Brief #130 - okładka

Zmiany klimatu a zdrowie człowieka, klęski żywiołowe i katastrofy przemysłowe

Zmiany klimatyczne doprowadziły do kryzysu zdrowia publicznego w Stanach Zjednoczonych. Rosnące temperatury powietrza wpływają negatywnie na organizm człowieka i mogą doprowadzić do udaru cieplnego, wyczerpania i stanów lękowych, zaburzenia funkcji poznawczych, nasilenia objawów astmy i alergii, a także do przedwczesnej śmierci z powodu chorób serca i płuc. Fale upałów zagrażają powszechnemu dostępowi do wody i bezpieczeństwu energetycznemu. Osoby starsze, dzieci, społeczności o niskich dochodach i ciemnym kolorze skóry są mniej odporne na zdrowotne skutki zmian klimatu twierdzi Neelu Tummala, laryngolog współpracująca z George Washington University Medical Faculty Associates.

W wyniku zmian klimatycznych coraz częściej pojawiają się następujące jedna po drugiej klęski żywiołowe i powodowane przez nie katastrofy przemysłowe. Ekstremalne zjawiska pogodowe będą pojawiać się częściej i szybciej niż systemy zarządzania kryzysowego są w stanie reagować.

Huragan Laura, który w drugiej połowie sierpnia br. uderzył w stany Teksas i Luizjana w USA, spowodował nie tylko potężne wiatry i deszcze, ale także pożar w fabryce chemicznej BioLab i wyciek chloru gazowego. Podczas przygotowań do huraganu część rafinerii musiała wypuścić do atmosfery szkodliwe gazy (m.in. benzen, siarkowodór i lotne związki organiczne) w ilościach przekraczających określone limity. Ponadto już po przejściu huraganu, podczas procedury ponownego uruchamiania, fabryki i rafinerie emitują do atmosfery ogromne ilości zanieczyszczeń. Na przykład zakład chemiczny w Port Arthur w Teksasie wyemitował prawie 90 t gazów, w tym 0,5 t rakotwórczego benzenu i 8,7 t podtlenku azotu, a rafineria w Beaumont w Teksasie uwolniła do atmosfery 1750 t dwutlenku węgla.

Prawdopodobną przyczyną śmierci ośmiu osób w Teksasie i Luizjanie było zatrucie tlenkiem węgla w wyniku użycia przenośnych generatorów prądu podczas huraganu Laura, a ponad 20 osób trafiło do szpitali z objawami zatrucia. Generatory służą do wytworzenia energii elektrycznej podczas przerw w jej dostawach. Wskutek uderzenia huraganu 850 tys. osób zostało pozbawionych prądu.

Technologia a świat przyrody

Wildbook to wprowadzona w Kenii baza danych, która pomaga w śledzeniu pojedynczych zwierząt żyjących na wolności, wykorzystując ich cechy charakterystyczne. Jednocześnie Wildbook angażuje wolontariuszy do robienia zdjęć, które następnie trafiają do bazy danych. W ten sposób automatycznie zlicza się liczbę przedstawicieli rzadkiej zebry pręgowanej. Na świecie żyje ok. 3 tys. tych zwierząt, z czego 95% – w Kenii. 

Inżynierowie pracujący nad pojazdami autonomicznymi zbudowali detektor kolizji, analizując sposób w jaki szarańcze unikają wpadania na siebie. Owady te mają pojedynczy neuron, który pełni zadanie czujnika ruchu. Nowy fotodetektor na bazie siarczku molibdenu jest mały i zużywa niewielką ilość energii do wykonania określonego zadania.

Wzrost liczby wielorybów wyrzuconych na brzeg może mieć związek z ćwiczeniami z użyciem sonarów wojskowych oraz badaniami sejsmicznymi podczas poszukiwania ropy naftowej w dnie morza. Sonary mogą powodować stres u zwierząt, ich zbyt szybkie wynurzenie i chorobę dekompresyjną. Na wybrzeżach północnej Europy doszło w ostatnim czasie do wyrzucenia na brzeg i utknięcia na mieliznach 29 wali dziobogłowych (waleni z rodziny zyfiowatych). Większość z nich padła.

Skrzydlice to gatunek inwazyjny w wodach przybrzeżnych południowo-wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych i Karaibów. Nie mają naturalnych wrogów w tym środowisku. W wyniku działań człowieka opuściły naturalny ekosystem Indo-Pacyfiku. Naukowcy opracowują nowe sposoby zmniejszania ich populacji i ochrony raf przybrzeżnych. Ma temu służyć np. konstrukcja składająca się z pułapki na homary do której wpływa skrzydlica – i siatki dookoła pułapki, która zamknie się po pociągnięciu jej w górę.

Bakterie, grzyby mikoryzowe i sztuczna fotosynteza

Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge zbudowali urządzenie, które podobnie jak rośliny samodzielnie wytwarza paliwo neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla. To znaczący przełom na drodze do uzyskania sztucznej fotosyntezy. Wynalazek przekształca światło słoneczne, dwutlenek węgla i wodę w czystą energię (tlen i kwas mrówkowy) bezprzewodowo i bez zewnętrznego źródła prądu.

Grzyby mikoryzowe żyją w symbiozie z roślinami. Wysyłają cienkie jak pajęczyna rurki zwane strzępkami, które wplatają się w czubki korzeni roślin na poziomie komórkowym. W ten sposób poszczególne rośliny są połączone ze sobą rozległą, zawiłą, opartą na współpracy strukturą, która nazywa się sieciami mikoryzowymi (wood wide web). W przyszłości grzyby będą stosowane w nowych technologiach: od materiałów budowlanych przez opakowania po zrównoważoną żywność i przetwarzanie odpadów. Jak dotąd zidentyfikowano tylko 6-8% gatunków grzybów rosnących na Ziemi.

Niewielkie i mało poznane drapieżne bakterie, np. Halobacteriovorax, należą do najskuteczniejszych myśliwych na świecie i mogą pomóc człowiekowi wygrać walkę z zarazkami. Niektórzy eksperci uważają, że będą służyć jako rodzaj żywego środka terapeutycznego usuwającego oporne na leki zarazki u pacjentów, u których zawiodły wszystkie inne metody leczenia.

W procesie metabolizowania siarki bakterie Rhodospirillum rubrum wytwarzają m.in. gaz etylenowy – kluczowy składnik tworzyw sztucznych, który powstaje z gazu ziemnego lub ropy naftowej. Co istotne, bakterie nie potrzebują do produkcji tlenu, który tworzy z etylenem mieszankę wybuchową. Według naukowców odkrycie to pozwoli na produkcję tworzyw sztucznych bez udziału paliw kopalnych.

Niszczenie środowiska naturalnego rdzennych ludów w Australii, Kenii i Brazylii

Ponad 100 świętych miejsc dla Aborygenów w stanie Australia Zachodnia niektóre datowane na czasy sprzed epoki lodowcowej może zostać zniszczonych przez firmy wydobywcze, które otrzymały już pozwolenia na prowadzenie prac. Aborygeni – tradycyjni gospodarze tych miejsc – obawiają się, że zniszczeniu ulegną np. jaskinie z malarstwem naskalnymi i charakterystyczne drzewa pokryte bliznami.

W maju br. Rio Tinto jeden z największych koncernów wydobywczych na świecie zniszczył święte miejsca Aborygenów w regionie Pilbara w stanie Australia Zachodnia. Firma wysadziła w powietrze mające ponad 46 tys. lat dwie jaskinie Juukan Gorge najstarsze zabytki w Australii mimo sprzeciwu Aborygenów z ludu Puutu Kunti Kurrama i Pinikura, tradycyjnych gospodarzy tych ziem. Znaleziono tam ok. 8 mln t wysokiej jakości rudy żelaza, o szacowanej wartości 93,5 mln dol. W związku ze zniszczeniem Juukan Gorge firma postanowiła obniżyć wypłaty prezesowi Rio Tinto i dwóm dyrektorom o łącznie ponad 4,6 mln dol.

Plan wycięcia 617 ha lasu naturalnego Menengai w Kenii wywołuje protesty ekologów i lokalnych społeczności. Pełni on funkcję strefy buforowej między szybko rozwijającym się miastem Nakuru a Parkiem Narodowym Jeziora Nakuru. Jego część ma zostać wycięta pod plantację eukaliptusa gałkowego. Las Menengai to atrakcja turystyczna, w której znajduje się krater Menengai i elektrownia geotermalna.

Działania tysięcy nielegalnych poszukiwaczy złota w brazylijskich lasach deszczowych Amazonii przyczyniają się do wylesiania i zanieczyszczenia środowiska rtęcią. Pracownicy tłumaczą jednak, że las regeneruje się w ciągu maksymalnie dwóch lat, a praca ta jest dla nich jedynym możliwym źródłem dochodu. Na brazylijskim rynku dostępnych jest ok. 30 t nielegalnie pozyskanego złota – sześć razy więcej niż prawnie dopuszczona ilość.

Przełowienie mórz i oceanów oraz chińska wielka flota rybacka

Wiosną br. właściciele statków przetwórni zwrócili się do administracji prezydenta USA Donalda Trumpa o otwarcie morskich obszarów chronionych na Oceanie Spokojnym. To jedne z najbardziej zróżnicowanych biologicznie morskich obszarów chronionych na świecie – np. Papahānaumokuākea Marine National Monument na Hawajach – gdzie występują gatunki krytycznie zagrożone wyginięciem i ekosystemy raf koralowych. Jednak wyczerpywanie się zasobów ryb w wodach wokół Hawajów powoduje brak bezpieczeństwa żywnościowego dla rdzennych Hawajczyków i osób o niskich dochodach. Według badań z 2017 r. liczebność gatunków ryb przemysłowych spadła o ponad 75% w wodach wokół zamieszkałych wysp na Hawajach.

Pod koniec lipca br. flota Ekwadoru zlokalizowała chińską flotę rybacką, złożoną z 340 statków, pływającą niedaleko wysp Galapagos. Mimo nacisków wywieranych na Chiny, 325 statków rybackich pozostało u wybrzeży Ekwadoru, a część z nich zerwała łączność satelitarną, utrudniając możliwość namierzenia marynarce wojennej. Największa na świecie chińska flota rybacka operuje na wodach morskich różnych krajów: od Zatoki Gwinejskiej w Afryce Zachodniej po Półwysep Koreański. Jej statki wyłączają transpondery, aby uniknąć wykrycia, uszczuplają zasoby rybne i zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu ubogich społeczności przybrzeżnych.

Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa szacuje, że w 2018 r. 15% zgłoszonych połowów na świecie należało do chińskich statków. Natomiast wartość wszystkich połowów nielegalnych na świecie wynosi do 23 mld dol. rocznie. Według Overseas Development Institute (ODI) chińska flota rybacka liczy 16 966 statków (dla porównania amerykańska flota dalekomorska to 300 statków).

Liczba złowionych ośmiornic w Hiszpanii w lecie 2020 r. stanowi tylko jedną dziesiątą corocznego letniego połowu. Od 1 lipca rybacy złowili 38 t ośmiornic, w porównaniu ze średnią 378 t w tym samym okresie. Dochody ze sprzedaży ośmiornic spadły o 84%. Wśród powodów rekordowo niskich połowów wymienia się czynniki meteorologiczne i środowiskowe.

Ataki hakerskie na świecie

Powiązana z Koreą Północną cyberprzestępcza Lazarus Group wykorzystała serwis społecznościowy LinkedIn i próbowała dokonać kradzieży kryptowaluty. W ramach akcji wymierzonej w organizacje w przynajmniej 14 państwach hakerzy stworzyli fałszywą ofertę pracy dostosowaną do profilu administratora systemu w docelowej organizacji. Oferta była częścią ataku phishingowego mającego na celu pozyskanie danych osobowych i innych prywatnych danych wybranej osoby, potrzebnych do uzyskania dostępu do jej kont online, kradzieży bitcoinów i innych kryptowalut. Korea Północna jest zainteresowana kryptowalutą – jej zdecentralizowany i częściowo anonimowy charakter umożliwia ominięcie sankcji gospodarczych, pranie pieniędzy i finansowanie rozwoju militarnego.

Członek rosyjskiej grupy hakerskiej próbował nakłonić pracownika fabryki samochodów marki Tesla w Nevadzie w Stanach Zjednoczonych do zainstalowania złośliwego oprogramowania w systemach komputerowych firmy, oferując mu 1 mln dol. łapówki. Hakerzy planowali ukraść cenne dane z wewnętrznej sieci komputerowej Tesli, a następnie umieścić je na odrębnym serwerze i zaproponować kierownictwu firmy wykupienie plików, grożąc ujawnieniem tajnych informacji.

Przez cztery dni z rzędu w ostatnim tygodniu sierpnia br. giełda papierów wartościowych w Wellington w Nowej Zelandii nie mogła wznowić pracy z powodu zakłóceń związanych z zagranicznymi cyberatakami, których autorzy pozostają nieznani. Były to ataki typu DDoS (ang. distributed denial of service), które są kierowane na systemy komputerowe lub usługi sieciowe w celu zajęcia wszystkich dostępnych i wolnych zasobów, aby uniemożliwić funkcjonowanie całej usługi w sieci internetowej.

Przemoc i przesiedlenia wewnętrzne w Nigerii i Afganistanie

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych 52 tys. mieszkańców prowincji Kunduz w Afganistanie zostało wysiedlonych wewnętrznie z powodu starć Talibów z armią afgańską. Uchodźcy zostawiają swój dobytek w środku sezonu zbiorów kantalupy, odmiany melona cukrowego, nie otrzymując pomocy od rządu ani organizacji międzynarodowych. Ich sytuację pogarsza pandemia COVID-19, korupcja na każdym poziomie władzy oraz brak funkcjonariuszy policji. Najnowsze badanie wykazało, że w czterech afgańskich prowincjach 50–70% stanowisk policyjnych w rzeczywistości nie jest obsadzonych.

W zamachach zorganizowanych przez Talibów w ostatnim tygodniu sierpnia br. zginęło w Afganistanie kilkanaście osób. Rozmowy na rzecz ogólnokrajowego zawieszenia broni między rządem a przedstawicielami Talibów opóźniają się w związku z poślizgiem w procesie uwalniania przez władze Afganistanu talibskich więźniów. Według raportu ONZ opublikowanego w lipcu br. w pierwszych sześciu miesiącach 2020 r. – w wyniku aktów przemocy – zginęły w Afganistanie 1282 osoby.

W pierwszej połowie 2020 r. na obszarach wiejskich w kilku stanach północnej Nigerii (Kaduna, Katsina, Niger, Plateau, Sokoto, Taraba i Zamfara) w wyniku ataków i uprowadzeń zginęło co najmniej 1126 osób – podaje Amnesty International. Eskalacja przemocy trwa od kilku lat i wiąże się z działaniami bandytów, uzbrojonych handlarzy bydła oraz starciami o dostęp do ziemi między pasterzami a społecznościami rolniczymi. Grupy zbrojne plądrują i podpalają wioski oraz porywają ludzi dla okupu. Akty przemocy zmusiły wielu rolników z rodzinami do opuszczenia swoich domów i uniemożliwiły uprawę pól w porze deszczowej 2020 r. Tylko w stanie Katsina co najmniej 33 130 osób znalazło schronienie w obozach dla przesiedleńców, a wiele innych wyemigrowało do miast. Amnesty International zwraca uwagę, że za brak ochrony ludności odpowiadają władze stanowe i rząd federalny.

Otyłość, podatek od niezdrowej żywności i wegetarianizm

Otyłość powoduje zmniejszony dopływ krwi do mózgu, co może wyjaśniać, dlaczego wśród osób otyłych istnieje zwiększone ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera. Badanie 17 721 osób wykazało, że im wyższy wskaźnik masy ciała (BMI), tym niższy przepływ krwi do pięciu obszarów mózgu, które są szczególnie wrażliwe w przypadku choroby Alzheimera: płatów skroniowych, płatów ciemieniowych, hipokampu, tylnego zakrętu obręczy i przedklinka.

Otyłość zwiększa ryzyko śmierci na COVID-19 o 48%, ryzyko trafienia na oddział intensywnej terapii – o 74% i ryzyko hospitalizacji – o 113%. Szczepionka przeciw SARS-CoV2 może być mniej skuteczna w przypadku osób otyłych. W tej metaanalizie wykorzystano dane z badań przeprowadzonych na całym świecie.

Brytyjski think tank Institute for Public Policy Research zachęca do wprowadzenia 8-procentowego podatku na niezdrową żywność, która przekracza określoną gęstość energetyczną lub liczbę kalorii. Taki podatek sprawdził się w Meksyku i na Węgrzech, gdzie spożywa się mniej niezdrowej żywności, a producenci zmieniają swoje produkty, aby były one zdrowsze. W gospodarstwach domowych w Meksyku w pierwszych dwóch latach obowiązywania podatku nastąpił średni spadek zakupów słodkich napojów o 7,6%.

Wykorzystanie gruntów pod uprawę roślin na paszę dla zwierząt gospodarskich jest marnotrawieniem ziemi, ze względu na utratę pochodzącej z roślin wartości energetycznej podczas konwertowania jej w pożywienie pochodzenia zwierzęcego. „Każde 100 kalorii pochłonięte przez zwierzęta w postaci roślin jadalnych również dla ludzi, daje 17–30 kalorii w postaci mięsa i mleka” – informuje Peter Stevenson, główny doradca w organizacji Compassion in World Farming. Korzystniejsze pod względem wartości energetycznej jest sadzenie roślin jadalnych niż roślin na paszę dla zwierząt, które zostaną zjedzone przez człowieka. Rozwój hodowli zwierząt na całym świecie oraz wzrost popytu na mięso i nabiał są uważane za kluczowe czynniki wylesiania, które narażają na wyginięcie dzikie gatunki zwierząt ważne dla funkcjonowania łańcucha pokarmowego.