Brief #51 - okładka

Największe kraje europejskie odchodzą od korzystania z energii atomowej

Największe kraje europejskie odchodzą od korzystania z energii atomowej, mimo niskiej emisyjności dwutlenku węgla, stawiając na alternatywne źródła energii, chociaż zdarzają się wyjątki. Rząd Niemiec zamknął już siedem z 18 elektrowni atomowych. Pozostałe zostaną zamknięte w ciągu najbliższych trzech lat, a nowe nie będą już powstawać. Niemcy cały czas utrzymują jednak elektrownie węglowe – w tym sześć z 10 najbardziej trujących elektrowni w Europie. Francja ograniczy do 2035 r. udział energii pochodzącej z atomu do 50% w ramach ogólnego miksu energetycznego. Natomiast Wielka Brytania musi podjąć decyzję, jak zastąpić energię, która miała pochodzić z trzech nowych elektrowni atomowych, które nie zostaną jednak zbudowane. Firmom Hitachi i Toshiba nie udało się zawrzeć porozumienia z rządem premier Theresy May.

Rząd niemiecki rozwija sektor energii odnawialnej. Po raz pierwszy udało się wyprodukować więcej niż 40% krajowego prądu za pomocą wiatru, słońca, biomasy i elektrowni wodnych. Niemcy posiadają największą turbinę wiatrową na świecie (178 m wysokości) oraz największą moc elektrowni wiatrowych na morzu (5,3 GW). Natomiast hiszpański producent turbin wiatrowych Siemens Gamesa Renewable Energy zapowiada pojawienie się na rynku potężnej turbiny, której łopata wirnika będzie mieć długość 94 m [prawie tyle, co długość boiska piłkarskiego], a zdolność do wytworzenia mocy będzie wynosić 10 MW. 20 wybudowanych na morzu tego typu turbin powinno zapewnić prąd miastu wielkości Liverpoolu [500 tys. mieszkańców]. Obecnie najpotężniejsze brytyjskie turbiny mają moc 8,8 MW.

Cena pozyskiwania zielonej energii systematycznie spada. Jej produkcja nie emituje dwutlenku węgla, co jest kluczowe w związku z próbami powstrzymywania zmian klimatycznych. Sposoby magazynowania energii oraz jej przesyłu między państwami są również coraz nowocześniejsze. Elektrownie słoneczne i wiatrowe są znacznie mniej skomplikowane w budowie i utrzymaniu, a w razie awarii nie spowodują katastrofy ekologicznej jak jest w przypadku elektrowni atomowej. Obecnie tylko dwa państwa na świecie – Chiny i Rosja – inwestują w atom.

Czytaj całe wydanie