane, pozwoli Chinom zainwestować łącznie 400 mld dol. w sektory bankowy, transportowy oraz badań i rozwoju w Iranie. W zamian chińskie władze mają otrzymywać na dogodnych warunkach regularne dostawy irańskiej ropy w ciągu następnych 25 lat. Umowa może stać się częścią inicjatywy Jeden pas i jedna droga, która ma na celu rozszerzenie wpływów gospodarczych i strategicznych Chin na Eurazję.

Stany Zjednoczone starają się zacieśnić stosunki z Indiami w celu osłabienia pozycji Chin. W lipcu br. USA przeprowadziły ćwiczenia morskie z Australią, Indiami i Japonią na wodach Indo-Pacyfiku. Ministerstwo Obrony Indii ostrzegło w oświadczeniu, usuniętym ze swojej strony internetowej, że wojskowy impas z Chinami, który rozpoczął się walkami granicznymi w czerwcu br., będzie prawdopodobnie długotrwały, mimo wielu przeprowadzonych rozmów.

Tajwan negocjuje z USA kupno co najmniej czterech nowoczesnych dronów lotniczych Sea Guardian, które mają zasięg 11 tys. km. Transakcja najprawdopodobniej wpłynęłaby na dalsze pogorszenie relacji na linii USA–Chiny, które uważają Tajwan za swoje terytorium.

Lekoodporny pasożyt wywołujący malarię, choroba legionistów i dżuma posocznicowa

Naukowcy z Rwandy zidentyfikowali lekooporny szczep pasożyta wywołującego malarię. To pierwszy wykryty w Afryce pasożyt, który jest w stanie oprzeć się leczeniu artemizyną. Według badaczy pasożyty malarii, u których rozwinęła się oporność na wcześniej stosowane leki, „prawdopodobnie przyczyniły się do milionów dodatkowych zgonów afrykańskich dzieci w latach 80.”. W 2018 r. w krajach Afryki odnotowano 90% z ponad 400 tys. zgonów z powodu malarii.

Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) agencja rządu federalnego Stanów Zjednoczonych zamknęła część biur na terenie Atlanty z powodu ryzyka wybuchu choroby legionistów (legionelozy). Ta choroba układu oddechowego może być śmiertelna w jednym na 10 przypadków zachorowań. Wywołujące chorobę bakterie legionelli mogą tworzyć się w ciepłej, stojącej wodzie, która nie jest odpowiednio zdezynfekowana.

27 lipca br. władze Nowego Meksyku zgłosiły pierwszy przypadek zachorowania na dżumę posocznicową. Dwa tygodnie później zmarł na tę chorobę kolejny pacjent, 20-letni mężczyzna. Zachorowania na dżumę w Nowym Meksyku są najczęstsze w sezonie letnim. Stanowy departament zdrowia zalecił, aby mieszkańcy stanu unikali chorych lub martwych gryzoni, ograniczyli wędrówki zwierząt domowych, stosowali środki odstraszające pchły i dbali, aby wokół domostw nie mieszkały gryzonie.

Amerykańscy górnicy z Wirginii Zachodniej lobbują na rzecz stanowego funduszu, który wypłacałby nawet 5 tys. dol. rocznie górnikom cierpiącym na pylicę płuc. Ta choroba zabija w Stanach Zjednoczonych do tysiąca górników rocznie. „To straszna śmierć. Nieuleczalna choroba. Chodzisz z butlą z tlenem, łapiąc powietrze. Po prostu nie możesz oddychać” – mówi Robin Dixon, która pochodzi z górniczej rodziny.