Brief #101 - okładka

Edukacja i szanse na rozwój młodych ludzi

Wojna domowa w Libii wpływa na rozwój dzieci i młodzieży m.in. w taki sposób, że wielu uczniów ma zespół stresu pourazowego i nie chce kontynuować edukacji. Pozostali coraz częściej wyjeżdżają z kraju po ukończeniu szkoły, aby uniknąć bezrobocia i trudnej sytuacji życiowej. Jedynie połowa ze 100 tys. studentów University of Tripoli ma szansę znaleźć pracę w Libii.

Prawie jedna trzecia nastoletnich dziewcząt z najbiedniejszych gospodarstw domowych na świecie nigdy nie chodziła do szkoły. Gospodarstwa zostały podzielone na pięć kategorii zamożności, a raport mówi o sytuacji dziewcząt w najuboższej jednej piątej z nich. Dyskryminacja ze względu na płeć, ubóstwo i pochodzenie etniczne najczęściej przeszkadza najbiedniejszym dzieciom w uzyskaniu dobrego wykształcenia, wynika z danych UNICEF. Badanie wykazało, że największe różnice w wydatkach na edukację istnieją w 10 krajach Afryki (m.in. w Gwinei i Republice Środkowoafrykańskiej). Średnio czterokrotnie więcej środków przeznacza się tam na najbogatsze dzieci niż na te najbiedniejsze.

W 2018 r. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zapytała 15-latki o wymarzone zawody. Uczennice najchętniej chciałyby zostać lekarkami, nauczycielkami, menedżerkami, prawniczkami, pielęgniarkami i położnymi, psycholożkami, projektantkami, lekarkami weterynarii, policjantkami i architektkami. Uczniowie z kolei myślą o wykonywaniu zawodu inżyniera, menedżera, lekarza, specjalisty z dziedziny technologii informacyjno-komunikacyjnych, sportowca, nauczyciela, policjanta, mechanika samochodowego, prawnika i architekta. Odpowiedzi nastolatków niewiele różnią się od tych, których ich rówieśnicy udzielili w podobnym badaniu w 2000 r., chociaż w międzyczasie nastąpiły duże zmiany na rynku pracy.

Czytaj całe wydanie