Brief #35 - okładka

Cztery osoby zachorowały na raka wyniku przeszczepu narządów zawierających komórki nowotworowe

W wyniku przeszczepów płuc, nerek, wątroby i serca, zawierających komórki rakowe, u czterech biorców zdiagnozowano raka. Troje z nich zmarło z powodu przerzutów. Biorcy dostali narządy od tego samego dawcy – 53-letniej kobiety zmarłej na zawał w 2007 r., chorej na raka piersi, która wyraziła zgodę na pobranie narządów. Analizy przypadku opublikowanego w American Journal of Transplantation” dokonali naukowcy z Centrum Medycznego przy Wolnym Uniwersytecie w Amsterdamie i z Uniwersytetu w Tybindze.

Autorzy podkreślili, że badania przesiewowe dawców wykrywają choroby w zdecydowanej większości przypadków, a ryzyko przekazania raka od dawcy wynosi od 0,01 do 0,005 proc. Jednak w czasie pierwszych badań lekarze nie zauważyli komórek nowotworowych w narządach, które zostały przeszczepione biorcom. Wytworzenie się guza u jednego z pacjentów zajęło aż 6 lat. Zdaniem autorów analizy zbyt długie przechowywanie ciepłych narządów bez dopływu krwi mogło pomóc w rozprzestrzenianiu się komórek nowotworowych, a leki immunosupresyjne, które przyjmowali pacjenci, spowodowały prawdopodobnie to, że choroba rozwijała się niewykryta.

W mojej ponad dwudziestoletniej praktyce jedynie ta sprawa się wyróżnia. Wniosek jest taki, że obecna polityka akceptacji i kontroli dawców działa naprawdę dobrze” – zapewniła dr Frederike Bemelman, współautorka badań i profesor Wydziału Neurologii w Akademickim Centrum Medycznym w Amsterdamie.

Czytaj całe wydanie